Wydrukuj tę stronę
czwartek, 29 kwiecień 2010 20:18

Od redakcji

Napisane przez

Jak zawsze z niecierpliwością wyczekujemy nowego roku. Witamy go z radością – szampanem, fajerwerkami, zabawami, ale i modlitwą.

 Gdy się tak zastanowić, spojrzeć z dystansu, trochę dziwna to radość ? cieszymy się jakby wbrew sobie, bo przecież zwykle wiele starań wkładamy w oddalenie starości, oszukanie czasu... Ale radujemy się przecież jeszcze jednym, nowym kalendarzem, bo ciekawość jest jednym z głównych motorów naszej aktywności. Chcielibyśmy zajrzeć za kulisy przyszłości, ale jedyny dostępny nam sposób poznania jej tajemnic to sprawienie, by stała się teraźniejszością. I jak malec pod choinką, wypatrujący pierwszej gwiazdy, niecierpliwie czekamy na nadejście nieznanego. Liczymy na to, że przyniesie nam dobro, i tego sobie w tych dniach wzajemnie życzymy. Drugim słowem kluczowym końca roku jest bowiem nadzieja. Szczęśliwi ufają, że fart ich nie opuści, mniej szczęśliwi liczą na powrót zdrowia, na pełniejsze spiżarnie i kieszenie...
Wielkim odnowieniem nadziei jest zawsze w końcu starego roku Boże Narodzenie, wznoszące nas ponad poziom błahej codzienności, nadające sens i właściwy wymiar życiu oraz przypominające o związkach z tymi, co byli przed nami, ale przecież i z tymi, którzy wciąż są, ale w codziennej gonitwie o nich zapominamy...
Wszystkim Państwu życzymy na te piękne dni radości odkrywania na nowo sacrum. I... Szczęśliwego Nowego Roku!
Redakcja
Wyświetlony 5802 razy

Najnowsze od

Artykuły powiązane

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.