Komentarze niedrukowane

wtorek, 20 wrzesień 2011 16:21

Publicyści zostają

Napisane przez
Kol. Krzysztofowi Kłopotowskiemu polemicznie Zjawa Wernyhory mówi Dziennikarzowi: masz tu kaduceusz polski, mąć nim wodę, mąć. Kolega Krzysztof Kłopotowski w felietonie ?Publicyści do piór, rodacy do rozumu?, zamieszczonym na portalu SDP, wzywa zaś do ?odmącenia? tego, co politycy dawniejsi i dzisiejsi zagmatwali, a koledzy z ?Gazety Polskiej? i ?Uważam Rze? wikłają nadal. Pierwsi ?mącą? jak w ?karnawale wolności Sierpnia 1980?. Wskutek zaś owego Sierpnia ? wywodzi Kłopotowski ? ?zmieniono narzędzie władzy z kija na marchewkę, a przymus policyjny ustąpił ekonomicznemu (?). Ale propaganda rządowa dalej kryje władzę oligarchii, tym razem partyjno-biznesowej, z udziałem służb specjalnych?. Koledzy z ?Uważam Rze? natomiast upajają się wywalczoną Niepodległością. A przecież ? pisze Kłopotowski ? ?gdyby nie odbudowa w 1918 r. całkowicie suwerennego państwa, to ocalałyby miliony Polaków i dorobek pokoleń; chociaż polskość zanikałaby (?) zbyt ambitny patriotyzm doprowadził do zagłady Warszawy w powstaniu, a…
wtorek, 20 wrzesień 2011 16:18

Publicyści do piór, rodacy do rozumu

Napisane przez
(felieton Krzysztofa Kłopotowskiego, portal SDP) Przedmowa Rafała Ziemkiewicza do drugiego wydania ?Michnikowszczyzny? naprowadza polskie myślenie w koleiny, z których moim zdaniem nie ma dobrego wyjścia. Autor zgłasza pretensję do elity III Rzeczypospolitej o głupotę lub zdradę. Elita patriotyczna, do której się zalicza, zajmuje więc dwie postawy. Jedną wyraża środowisko Gazety Polskiej, gdzie uważa się, że rządy Platformy Obywatelskiej weszły na etap późnego Gierka. Dlatego trzeba przygotowywać drugi Sierpień. Zaś środowisko ciążące ku Uważam Rze sądzi, że to epoka saska, kiedy jeszcze można było uratować Rzeczpospolitą reformami. Niestety, salon III RP i większość wyborców, ogłupionych niczym ?zdziczała szlachta? za króla Sasa je, pije i popuszcza pasa, nie dostrzegając zagrożenia lub nie pragnąc ratować Polski. Elita bowiem gardzi polskością i daje zły przykład reszcie. Zdaniem jednego z najważniejszych publicystów prawicy, wyrok zapadł. Naród wytworzy nową elitę patriotyczną. Obecna sczeźnie tak, jak ziemiańsko-arystokratyczna,…
wtorek, 20 wrzesień 2011 09:22

W 72. rocznicę 17 września 1939 ? tło

Napisane przez
W czasie drugiej wojny światowej Związek Sowiecki miał pod bronią 30 milionów żołnierzy, a umundurowanych Niemców było 22 miliony. Niemcy starali się przez pakt z Polską uzyskać ponad trzy miliony żołnierzy, których można było zmobilizować w Polsce. Nic dziwnego, że w dniu 5 sierpnia, 1935 r. Hitler zadeklarował, że dobre stosunki z Polską są podstawowe dla Niemiec. Starały się one wówczas zawrzeć pakt antysowiecki z Polakami. Trafiła wówczas kosa na kamień, ponieważ realistyczna doktryna obronna Polski była podsumowana przez marszałka Piłsudskiego w jego nakazie do rządu polskiego: ?Lawirujcie między Niemcami i Rosją jak długo się da. Jak będzie to niemożliwe, to wciągnijcie w konflikt resztę świata?. Polski minister spraw zagranicznych Józef Beck lawirował i przez blisko cztery lata trzymał Berlin w niepewności, czy Polska udostępni Niemcom ponad trzy miliony żołnierzy przeciwko Rosji. Niepewność ta trwała do 26 stycznia, 1939, kiedy…
środa, 31 sierpień 2011 20:33

Usługi medialne

Napisane przez
Nieobliczalny elektorat Jaka transformacja ? taka demokracja. Jaka demokracja ? takie media publiczne. Jaka publiczność ? no, właśnie: jaka? ? gdy obywatele bez właściwości, bez świadomości podmiotowości. W tej sytuacji, niezależnie od właściwego PO-rządowi totalniactwa, media publiczne niewiele odbiegają od komunistycznego monopolu informacyjno-propagandowego, wespół zaś z komercyjnymi terroryzują odbiorców lewactwem i polityczną poprawnością.
niedziela, 17 lipiec 2011 19:27

