Wydrukuj tę stronę
wtorek, 27 kwiecień 2010 19:43

Zmierzch cywilizacji

Napisał

Patrick J. Buchanan - amerykański polityk, filozof i publicysta, trzykrotnie kandydował do najwyższego urzędu w USA, był współpracownikiem prezydentów Nixona, Forda i Reagana.

Wnioski zawarte w jego publikacjach oparte są na rzetelnym materiale i zwykle wzbudzają furię środowisk lewicowych. W wyniku ich zabiegów większość wydawców nie podejmuje się publikowania książek Buchanana, mimo że każda jest wydarzeniem i rozchodzi się w znacznym nakładzie.

Śmierć Zachodu zawiera wstrząsającą tezę: jeśli w krótkim czasie nasza cywilizacja nie powstrzyma wyniszczających ją tendencji, czas dający szansę na ratunek minie i być może, już w przyszłym wieku dziedzictwo tysiącleci nie doczeka się kontynuacji. Dzieląc los dorobku Egipcjan czy Sumerów, spuścizna ta może wręcz znaleźć się w dyspozycji tych, którzy nie znajdą dla niej szacunku podobnego temu, który otacza dziś w Europie każdy okruch, będący pamiątką pradawnych czy egzotycznych kultur.
O tym, że mamy do czynienia z wcale nie wydumanym zmierzchem naszej cywilizacji, świadczy kilka opisanych przez Buchanana tendencji. Po obydwu stronach Atlantyku coraz powszechniejsze jest odrzucanie po kolei wszystkich najważniejszych elementów tradycji, bez których nigdy, w znanej nam postaci, nie uformowałby się porządek Starego i Nowego Świata. Triumf ?nowej moralności? trwa już zbyt długo, by można to rozumieć jako przejściową modę. Wiele danych wskazuje, że hedonizm, egoizm, etyczny permisywizm, zanik postaw altruistycznych ? raczej przybierają na sile, niż zamierzają dopuścić do głosu prawdziwe wartości. Autor, przywołując liczne przykłady z historii przypomina, że wszystkie społeczności, które zaczęły tracić związek z religią, szybko tracą też swoją liczebność. A o naszym upadku może przesądzić właśnie czynnik demograficzny. Buchanan wymienia 17 krajów Europy, w których więcej jest pogrzebów, niż narodzin. Alarmujące dane opiera na statystykach z roku 1998, kiedy chwalebnym przykładem społeczeństwa o przyroście naturalnym, gwarantującym zastępowalność pokoleń, była Polska. W czasie następnych dziesięciu lat liczba kurczących się i starzejących populacji Europy wzrosła o kolejnych kilka, wśród których nasz kraj przeżył załamanie najbardziej dramatyczne, dołączając do grona państw o najbardziej samobójczym trendzie demograficznym. Autor przedstawia prosty rachunek: stu dzisiejszych mieszkańców starego kontynentu (nie wliczając w to przybyszów spoza chrześcijańskiej cywilizacji, nie zamierzających się z nią zasymilować) statystycznie ma mniej niż sześćdziesięcioro dzieci. Jeśli podobną dzietność mieć będą następne pokolenia ? stu współczesnych nam Europejczyków będzie miało w sumie jedynie trzydzieścioro wnucząt, a prawnucząt będzie już nie więcej, niż kilkanaście.
To, że połacie naszego kontynentu nie zaczęły jeszcze pustoszeć, zawdzięczamy wyłącznie wzbierającej fali przybyszów oraz ich ogromnej aktywności prokreacyjnej. Dziesiątki milionów nowych mieszkańców Europy ani myślą jednak o jakiejkolwiek asymilacji z Europejczykami. Wręcz przeciwnie ? całą swą tożsamość budują w opozycji do społecznego ładu i tradycji gospodarzy. Na kolejnych obszarach, na których stanowią większość, tworzą rozrastające się enklawy, w których de facto obowiązywać zaczynają obce Europejczykom normy. W kolejnych miejscach wszystko, co wywodzi się z chrześcijaństwa, ustępuje pod naporem islamu. Kolejne kościoły zamieniają się w meczety, w wielu miastach większość oddających się praktykom religijnym to już niechrześcijanie.
Buchanan stawia, oczywiście, kwestię: czy upadek naszej cywilizacji jest już przesądzony? Odpowiedź brzmi: nie! Dla ocalenia niezbędna jest jednak mobilizacja, polegające na prawdziwej trosce o rodzinę, tradycję, przeciwdziałanie moralnemu rozkładowi. Fatalny bieg zdarzeń nie będzie też mógł być odwrócony bez umocnienia chrześcijaństwa. Dorobek Zachodu pozostawia w cieniu osiągnięcia wszystkich rywali. Czy zostanie zaprzepaszczony przez nasze pokolenia, przedkładające osobistą wygodę nad obowiązek uczestnictwa w kontynuacji wielkiego dzieła przodków?

 

P. Buchanan, Śmierć Zachodu, Wydawnictwo Wektory, Wrocław 2005.

Wyświetlony 2851 razy
Artur Adamski

Najnowsze od Artur Adamski

Artykuły powiązane

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.