sobota, 01 maj 2010 11:20

Wiadomości nieparlamentarne

Napisane przez

Wysoce szkodliwe dla zdrowia papierosy chińskie przemycane są do Wielkiej Brytanii jako... polskie. Na opakowaniach umieszczane są napisy po polsku ostrzegające przed szkodliwością palenia.

 Parlament Białorusi przyjął w pierwszym czytaniu projekt zmiany zasad ortografii języka białoruskiego. Projekt przewiduje między innymi, że nazwy niektórych urzędów i instytucji ? a więc na przykład słowa ?prezydent?, ?premier?, ?metropolita? czy ?sąd konstytucyjny? ? będą pisane wielką literą.

***
Władze Bredy, w południowo-zachodniej Holandii, podjęły decyzję o zmianie nazwy ulicy, bo mieszkańcom miasta kojarzyła się z viagrą. Nowy zaułek miał za patrona otrzymać św. Fiakra, wczesnośredniowiecznego irlandzkiego mnicha, znanego z wielu cudownych uzdrowień. Miejscowi szybko jednak zaczęli nazywać uliczkę zaułkiem viagry, a ci, co mieli się tam sprowadzić, zaczęli narzekać na nazwę wiążącą się z lekarstwem na impotencję.
***
Z najnowszych badań wynika, że skład kanapki Big Mac z McDonald?sa jest znany Amerykanom lepiej, niż treść dziesięciu przykazań.
***
Ponad 700 tys. biedronek wypuszczono na terenie dwóch dzielnic mieszkaniowych w Nowym Jorku. Mają one rozprawić się z miejscowymi insektami. Nie chciano używać skutecznych, ale szkodliwych pestycydów.
***
Wiedeń zorganizuje pierwsze na świecie targi rozwodowe, mające pomóc małżeństwom planującym rozejście w jak najszybszej i najsprawniejszej realizacji ich zamierzeń. Wśród wystawców na targach znajdą się m.in. agencje nieruchomości, firmy cateringowe i adwokackie, ośrodki terapii małżeńskiej, laboratorium analizy DNA oraz agencja detektywistyczna.
***
Naukowcy z Baltimore sporządzili listę najbardziej irytujących zachowań, które doprowadzają ludzi do szału. Badania na grupie ponad 600 osób wykazały, że Amerykanów najbardziej denerwują: hałaśliwi sąsiedzi, agresywni kierowcy, ludzie, którzy śmiecą i nie sprzątają po swoich zwierzętach, dzwoniące komórki w miejscach, gdzie jest wymagana cisza, przypisywanie sobie efektów cudzej pracy oraz rasistowskie dowcipy.
***
Dwaj nowozelandzcy właściciele browaru Croucher obiecali dożywotnie dostawy 12 butelek piwa miesięcznie każdemu, kto dostarczy informacje pozwalające im odzyskać skradziony komputer. Komputer zawierający cenne z punktu widzenia piwowarów dane został skradziony z piwiarni w mieście Rotorua na Wyspie Północnej.
Pijany i nagi Francuz wszedł na dzwonnicę bazyliki świętego Piotra w Rzymie i uruchomił dzwon. Wejście na dzwonnicę Arco delle Campane jest pilnie strzeżone przez watykańską straż. Nie wiadomo, w jaki sposób mężczyzna zdołał przedrzeć się niezauważony.
***
Najnowszy rekord nicnierobienia należy do australijskiego oposa. Najadłszy się do syta w laboratorium, jedno z takich zwierząt zwinęło się w kłębek i pozostało w stanie hibernacji przez ponad rok.
***
Przed jednym z muzeów w Bonn zaparkowano samochód ? już na zawsze. Postanowiono bowiem zrobić z niego dzieło sztuki w hołdzie dla znanego artysty Wolfa Vostella. Jaskrawoczerwony samochód stanął przed Muzeum Nadreńskim w Bonn. Na razie jest szczelnie obudowany specjalną formą. Czeka bowiem na wyschnięcie ośmiu ton wypełniającego go betonu. Na tym bowiem polega projekt pomnika autorstwa Cornela Wachtera. Jest to wyraźne nawiązanie do słynnej serii zabetonowanych samochodów, stworzonych na przełomie lat 60. i 70. przez Wolfa Vostella ? czołowego niemieckiego artysty tamtego okresu
***
W siedzibie włoskiej partii Odnowy Komunistycznej w Rzymie nieznany sprawca ukradł pięć uszytych ręcznie krawatów z jedwabiu i kaszmiru, przysłanych dla przewodniczącego Izby Deputowanych, komunisty Fausto Bertinottiego. Krawaty na sezon jesienno-zimowy Bertinotti zamówił, jak zawsze, w słynnej pracowni na północy kraju.
***
W okolicach Rzymu złodzieje ukradli opancerzony samochód ochrony włoskiego ministra obrony. Wiadomość, ujawniona przez tygodnik ?L?Espresso?, wywołała irytację dyrekcji wywiadu wojskowego, która wyciągnie konsekwencje wobec odpowiedzialnych za tę kompromitację funkcjonariuszy.
***
Trzyletni chłopiec zmusił do interwencji straż pożarną, ponieważ chciał pobawić się w Harry?ego Pottera. Chłopiec włożył na głowę... drogowy pachołek. Nietypowy kapelusz utknął na głowie malca, konieczne okazało się wezwanie pomocy.
***
We francuskim Trouville-sur-Mer odbywa się konferencja poświęcona roli konia we współczesnym świecie. Uczestnicy spotkania za cel postawili sobie udowodnienie, że korzystanie z usług konia czy osiołka przynosi wymierne korzyści finansowe. Koń ma być tańszym środkiem transportu regionalnego niż, na przykład, autobus dowożący dzieci do szkoły. Zwierzę może pracować nawet przez piętnaście lat, a koszty jego utrzymania są znacznie niższe niż maszyny wykonującej w tym samym czasie taką samą pracę.
Wyświetlony 5140 razy

Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.