Komentarze niedrukowane

poniedziałek, 26 listopad 2012 20:33

Komputeryzacja we wrocławskim UM: finał sprawy

Napisane przez
Na łamach "Opcji na prawo" informowaliśmy o nieprawidłowościach przy komputeryzacji Urzędu Miejskiego we Wrocławiu i trwającym od 2008 r. w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu procesie byłego Pełnomocnika Prezydenta Wrocławia ds. Komputeryzacji Urzędu. W grudniu ubiegłego roku, po ogłoszeniu wyroku uniewinniającego przez Sąd Okręgowy, lokalna " Gazeta Wrocławska" pisała bezkrytycznie: "Sąd uznał, że zarzuty stawiane oskarżonemu były absurdalne. Były pełnomocnik prezydenta Wrocławia jest niewinny".
niedziela, 18 listopad 2012 01:48

Europa Jagellonica 1386-1572

Napisane przez
Europa Jagellonica 1386-1572. Sztuka i kultura w Europie Środkowej za panowania Jagiellonów 10 listopada 2012 ? 27 stycznia 2013 10 listopada w Muzeum Narodowym i w Zamku Królewskim w Warszawie otwarta została międzynarodowa wystawa poświęcona okresowi największej potęgi politycznej i kulturalnej Jagiellonów. Jej zakres chronologiczny wyznaczają dwa wydarzenia historyczne ? koronacja Władysława Jagiełły w 1386 roku oraz śmierć Zygmunta II Augusta, ostatniego męskiego potomka rodu Jagiellonów w 1572 roku. Uwaga widzów skierowana zostanła na okres, w którym większa część Europy Środkowej rządzona była przez władców należących do tej dynastii oraz ich bliskich krewnych. Dzięki przemyślanym układom politycznym Jagiellonowie uzyskali koronę Czech wraz ze Śląskiem (1471) oraz Węgier (1490), a powstała w następstwie tych faktów wspólnota państw ? Europa Jagellonica ? objęła swym zasięgiem olbrzymie terytoria o powierzchni ponad 2 mln km?, sięgające od Bałtyku po Morza Czarne i Adriatyckie. Prowadzona…
sobota, 06 październik 2012 13:18

Między marszami i kuchnią nordycką

Napisał
7 października i 11 listopada ulicami Warszawy przejdą marsze niepodległościowe. Z góry można założyć, że będzie im towarzyszyła propaganda mediów ?brudnego nurtu?, której założenia streścić można w słowach: oto polscy faszyści, gorsi od hitlerowców, sieją brunatny terror w stolicy. Chciałbym się mylić, ale ten stały fragment gry ćwiczony jest od dwóch dekad, gdy tylko ktoś ośmiela się twierdzić, że woli Polskę niepodległą. W pewnych redakcjach czekają już zapewne ?gotowce?, w których tylko kilka bieżących dopisków trzeba będzie wstawić w puste miejsca między słowami takimi jak: faszyzm, neofaszyzm, nazizm, neonazizm, rasizm etc. Warto jednak sięgać również po czasopisma, które wyrażają zwykle poglądy dość dalekie wobec stanowiska, jakie zajmuje obóz konserwatywny w sprawach ważnych dla Polski. Oto w tygodniku ?Polityka? (nr 40 [2877]/2012) przeczytać można bardzo interesującą rozmowę z szefem kuchni słynnej kopenhaskiej restauracji Noma, panem Renatem Redzepim, który dowiedział się od…
We wrześniu w Sejmie RP rozpoczęły się prace nad regulacjami prawnymi dotyczącymi procedury ?in vitro?. Jako naukowcy i nauczyciele akademiccy pragniemy zabrać głos w tej ważnej kwestii społecznej. Życie człowieka rozpoczyna się w momencie poczęcia ? to fakt biologiczny, naukowo stwierdzony. Procedura ?in vitro?, mająca służyć przekazywaniu życia ludzkiego, jest nieodłącznie związana z niszczeniem życia człowieka w fazie prenatalnego rozwoju, jest więc głęboko nieetyczna i jej stosowanie winno być prawnie zakazane. Z publikowanych danych ? z różnych ośrodków medycznych stosujących ?in vitro? ? wynika, że w trakcie tej procedury ginie 60?80% poczętych istot ludzkich (z brytyjskich informacji wynika, że nawet 95%).
środa, 29 sierpień 2012 22:14

