sobota, 02 październik 2010 12:42

Siła więzi. Siła wolności - O naprawie Rzeczypospolitej

Napisane przez

W roku 2001 młodym właścicielom pirackiego radia Rebelia, działającego na Lubelszczyźnie przestało wy-starczać nadawanie muzyki. "Chcieli zintegrować lokalną społeczność, mówić o tym, co się dzieje w najbliższej okolicy. (...) Mama koleżanki popłakała się, kiedy usłyszała, że ktoś w radiu opowiada o jej miejscowości" ("Przekrój" 2/2004). W tym zdarzeniu, opisanym przez "mainstreamowy" tygodnik zawarta jest cała Prawda o Problemie; ale można też w nim odnaleźć Receptę na całe Zło.

 

Prawda, czyli fakty
Mamy państwo, czyli rząd funkcjonujący na zasadach quasi-mafijnych albo całkiem mafijnych. Główną funkcją rządu jest pobieranie podatków, które w większości wydawane są na rząd oraz ponad półmilionową armię urzędników, a także na wielomilionową armię niby-urzędników, czyli pracowników państwowej służby zdrowia, państwowych szkół, TP SA, radia i telewizji, banków (to obecnie też są urzędy obsługujące monetarne machinacje państwa!), PKP, PKS itd., itp. Celem rządu jest utrzymanie status quo. Celem obywateli jest utrzymanie się przy życiu. Po to m.in. zakładają "pirackie" radiostacje. Rząd stara się utrzymać pozory, że umożliwia obywatelom utrzymanie się przy życiu. Po to m.in. wydaje koncesje na nadawanie programów radiowych: stwarza pozory łaskawości, wiedząc z góry, że koncesja i tak przypadnie... jemu samemu.

Problem
Problem polega oczywiście na tym, że okazuje się, iż obywatele istnieją dla rządu i dla jego urzędników, choć na ogół nie zdają sobie z tego sprawy. Gdy przez moment dotrze do nich prawda, że mogą istnieć w jakimś innym celu, np. by podziwiać piękno lokalnego krajobrazu, to aż im łzy lecą z oczu ze wzruszenia.

Zło
Zło kryje się w tym, że firma "Państwo" eksploatuje ludzi, przekonując, że istnieje nadrzędny cel i dobro: ich własne państwo, kraj, społeczeństwo etc., którym trzeba poświęcić myśli, serca, czyny... Prostacka manipulacja, polegająca na przekonaniu ludzi, że utrzymanie rządu jest ich nadrzędnym celem, daje (jak zwykle w przypadku zabiegów najprostszych) potężny efekt. Wszyscy płacą podatki na państwowe radio i telewizję, choć w zasadzie chętniej słuchaliby "o swojej miejscowości".

Recepta
W ludziach, w Polakach, drzemie wielka moc. By tę moc obudzić, potrzeba iskry. Iskrą może być tylko konkret. Konkretem jest to, co bliskie, namacalne, prawdziwe, czyli "własna miejscowość". Konkret to potęga zaścianka. Dlatego trzeba natychmiast zezwolić radiu Rebelia na nadawanie dowolnych treści na dowolnych pasmach i nie pobierać od niego żadnych opłat za żadne koncesje itp. Wtedy ludzie będą pracować dla swojej miejscowości z pieśnią o Polsce na ustach.
(?)
Witold Falkowski

Wyświetlony 6046 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.