Wydrukuj tę stronę
czwartek, 30 wrzesień 2010 08:16

Od redakcji

Napisane przez

Gdy rozum śpi, Złotą Palmę w festiwalu w Cannes otrzymuje Michael Moore... Temu lewackiemu propagandyście przyznano nagrodę nie za jakieś szczególne walory artystyczne jego dzieła, a za próbę podważenia wiarygodności amerykańskiego prezydenta, znienawidzonego przez postępowców całego świata. Zacietrzewienie, graniczące z amokiem, spowodowało, że nie zawahano się położyć na szalę prestiżu festiwalu. Jury jest międzynarodowe, ale rzecz dzieje się we Francji, gdzie od stuleci przesądy bierze się za szczyty racjonalizmu.


Dlaczego w ogóle wspominamy o tym błahym w sumie wydarzeniu? Bo to jeden ze spektakularnych przykładów, jak w naszych czasach sztuka pada ofiarą ideologii i polityki. A o tym właśnie ? w zastosowaniu do sztuk plastycznych ? piszemy sporo w tym numerze "Opcji".
Drugi powód jest taki, że tło histerii w Cannes i gdzie indziej stanowi okupacja Iraku. Ta zaś weszła w dziwną fazę. Oto wyczyny paru amerykańskich zboczeńców w bagdadzkim więzieniu mogą zaważyć nie tylko na przebiegu samej okupacji, ale i wyborów w USA. Trzeba wszakże jasno powiedzieć: wycofanie się obecnie wojsk amerykańskich i sojuszniczych z Iraku jest niemożliwe. Byłoby to jednoznacznie rozumiane jako przegrana wojna, z wszelkimi możliwymi negatywnymi skutkami nie tylko dla krajów zaangażowanych w okupację, ale w ogóle dla całego świata zachodniego. Nie wyłączając tych, którzy najgłośniej nawołują do takiego kroku.
W Polsce zaś trwa stan zawieszenia. Premier jest, a jakby go nie było, rząd jest, ale co chwila w nowym składzie. Sejm nie wie, czy już kończyć, czy jeszcze trochę wstydu zniesiemy. A do tego gra w wybory europejskie. Zabawne to wszystko. I podobno stopa nam rośnie. Szkoda, bo to pewnie oznacza wydatki na zakup nowych butów...

Redakcja
Wyświetlony 8132 razy

Najnowsze od

Artykuły powiązane

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.