czwartek, 11 marzec 2010 18:34

Prawy Margines

Napisane przez

 

Światowy kryzys finansowy, którego mamy przyjemność doświadczać, uruchomił cała armię krytyków kapitalizmu. Wieszczą oni koniec tego krwiożerczego systemu i liczą, że na jego gruzach będzie można będzie stworzyć Nowy Wspaniały Świat. Socjaliści i komuniści wszelkich maści jednoczą swoje siły.
 
Panowie, z krytyki kapitalizmu możecie doskonale żyć, wygłaszać referaty, pisać artykuły, słowem ? zgarniać kasę i prowadzić burżuazyjny tryb życia. Czy myślicie, że będzie się wam tak dobrze powodzić, krytykując komunizm w komunizmie? Można jeszcze tego spróbować, spieszcie na Kubę i do Północnej Korei.
 
Polski rząd, bankierzy, ekonomiści uspokajają, że nas ten kryzys nie dotyczy. Im bardziej przekonują, tym więcej depozytów ubywa z polskich banków. Poraża brak szybkości działania instytucji państwowych. Jasne jest, że kryzys nas nie ominie. Zapłacimy za niego mniejszym wzrostem gospodarczym (choć raczej unikniemy recesji) i większym bezrobociem.
 
 
Jaki był pierwszy krok na drodze do Wolnej Polski? Wybór Karola Wojtyły na Stolicę Apostolską? Powstanie Solidarności w roku 1980? Opór tysięcy bezimiennych działaczy podziemnej Solidarności? Według Wojciecha Jaruzelskiego, tym pierwszym krokiem, było wprowadzenie stanu wojennego w grudniu 1981 r. Tak, tak. To dzięki odwadze i przenikliwości generałów mogliśmy krok po kroku zbliżać się do Niepodległości. Trwało to tak długo, bo przeszkadzali w tym ekstremiści z opozycji. Gdyby nie ich bezsensowny upór, stan wojenny trwałby krócej. A nie można cofnąć się w czasie jeszcze bardziej? Może ten pierwszy krok został zrobiony przez Jaruzelskiego jeszcze wcześniej? Może wtedy, gdy jako zaufany oficer LWP wraz z braterską Armią Czerwoną ?wyzwalał? Polskę spod okupacji niemieckiej? Gdy jako agent informacji wojskowej i ?Smiersza? o pseudonimie ?Wolski? donosił o nastrojach panujących w Polsce, gdy jako generał LWP nadzorował grudniową pacyfikację strajków na Wybrzeżu w roku 1970?
 
Współczują mu Stefan Chwin, Waldemar Kuczyński, Jerzy Jedlicki. Przyznają mu rację we wprowadzeniu stanu wojennego. Ba, niektórzy deklarują nawet, że na jego miejscu zrobiliby to samo. Jaruzelski nie musiał więc liczyć tylko na Kiszczaka, Urbana, Barańskiego, SB, tysiące TW. Inni patrioci tkwili w odwodzie.
 
Może zamiast procesu Jaruzelskiego, przed sądem powinni stanąć Rulewski, Gwiazda, Morawiecki? Wszak przeszkadzając Jaruzelskiemu, opóźnili nadejście Niepodległości.
 
(...)
Wyświetlony 4248 razy

Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.