sobota, 01 maj 2010 12:33

Zacząć od uprzedzeń. W obronie stereotypowego spojrzenia na rzeczywistość

Napisane przez

Na stronach internetowych toruńskiego oddziału Kampanii Przeciw Homofobii zamieszczony został artykuł członkini zarządu tejże organizacji, pani Agnieszki Szpak Skończyć z uprzedzeniami. Autorka utyskuje w nim na szerzące się w Polsce: irracjonalizm i pseudonaukę, występujące w melanżu z homofobią, mową nienawiści i deficytem ukochanej demokracji (ach! ile nam jeszcze brakuje do Europy!). Jak zauważa pani Szpak, Szacunek i akceptację dla osób homoseksualnych należy (...) wpajać od najmłodszych lat, bo, niestety, uprzedzenia i stereotypy (modne słówko, choć z 1922 r. - Ł.D.) szybko się zakorzeniają i na długo zostają - w Polsce ma się rozumieć. Prima facie wiadomo, że eskalacja "uprzedzeń i stereotypów" prowadzi do gnicia demokracji (Stosunek większości do mniejszości jest więc relewantnym testem pozwalającym określić, jak demokracja funkcjonuje w praktyce) i zaczyna ona nieco cuchnąć nietolerancją tudzież tyranią. Nie można do tego dopuścić, dlatego brainwashing winno się rozpoczynać już we wczesnym dzieciństwie (a może nawet prenatalnie).

Swoją jeremiadą pani Szpak wpisuje się w dominujący ?dyskurs prawdziwościowy? (Omnes qui acceperint gladium, gladio peribunt) walki oświeconych z ciemnogrodem, czyli niewykształconym ludem, myślącym stereotypami, bądź z tzw. prawicą ? oczywiście ? też funkcjonującą na poziomie stereotypów. Jako że reprezentant ciemnogrodu (mówiąc z grecka ? abderyta) ?operuje? na niższym poziomie, to nie bardzo można z takim rozmawiać normalnie. Dlatego oświeceni stworzyli swoisty metajęzyk (homofobia, orientacja seksualna itp.), za pomocą którego opisują język abderytów i mogą orzec, czy mówią oni prawdziwie i demokratycznie, czy wprost przeciwnie (Alfred Tarski obraca się w grobie). Na nieszczęście dla nauki, mimetyczne zdolności tego metajęzyka stworzyły pozór, że ma on charakter racjonalny czy cokolwiek (właśnie) naukowy.

Weźmy ulubione słówko oświeconych ? stereotyp. Dla każdego mającego choć krztę tzw. zdrowego rozsądku (Popper ? nauka jest przedłużeniem potocznego, zdroworozsądkowego spojrzenia na świat) jest oczywiste, że stereotyp jako termin oświeconego metajęzyka znaczy zupełnie coś innego, niż jako termin naukowy. W nauce stereotyp to, mówiąc bardzo ogólnie, nieuprawniona generalizacja. W oświeconym metajęzyku jest to każda generalizacja niekorzystna dla oświeconych (bądź, co jest tego przesłanką, dla uciśnionych mniejszości, których obrona jest zapychaczem wolnego czasu oświeconych). Oto przykład; sąd: ?Każdy homoseksualista jest rozwiązły? (bo np. wszyscy homoseksualiści, jakich znam, są rozwiąźli) to stereotyp w obu znaczeniach. Jednak sąd: ?Istnieje duży stopień rozwiązłości wśród homoseksualistów? (bo np. istnieje wiele badań naukowych konstatujących taką korelację) jest stereotypem tylko w znaczeniu oświeceniowego metajęzyka a oprócz tego, co najwyżej, sądem mało precyzyjnym (co znaczy ?duży??). Nie jest to jednak w żadnym sensie stereotyp w znaczeniu naukowym. Jest to dokładnie takie samo stwierdzenie, jak sąd (weźmy przykład z historii filozofii nauki): ?W Polsce istnieje bardzo dużo białych łabędzi (w porównaniu z czarnymi)? albo ?W Polsce łabędzi białych jest więcej niż czarnych?. Są to jak najbardziej uprawnione generalizacje, choć mało precyzyjne (ale to już zupełnie inna kwestia).
Autorka Skończyć z uprzedzeniami jako przykład przekłamania i stereotypu podaje następujące rozumowanie: ?orientacja homoseksualna jest zła, gdyż prowadzi do stosunków homoseksualnych, ergo nie prowadzi do poczęcia dziecka i konsekwentnie, że orientacja heteroseksualna jest dobra, bo prowadzi do stosunków heteroseksualnych i poczęcia dziecka?. Dalej zaś grozi palcem: (a co z osobami bezpłodnymi lub też uprawiającymi seks dla przyjemności bez chęci poczęcia dziecka?). To nieuprawnione nadużycie, a zarazem uproszczenie, gdyż osoby homoseksualne również mogą mieć dzieci i bardzo często je mają (nie mam na myśli stanu prawnego i możliwości adopcji przez pary homoseksualne, bo takowej w Polsce nie ma, ale o biologicznej zdolności do płodzenia i rodzenia dzieci). Prawo do stworzenia i posiadania rodziny, a więc do posiadania dzieci jest i być powinno prawem każdego człowieka. W oświeconym metajęzyku rozumowanie napiętnowane przez panią Szpak nazwalibyśmy stereotypowym. Niestety, z punktu widzenia rozumu jest ono, co najwyżej, niepełne ? zachęcam autorkę do zapoznania się np. z filozofią Johna M. Finnisa. Istnieje obiektywna różnica między małżeństwem (nie jakimkolwiek związkiem heteroseksualnym) a związkiem homoseksualnym. Można by tę różnicę oddać w twierdzeniu, że małżeństwo ma charakter teleologiczny (ukierunkowany na realizację dobra wspólnego współmałżonków, jakim jest doświadczenie najpełniejszej możliwej jedności osobowej ? w tym również biologicznej), a związek homoseksualny ? instrumentalny (obiektywnie nie może prowadzić do owej całkowitej jedności osobowej, gdyż nie może jej osiągnąć na poziomie biologicznym ? ukierunkowany jest więc na wzajemne zaspokajanie pragnień seksualnych). Warunkiem koniecznym osiągnięcia tej jedności biologicznej i, co za tym idzie, osobowej jest (oprócz wyłączności i dozgonności związku ? co akurat jest możliwe wśród osób homoseksualnych) udział w stosunku płciowym o charakterze prokreacyjnym (o charakterze, nie o skutku prokreacyjnym). Jest oczywiste ? wbrew pokrętnej insynuacji pani Szpak ? że osoby homoseksualne obiektywnie nie mogą w ramach związku homoseksualnego stworzyć takiej jedności biologicznej, a więc i osobowej. Bez komentarza pozostawię dezyderat, aby prawo do stworzenia rodziny i posiadania dzieci było prawem każdego człowieka.
(?)
Łukasz Dominiak

Wyświetlony 3410 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.