niedziela, 30 maj 2010 11:17

Niezależna czy publiczna?

Napisane przez

Podkreślając swoją niezależność, telewizja publiczna często zapomina, że jej obowiązkiem jest m.in. informowanie społeczeństwa o patologiach zagrażających dobru publicznemu. A opublikowany przez Prezydenta RP "Raport o działaniach WSI", mimo pewnego niedosytu, zawiera wiele przykładów bezprawnych i szkodliwych dla RP działań: ujawniania lub wykorzystywania informacji stanowiących tajemnicę państwową i służbową, utrudniania i udaremniania prowadzenia spraw karnych, stosowania przemocy i bezprawnych gróźb, bezprawnego wpływania na podejmowane rozstrzygnięcia przez władze publiczne, prowadzenia tajnej współpracy z przedsiębiorcami oraz osobami działającymi w sferze mediów publicznych, fałszowania informacji w celu prowadzenia przeciwko określonym osobom postępowań karnych oraz osiągania z powyższych działań korzyści majątkowych lub osobistych.

 

Zawarte w raporcie przykłady patologicznych działań mogłyby być, np. w telewizji publicznej, tematem wielu interesujących programów. A zaproszenie do nich autorów raportu, ?żołnierzy? WSI i osób współpracujących z nimi oraz ekspertów, pozwoliłoby na dokonanie przez telewidzów własnej oceny raportu z likwidacji WSI ? czy jest to np. bubel, jak mówią jego przeciwnicy, czy też wartościowy dokument ? opisujący działania, których negatywne skutki odczuwamy także dzisiaj.

Proponuję dla TVP temat publicznej debaty ? związki WSI z ZUS. Punktem wyjścia programu mogłaby być, zamieszczona w raporcie z likwidacji WSI, niewiele mówiąca informacja: Jako wiceprezes ZUS nadzorował kontrakt z Prokomem. Ten krótki zapis znajduje się w Aneksie 16, przy nazwisku Adam Kapica, wśród osób: współpracujących niejawnie z WSI w zakresie działań wykraczających poza sprawy obronności państwa i bezpieczeństwa sił zbrojnych RP.
Podpułkownika rezerwy Adama Kapicę, byłego wykładowcę Wojskowej Akademii Technicznej, ściągnął do ZUS prezes Stanisław Alot i to on powierzył Kapicy negocjowanie umowy z Prokomem. Kapicy zarzucano zatrudnianie w ZUS osób wskazanych przez WSI. Jedną z nich miał być Jan Prochowski ? negocjator kontraktu Prokomu z ZUS. Jak pisała ?Rzeczpospolita?, w czasie negocjacji kontraktu z Prokomem, Prochowski był jednocześnie zatrudniony w Prokomie i w ZUS. Może Stanisław Alot wyjawi kiedyś, kto wskazał mu Adama Kapicę oraz z czyjej inicjatywy sam, polonista z wykształcenia, został prezesem firmy obsługującej miliardy złotych?
Podana w raporcie krótka informacja: nadzorował kontrakt z Prokomem, może jedynie sugerować, że jakieś nieprawidłowości z udziałem Adama Kapicy wystąpiły w czasie nadzorowania kontraktu na informatyzację ZUS. Jeśli tak, na czym one polegały? Może by autorzy raportu to wyjaśnili? Czy była to tajna współpraca z firmą PROKOM i osiąganie z tego powodu korzyści majątkowych lub osobistych? Samo nadzorowanie komputeryzacji urzędu państwowego przez Prokom nie mogło być przecież powodem umieszczenia tej osoby w raporcie opisującym działania szkodliwe dla RP. Gdyby tak było, to w raporcie z likwidacji WSI powinny się także znaleźć, obok Adama Kapicy, osoby nadzorujące większość kontraktów państwowych komputeryzacji, np. NIK, MSWiA, MON, Poczty Polskiej czy Krajowego Biura Wyborczego. Lista tych osób mogłaby być długa ? około 2/3 państwowych komputeryzacji to dzieło Prokomu.
Autorzy raportu o WSI powinni też wyjaśnić powód umieszczenia w nim Adama Kapicy, a brak np. nazwisk wielu współpracowników byłych służb specjalnych (wojskowych i cywilnych), podobno zatrudnionych w Prokomie.

 

(?)
Edward Leszczyński

Wyświetlony 6108 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.