czwartek, 11 marzec 2010 18:05

Najwyższa kara dla pedofilów

Napisane przez

Pedofilię, jako "morderstwo duszy" powinien obejmować najwyższy wymiar kary.
Po kolejnej wypowiedzi Donalda Tuska  pod publiczkę zbulwersowanego ujawnieniem polskiego Fritzla nieoczekiwanie dla rządu rozpętała się debata o karaniu pedofilii. Premier Tusk naturalnie się zagalopował, bo nie oczekiwał zapewne, że pojawi się tylu obrońców praw człowieka przeciwnych chemicznej kastracji zboczeńców. Tylko czekać, aż odezwie się Rada Europy, że Polska zamierza wprowadzić kolejne represje wobec osób o specyficznej seksualności.

Zniszczyć rodzinę
 
Ujawnienie w sensacyjnym tonie tragedii Alicji B. wpisuje się w kampanie antyrodzinną mediów głównego nurtu w Polsce. Nie jest tak, jak chciałby mój kolega z ?Gazety Wyborczej?, Dominik Uhlig, zarzucający ?Naszemu Dziennikowi?, że przemilczał sprawę Alicji B., aby ukryć patologie, które na co dzień dzieją się w polskich domach. Naturalnie, ukrywanie faktów szkodzi ofiarom. Problem leży jednak zupełnie gdzie indziej.
 
W polskich domach dzieje się inaczej, niż opisuje to ?Gazeta Wyborcza? i pokazuje TVN24. Patrząc na rodzinę przez pryzmat tych mediów, można odnieść wrażenie, że stanowi ona miejsce kaźni. Taka jest dziś siła medialnego przekazu, podnoszącego sensację do rangi dogmatu. Dziennikarze mediów głównego nurtu nie mówią jednak całej prawdy. Dlatego każda informacja o rodzinnej tragedii, nie powinna być wykorzystywana do ataku na instytucję rodziny, leczy wymaga obszernego komentarza.
 
Lewicowe media celowo nie informują obywateli, że opisywane tragedie dotyczą wyłącznie rodzin w kryzysie. Najczęściej nie są to tradycyjne, katolickie rodziny, kochające się i chodzące razem do kościoła. Przestępcami są przeważnie ludzie żyjący w konkubinacie, z rozbitych rodzin, nie mających żadnego systemu wartości, a już na pewno miłości do bliźniego i do Boga, będących treścią nauczania Najświętszej Matki Kościoła Katolickiego.
 
Dlatego miejmy odwagę protestować, słysząc jak co dzień w ?Faktach?, że matka zabiła dziecko, a ojciec gwałci córkę. Tak nie wygląda codzienne życie w milionach polskich domów. Tak wygląda życie w domach, które przyjmują system wartości narzucany Polakom m.in. przez lewicowe media, lansujące wolne związki, szydzące z instytucji małżeństwa, propagujące rozwiązłość, przemoc i zboczenia.
 
Tolerancja wobec pedofilii
 
Niestety, zauważalna staje się coraz większa tolerancja wobec pedofilii, nasuwająca skojarzenia z coraz większą uległością wobec lobby homoseksualnego. Zmuszanie do akceptacji tego zjawiska pochodzi nie tylko ze strony lewicy, rozmaitych obrońców praw człowieka i uważających to zboczenie za niegroźną chorobę, dającą się wyleczyć kilkoma pigułkami. Pedofilia zyskuje akceptację także wśród konserwatystów i libertarian.
 
Ci pierwsi, wyznający specyficzny darwinizm społeczny, traktują zjawisko jako grę, w której silniejszy zjada słabszego, zapominając, że dziecko w konfrontacji z agresorem ma mniej więcej tyle szans co kot podczas zderzenia z ciężarówką. Konserwatyści często lekceważą też konsekwencję wykorzystania seksualnego, które w dzieciństwie może nieść destrukcyjne skutki dla osobowości człowieka.
 
Jeszcze dalej idą lewicowi libertarianie, którzy zarzucają państwu administracyjne sterowanie seksualnością obywateli. Niestety, są wśród nich i tacy abnegaci którzy ograniczając swoje potrzeby społeczne do ekranu komputera, negują zjawisko przemocy w związkach między dorosłymi a dziećmi. Takim ludziom, którzy nie znając uczucia miłości, macierzyństwa czy ojcostwa, relacje międzyludzkie sprowadzają do rozładowania napięcia seksualnego, należy bardzo współczuć.
 
Dla katolika przemoc seksualna wobec dzieci jest złem absolutnym, nie znajdującym ani akceptacji, ani usprawiedliwienia.
 
(?)
Wyświetlony 2313 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.