wtorek, 20 wrzesień 2011 09:22

W 72. rocznicę 17 września 1939 ? tło

Napisane przez

W czasie drugiej wojny światowej Związek Sowiecki miał pod bronią 30 milionów żołnierzy, a umundurowanych Niemców było 22 miliony. Niemcy starali się przez pakt z Polską uzyskać ponad trzy miliony żołnierzy, których można było zmobilizować w Polsce. Nic dziwnego, że w dniu 5 sierpnia, 1935 r. Hitler zadeklarował, że dobre stosunki z Polską są podstawowe dla Niemiec. Starały się one wówczas zawrzeć pakt antysowiecki z Polakami. Trafiła wówczas kosa na kamień, ponieważ realistyczna doktryna obronna Polski była podsumowana przez marszałka Piłsudskiego w jego nakazie do rządu polskiego: ?Lawirujcie między Niemcami i Rosją jak długo się da. Jak będzie to niemożliwe, to wciągnijcie w konflikt resztę świata?. Polski minister spraw zagranicznych Józef Beck lawirował i przez blisko cztery lata trzymał Berlin w niepewności, czy Polska udostępni Niemcom ponad trzy miliony żołnierzy przeciwko Rosji. Niepewność ta trwała do 26 stycznia, 1939, kiedy w Warszawie minister Beck powiedział kategorycznie niemieckiemu ministrowi von Ribbentrop?owi, że Polska do paktu z Niemcami przeciwko Związkowi Sowieckiemu nie przystąpi.

 

Marszałek Józef Piłsudski rozumiał, że Hitler stara się uzyskać od Polski maksymalną ilość żołnierza na kolosalny front wschodni w celu stworzenia ?Wielkich Niemiec na tysiąc lat?

i przyłączenia żyznej Ukrainy do Niemiec, co naturalnie oznaczało zagarniecie historycznych ziem Polski. Kiedy Liga Narodów starała się zapobiec wojnie w latach 30., 11 sierpnia, 1939 r. Hitler, w czasie przygotowywania paktu Ribbentrop-Mołatow, powiedział Jacobowi Burkhardtowi, komisarzowi Ligi Narodów: ?Wszystko, co czynię, jest skierowane przeciwko Rosji. Jeżeli Zachód jest zbyt głupi i ślepy, żeby to zrozumieć, będę zmuszony do porozumienia się z Rosjanami, pokonać Zachód, po czym, po klęsce Zachodu, zaatakuję Związek Sowiecki wszystkim siłami. Potrzebuję Ukrainy, żeby mnie nie wzięli głodem, jak to się stało w poprzedniej wojnie? (Roy Denna: ?Missed Chances,? Indigo, Londyn 1997, s. 65).

Przed rozmową Hitlera z Burkhardem, w dniu 10 marca 1939 r. w Moskwie na XVIII zjeździe  Sowieckiej Partii Komunistycznej Stalin w przemówieniu nadawanym przez radio oskarżył Francję i Brytanię o podżeganie Niemiec i Japonii do ataku na Związek Sowiecki w celu wyczerpania walczących i dyktowania im warunków korzystnych dla Zachodu. Stalin wówczas zasugerował możliwość współpracy narodowo-socjalistycznych Niemiec i Związku Sowieckiego. Była to całkowita niespodzianka dla Berlina, któremu Polska blokowała dostęp do Związku Sowieckiego, a jednocześnie z powodu wielkości sił armii polskiej nie był możliwy niemiecki atak na Rosję wprost z pól bitew w Polsce. Trzeba pamiętać, że przyjęcie oferty Stalina przez Hitlera było zdradą paktu antysowieckiego, zawartego przez Niemcy i Japonię 25 listopada 1936 roku.

Polska decyzja samoobrony była wyjątkowa na tle pacyfizmu Europy Zachodniej, Anschlussu Austrii i zaboru Sudettenland?u oraz stworzenia niemieckiego protektoratu Czech i Moraw. Polska wykoleiła strategię Hitlera uderzenia na Rosję siłą 600 dywizji na armię sowiecką o połowę mniejszą w 1939 roku. Polacy nie tylko odmówili udziału polskich dywizji, ale w rezultacie spowodowali utratę 200 dywizji Japończyków, zdradzonych przez Niemcy paktem Ribbentrop-Mołotow. W rezultacie Niemcom było brak ponad miliona żołnierzy rocznie na krytycznym froncie wschodnim.

Wśród zgubnych dla Niemiec fantazji Hitlera warto wspomnieć, że nazywał on zbliżający się konflikt ?wojną motorów? (?Motorenkrieg?) ? podczas gdy w rzeczywistości armia niemiecka użyła 600 tys. koni i 200 tys. pojazdów motorowych, które okazały się mniej użyteczne niż konie, według książki Stephena Badsaya ?World War II Battle Plans?, 2000, s. 96. Natomiast profesor M.K. Dziewanowski, podaje liczbę 700 tys. koni, użytych przez armię niemiecką w samym ataku na Rosję.

