Komentarze niedrukowane

poniedziałek, 21 czerwiec 2010 19:17

Jak sól z solniczki

Napisane przez
Konserwatysta to podobno człowiek żyjący w świecie należącym już do przeszłości. I choć zacytowana definicja smaczna jest, jak każdy precyzyjny aforyzm, osobiście preferuję osąd Gunthera: Konserwatyzm nie jest przywracaniem tego, co było, ani trzymaniem się tego, co jest, lecz życiem z tego, co obowiązuje zawsze. Inna sprawa, że z określeniem trwałych, niezmiennych wartości, ludzkość kłopot ma coraz większy.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 19:15

Cnota bezmyślności

Napisane przez
Przeróżne rzeczy opowiadają nam telewizyjne głowy. Niekiedy są to rzeczy niegłupie, odkrywcze, a nawet błyskotliwe, ale - bądźmy sprawiedliwi - dużo częściej włos się na plecach jeży i nie wiadomo: śmiać się, płakać, wyć do księżyca czy może kąsać grdykę teściowej. W każdym razie nie ulega kwestii, że chociaż medialna sieczka niewiele pozwala poznać (a jeszcze mniej zrozumieć), to manipulacje obrazem, językiem i pojęciami miewają siłę rażenia większą, niż to na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 19:14

Marsz ku przyszłości

Napisane przez
Róża Luxemburg przekonywała, że jeśli tylko uda się narzucić ludziom określone słowa, to jednocześnie narzuci się im określony sposób myślenia. Tym tropem podąża dziś Unia Europejska, kreśląc żwawo granice tolerancji, politycznej poprawności i wolności słowa, a także wyznaczając tematykę i dopuszczalny zakres publicznego dyskursu.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 19:12

Niemiecka histeria

Napisał
Nie inaczej można nazwać niemieckie reakcje na uprawnione ostrzeżenie polskich patroli granicznych na Bałtyku w stosunku do spacerowego statku "Adler Dania", który w dniu 17.10.br., na polskich wodach terytorialnych nie poddał się kontroli celnej, a następnie odpłynął z naszymi celnikami. Wystrzelenie rakiet ostrzegawczych przez polską Straż Graniczną zostało w Niemczech uznane, jako ostrzelanie statku z broni palnej. Ostre wypowiedzi w tej sprawie polityków niemieckich, że incydent ten mocno zaciąży na stosunkach polsko-niemieckich, jest próbą odwrócenia winy od niemieckiego kapitana. Wystrzelenie w powietrze rakiety świetlnej, to jednak nie to samo, co ostrzelanie statku. W ten sposób postępując, strona polska nie będzie mogła np. z okazji Dnia Morza wystrzelić sztucznych ogni, bo może być to odebrane przez niemiecką stronę jako np. wypowiedzenie wojny!! Nie możemy, jako suwerenny kraj, który liczy się ze swym potężnym sąsiadem, być jego europejską kolonią, w której wszystko…
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 17:14

Chcieliśmy Polski niepodległej

Napisane przez
Rozmowa z Waldemarem Krasem - działaczem młodzieżowej konspiracji lat osiemdziesiątych
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 17:13

Molestowanie za porozumieniem stron

Napisał
Im dłużej trwa nasza rodzima afera rozporkowa, im obficiej leje się wokół niej medialna woda i im więcej aktorów dołącza do spektaklu, tym bardziej człowiek zastanawia się, cóż właściwie takiego strasznego się stało. Pojawiają się wielkie słowa: wykorzystywanie, molestowanie, wyzysk i tak dalej. Dziennikarze i politycy przybierają pozy skrajnych bigotów, przyklejając sobie do twarzy grymasy świętego oburzenia, ale jakoś mało to wszystko przekonujące. Jeśli bowiem poważnie potraktować wszystkie opisywane historie i przyjąć, że mają one coś wspólnego z rzeczywistością, to jedyną rzeczą, która mogłaby budzić sprzeciw, byłoby wykorzystywanie przez polityków opłacanej z pieniędzy podatników pozycji do zaspokajania chuci. A poza tym nie widać niczego, co by zasługiwało na jakąś szczególną uwagę czy nawet potępienie, nie mówiąc o karze. To znaczy, z punktu widzenia kodeksu karnego niby popełniono jakieś tam przestępstwo. Artykuł 199 z 25 rozdziału kodeksu karnego mówi: Kto przez…
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 17:12

Wnioski zostały wyciągnięte

Napisane przez
Do ciekawych wydarzeń doszło w Chile po śmierci generała Augusto Pinocheta. Prezydent Michelle Bachelet wezwała do pojednania pomiędzy skłóconymi na tle generała stronnictwami, a świat zapiał z podziwu, ponieważ pani Bachelet była represjonowana, a jednak wzniosła się ponad własne (przykre przecież) wspomnienia i wyciągnęła prawicę do prawicy. Zwolennicy byłego dyktatora zamanifestowali swoje poparcie dlań tłumnie odwiedzając trumnę z jego ciałem, a potem - również tłumnie - uczestnicząc w pogrzebie. Niemniej liczni przeciwnicy tak się cieszyli ze śmierci znienawidzonego tyrana, że aż zaczęli czym popadnie rzucać w policyjne samochody. Policja odpowiedziała strumieniami wody z armatek. Rannych zostało około stu osób (w tym 74 policjantów), 150 osób aresztowano.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 17:11

Liga broni, Liga radzi...

Napisał
Jak donosi prasa, pani Manuela Gretkowska, autorka paru książek, założyła i zarejestrowała Partię Kobiet. Zadaniem partii ma być "walka o" i "walka z", co pozwala przypuszczać, że pani Gretkowska ma o polityce wyobrażenie typowo PRL-owskie czy też, ogólnie, realno-socjalistyczne, w systemie tym bowiem również wszystkie partie, czyli jedna, funkcjonowały dokładnie wedle tego wzorca, walcząc równocześnie "o pokój" i "z imperializmem". W tym wypadku walka będzie toczona "o równouprawnienie" i "z dyskryminacją", cokolwiek by to miało znaczyć.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 17:09

Nowa świecka tradycja

Napisał
Egzekucja wykonana na Saddamie Husajnie wywołała w świecie wiele głosów potępienia. Usłyszeliśmy więc, że zabicie obalonego dyktatora niczego nie zmieni, że kara śmierci jest sprzeczna ze standardami demokratycznego państwa, z humanizmem itd.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.