W pułapce frenetycznego umysłu

Napisał
Kiedy lewacy nie zgadzają się z poglądami skrajnie prawicowymi, niezrozumienie tematu, a często także obelgi, insynuacje i kłamstwa pozostają zjawiskiem typowym, któremu nawet się nie dziwimy. Gdy dochodzi natomiast do polemik w ramach skrajnej prawicy, należałoby spodziewać się eleganckiej wymiany myśli w gronie szanujących się wzajemnie ludzi, wspólnego dociekania prawdy na wysokim poziomie merytorycznym. Niestety, nie zawsze rzeczywistość odpowiada temu ideałowi. Najnowszym przykładem polemiki niczym nieuzasadnionej i wewnętrznie sprzecznej jest fragment artykułu pana Marcina Cokota.
piątek, 27 styczeń 2012 03:39

Na pogrzebie przyjaciela Antoniego Gaja

Napisał
(Wrocław, 14 I 2012, cmentarz Grabiszyński we Wrocławiu) Antosiu! Nasz drogi i serdeczny jaworzniacki Przyjacielu! My, twoi współtowarzysze niełatwego wspólnego losu, razem ze stojącymi ze sztandarami naszymi przyjaciółmi z wrocławskich stowarzyszeń kombatanckich oraz z twoimi córkami, piątką wnuków i zięciem, jak również pozostałymi członkami twojej rodziny, przyjaciółmi, sąsiadami i kolegami z różnych lat twojej życiowej ścieżki, z wszystkimi osobami obecnymi dzisiaj i tutaj, pochylamy głowę z najgłębszym szacunkiem nad twoją trumną i nad piękną pamięcią o tobie.
piątek, 27 styczeń 2012 03:31

Parazytyzm

Napisane przez
Ład zaporowy W stanie wojennym kościoły stawały się galeriami, salami koncertowymi, wykładowymi czy teatralnymi. Także dla laicy lewickiej Kościół był schronieniem, wsparciem, dobrodziejem. J. Żakowski tak zapewne przejął się chrześcijańskim miłosierdziem w ?Powściągliwości i Pracy?, że stał się zaciekłym antylustratorem. A. Michnik tak zabiegał u ks. H. Jankowskiego o chrzest syna, że później nie pozostało mu nic innego, jak tylko rewanżować się gazetowymi nagonkami na duchownego. B. Komorowski, zatrudniony w niepokalanowskim seminarium, przeszedł do historii jako prezydent, który wezwał do usunięcia Krzyża Pamięci z Krakowskiego Przedmieścia. J. Dworak prowadził bez powodzenia ?Przegląd Katolicki?, więc jako przewodniczący KRRiTV blokuje nadawcę katolickiego.
piątek, 27 styczeń 2012 03:23

Trust nobody, czyli anarchia nie jest zła

Napisane przez
Nie wiem, jak Państwo, ale ja osobiście nie lubię być traktowana jak idiota. Nie lubię być prowadzona za rączkę, stawiana przed faktami dokonanymi, uspokajana w stylu ?my się tym zajmiemy, nie kłopocz tym swojej ślicznej główki?. Jeszcze większe podejrzenia budzą we mnie deklaracje, że coś dzieje się przecież dla mojego dobra, albo że nic się nie da zrobić. Na zjawiska takie natykam się bez przerwy i z rozmaitych stron. Że różnej maści instytucje komercyjne stosują owe zabiegi, niespecjalnie mnie dziwi. Jestem dla nich ułamkiem procenta targetu, a od tego, jak dalece dam im się prowadzić za rączkę, zależy, ile pieniędzy ze mnie wyciągną, wciskając mi swoje produkty. Na tym ta gra polega, reguły są jasne, a moim zadaniem jest nie dać się nabrać. O wiele bardziej mierzi mnie, kiedy podobne sztuczki stosują instytucje publiczne, z którymi powinniśmy darzyć się wzajemnym…
niedziela, 15 styczeń 2012 11:22

Marna publicystyka, czyli Wykład Geremkowski

Napisał
Na łamach świątecznego wydania ?Gazety niekiedy zwanej Wybiórczą? przeczytałem tekst wystąpienia p. prof. Karola Modzelewskiego. Czegoż w nim nie ma: na niecałych dwóch stronach Kaczyński, Lepper, LPR, PRL, Dmowski, populizm, faszyzm, komunizm, neoliberalizm, Front Narodowy, propaganda PiS i obowiązkowy antysemityzm roku ?68... A to wszystko starannie wyprane z jakiejkolwiek nowej myśli, papka komunałów i nieświeże frazesy.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.