Józef Garliński pisze na stronie 40 w książce ?Poland, S.O.E., and the Allies?: ?Propagandziści komunistyczni nieraz mówią, że pakt Ribbentrop-Mołotow był tylko sprytnym posunięciem taktycznym Stalina, żeby zyskać na czasie. Nie był to zwykły pakt o nieagresji a raczej bliska współpraca komunistów z nazistami, którym sowieci dostarczyli 900 tys. ton ropy naftowej, 500 tys. ton rudy żelaznej, 500 tys. ton nawozów oraz wiele ważnych dostaw?. Dostawy te, jak i mordercza koordynacja NKWD z Gestapo we wspólnym ?odrąbywaniu głowy narodu polskiego? były swego rodzaju ?okupem? Stalina składanym Hitlerowi, żeby odsunąć jak najdalej w czasie atak Niemców na Rosję. Kilka miesięcy przed inwazją Polski Gestapo i NKWD przygotowywały listy Polaków do stracenia. Dodatkowo, począwszy od 3 października 1939 r., NKWD rozpoczęło przygotowanie listy katyńskiej do egzekucji 21 857 polskich oficerów i urzędników państwowych wziętych do niewoli zgodnie z paktem przyjaźni niemiecko-sowieckiej z 28 września 1939.

Według ?The Oxford Companion to World War II? (Oxford University Press, 1995) ?ofensywa sowiecka w sierpniu 1939 na japońską Armię Kwantungu w Mandżuko, pod wodzą generała G. Żukowa była pierwszym w historii zastosowaniem taktyk ?blitzkriegu?, które były wprowadzane przez Niemców i Sowietów na sowieckich poligonach, po zawarciu traktatu w Rapallo, 16 kwietnia 1922 roku, przez Republikę Weimarską z Sowiecką Rosją.

W obliczu ciężkich walk z Armią Kwantungu w Mandżurii w 1937 roku Stalin był  obawiał się wojny na dwa fronty. Dlatego posłał on generała Żukowa, żeby niespodzianie uderzył na Japończyków za pomocą 35 batalionów piechoty, 20 szwadronów kawalerii, 500 samolotów i 500 nowych czołgów. Świadomy nadchodzącego ataku Niemiec na Polskę, Żuków zaatakował 20 sierpnia, 1939 roku (na trzy dni przed podpisaniem paktu Ribbentrop-Mołotow) i wtedy zadał wielkie straty Japończykom skoordynowanym ogniem czołgów, armat i samolotów, czyli stosując blitzkrieg po raz pierwszy w historii. Ponad 18,000 Japończyków poległo (P. Snow, ?Nomohan ? the Unknown Victory,? History Today, lipiec, 1990).

Według autora Laurie Braber (?Chek-mate at the Russian Border:  Japanese Conflict before Pearl Harbour?, 2000): ?Pakt Ribentrop-Mołotow nazistów z Sowietami z 23 sierpnia 1939 r. był uważny przez rząd Japonii za zdradę Paktu Antykominternowskiego i Japończycy stwierdzili, że Hitlerem trzeba manipulować na korzyść Japonii, ale nigdy mu nie ufać. Pakt Niemców z Sowietami był ogłoszony w czasie klęski wojsk japońskich.

Formalnie walki japońsko-sowieckie skończyły się zawieszeniem broni 16 września 1939 i dopiero po likwidacji frontu w Mandżurii i po zakończeniu wszystkich walk przeciwko Japonii Sowieci 17 września uderzyli na Polskę, w pełnej świadomości, że Francja nie spełni obietnicy i nie zaatakuje Niemiec w czasie, kiedy 70% sił niemieckich walczyło w Polsce, a jednocześnie Francja miała więcej czołgów niż Niemcy. Niemieckie archiwa wykazują, że armia niemiecka użyła dwukrotnie więcej amunicji w Polsce we wrześniu 1939, niż przeciwko Francuzom i Anglikom w 1940 roku.

Po skończeniu działań wojennych okupowana Polska stała się terenem masowych mordów i deportacji setek tysięcy obywateli polskich przez Gestapo i NKWD w czasie całego okresu współdziałania Hitlera i Stalina. W czasie powojennej dominacji sowieckiej szczegóły zbrodni sowieckich, jak i fakty dotyczące daty 17 września 1939 r. były wykreślone z programów nauki w szkołach w Polsce.

http://www.pogonowski.com

Wyświetlony 1994 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.