Wśród osób o nikłej znajomości historii zdaje się dominować wyobrażenie średniowiecza jako epoki statycznej, o której wie się tylko tyle, że „człowiek był zwrócony ku Bogu”, a całe życie podporządkowano Kościołowi. Nieśmiertelne przypomnienie „nie żyjemy w średniowieczu” jest częstym elementem wymiany zdań w Internecie, gdy któryś z dyskutantów wspomina, że warto respektować prawa Boga. Na szczęście seria „Korzenie Europy”, w ramach której ukazała się książka prof. Stefana Weinfurtera, wyjaśnia wiele nieporozumień, prezentując średniowiecze jako okres niezwykle dynamicznych przemian ustrojowych, społecznych, jak też właśnie religijnych. Co ważne, myśl polityczna i metapolityczna tych wieków sięgnęła wyżyn, w odniesieniu do których kolejnym pokoleniom pozostało dopisywanie komentarzy…

wtorek, 29 maj 2012 21:46

Mądre rady starego Zakonnika

Dominikanin, ojciec Joachim Badeni (1912-2010) pochodził z Krakowa, a był po II wojnie światowej długoletnim duszpasterzem akademickim, najpierw w Poznaniu (1957-1974), Wrocławiu (1975-1976) i wreszcie w samym Krakowie (1977-1988). Był też autorem kilkunastu bardzo poczytnych, popularyzatorskich książek z zakresu głównie teologii oraz filozofii. Należał przeto do najsławniejszych przedstawicieli swego zakonu w Polsce na przestrzeni minionego stulecia. Dziedzic sławnego i wielkiego arystokratycznego rodu, w zasadzie cokolwiek kosmopolitycznego, albowiem miał Joachim rodzinne korzenie galicyjsko-austriacko-szwedzkie. Po ojcu był wnukiem premiera Austrii i namiestnika Galicji – Kazimierza hrabiego Badeniego (1846-1908), poprzez zaś matkę Szwedkę był też skoligacony z Habsburgami (gałąź tego rodu z Żywca; jego przyrodnim rodzeństwem byli arcyksiążę Franciszek Stefan i księżniczka Maria Teresa). Niemal od dziecka Joachim kształcił się w najbardziej prestiżowych uczelniach Europy, m.in. w brytyjskim Oxfordzie, na salonach zaś Wiednia, Paryża, Brukseli czy Londynu czuł się jak ryba w wodzie.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.