Wydrukuj tę stronę
czwartek, 29 kwiecień 2010 17:52

Uderzenia lodowym młotem

Napisane przez

Pomimo niechęci do rosyjskiego imperializmu, rosyjska literatura SF bliska jest mojemu sercu. Przekonałem się o tym kolejny raz, czytając trylogię Władymira Sorokina, rosyjskiego autora znienawidzonego przez młodych miłośników Putina.

Na trylogię składają się niezbyt ze sobą związane powieści ?Bro?, ?Lód? i ?23 000?. Wiąże je historia meteorytu tunguskiego. ?Bro? dzieje się pod koniec carskiej Rosji w tajdze. Ekspedycja naukowa podążą do miejsca upadku meteorytu, którym okazuje się statek kosmiczny. Powieść niezwykle ciekawie ukazuje realia Rosji przedrewolucyjnej.
?Lód?, wręcz genialnie napisana powieść, również nawiązuje do to katastrofy tunguskiej. Jednak meteoryt okazuje się bryłą lodu. Bohaterami ?Lodu? są oświeceni ? niebieskoocy blondyni, których obudzono uderzeniem młotów zrobionych z lodu pochodzącego z meteorytu tunguskiego. Oświeceni uznają siebie za nadludzi wyzwolonych z człowieczeństwa, gardzą ludźmi nieobudzonymi. W powieści są doskonałe sceny budzenia i dość obsceniczne sceny erotyczne.
Trylogię zamyka ?23 000?. Tytułowa liczba to ostateczny krąg obudzonych, zgromadzenie, które ma doprowadzić do końca świata. Tym razem narracja prowadzona jest przez autora z punktu widzenia ludzi (dwójki bohaterów, którzy przeżyli razy zadawane lodowym młotem, ale nie zyskali nowej świadomości). Pomimo że kontynuacja powieści ?Lód? jest od niej słabsza, warto ją przeczytać, by na końcu ?23 000? zostać zaskoczonym niezwykle ortodoksyjnie chrześcijańskim końcem trylogii.

 

Władimir Sorokin, Lód. Tłum. Agnieszka Lubomira Piotrowska, Warszawa 2005 W.A.B, ss. 364.
Władimir Sorokin, Bro. Tłum. Agnieszka Lubomira Piotrowska, Warszawa 2006, W.A.B, ss. 362.
Władimir Sorokin, 23 000. Tłum. Agnieszka Lubomira Piotrowska, Warszawa 2007, W.A.B, ss. 336.
Wyświetlony 1949 razy
Jan Bodakowski

Najnowsze od Jan Bodakowski

Artykuły powiązane

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.