Przesłanie Michała Falzmanna

Napisane przez
Przeszło, minęło całe pokolenie, kto jeszcze wie, kim był Falzmann i w ogóle o co chodzi? Czy warto wracać do tych przebrzmiałych spraw i czy mają one jakieś odniesienie do dzisiejszej rzeczywistości?
czwartek, 23 czerwiec 2011 16:31

Hej, dokoła Okrągłego Stoła

Napisane przez
Z góry proszę o wybaczenie. Tekst prawie nie zawiera detali faktograficznych i szczegółów technicznych oraz personalnych, bo wtedy zamieniłby się w opasły tom. Takich szczegółowych opracowań powstaje wiele, a ich cechą jest utrata spojrzenia ogólnego, bo wzrok skupia się na poszczególnych fragmentach obrazu i perspektywę traci. Od dawna mieszkam za granicą, jednak w kraju, ze względu na charakter pracy, spędzam przynajmniej 80% czasu. Problemy, ich rozwiązania, jakość życia, zachowania itd. mogę na bieżąco porównywać z tymi gdzie indziej w Europie. Pewien dystans do spraw polskich daje mi perspektywę i większą łatwość syntezy, jako nie wciągniętemu w niewiele znaczące partykularne rozgrywki i dyskusyjki.
piątek, 28 styczeń 2011 20:42

Pelikan Jest Nawalony

Napisane przez
Ponad dwa lata temu napisałem tekst o złośliwych rozwinięciach skrótów nazw partii politycznych. Najwięcej uwagi poświęciłem Prawu i Sprawiedliwości, bo po pierwsze to właśnie ten skrót w owym czasie najczęściej złośliwie interpretowano, po drugie zaś akurat PiS pasował mi do żartobliwego konceptu, na którym oparłem ów tekst. Zarzucano mi wtedy stronniczość objawiającą się szczególnie pominięciem w moich wyliczeniach Platformy Obywatelskiej. Wszystko jednak ma swój czas pod niebem, jak powiada Eklezjasta, i na wszystkie rzeczy przychodzi odpowiednia godzina. Po prostu wtedy nie nadeszła jeszcze pora dogodna pora na omówienie złośliwych rozwinięć skrótu PO nie było jeszcze podówczas zbyt wiele. Rozkwit internetowej (bo areną dla tych złośliwości jest dziś prawie wyłącznie internet) twórczości poświęconej tej partii miał miejsce w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy. Mniej jednak skupiła się na ?rozszyfrowywaniu tego skrótu?, bardziej zaś na przekręcaniu nazwisk czołowych polityków tego ugrupowania. A jeśli…
Mowa nienawiści, jaką w mediach posługiwali się przeciwnicy narodowych marszów 11 listopada, przyniosła złowrogie efekty jeszcze przed rozpoczęciem zaplanowanych manifestacyj i blokad. W nocy zbezczeszczone zostało miejsce kaźni na Pawiaku. To nie dziwi ? jeżeli w wysokonakładowej prasie i na stronach internetowych można lżyć współtwórcę naszej niepodległości Romana Dmowskiego, poniewierać pamięć o narodowcach, którzy zginęli z rąk niemieckich i sowieckich okupantów, można wzywać do zakłócania pokojowych, świątecznych przemarszów, ubliżać ludziom chcącym żyć w wolnej Polsce, to czemu też nie zdemolować muzeum i pamiątkowego Drzewa Pawiackiego, miejsca wspomnień o tych, którzy za Polskę oddali życie?
wtorek, 29 czerwiec 2010 13:10

Szkolne reformy

Napisał
Jeśli przyjrzeć się opiniom wygłaszanym na temat polityki, można dostrzec specyficzne zjawisko. Zazwyczaj nie liczy się to, co jest mówione, ale to, kto mówi. A więc nie pomysł czy program, lecz osoba. Kiedy polityk X, ulubieniec mediów, mówi o konieczności reformy służb specjalnych, wszyscy biją brawo, ale gdyby to samo powiedział polityk Y, z jakichś powodów przez media nielubiany, krzyczano by, że to zamach na demokrację. Zjawisko to można było zaobserwować przy okazji dyskusji o tym, jak ma wyglądać polska szkoła. Minister Giertych przedstawił pewne pomysły zmierzające do zdyscyplinowania uczniów i zapewnienia im większego bezpieczeństwa, i pomysły te przez niektórych z góry zostały odrzucone i zakwalifikowane jako faszystowskie. Co ciekawe, mało kto próbował dowieść, co jest w nich złego. Stwierdzono po prostu, że skoro coś proponuje taka osoba, jak Giertych, to bez wnikania w istotę rzeczy należy to z miejsca…

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.