środa, 17 marzec 2010 10:37

Prawy Margines

Napisane przez

Ruszył wreszcie proces Jaruzelskiego i jego kolegów z WRON za stan wojenny. Ruszył dzięki determinacji prokuratorów IPN. Lata całe sądownictwo III RP i elity polityczne nie potrafiły sobie z tym poradzić. Wstyd, że czekaliśmy na to wydarzenie prawie 20 lat! Nie ma znaczenia, czy zostaną skazani za kierowanie związkiem przestępczym, jak mafiosi z Wołomina czy Pruszkowa, bo jeżeli nie można inaczej (najlepiej brzmiałby wyrok Trybunału Stanu za zdradę Ojczyzny), to tak też jest dobrze. Al Capone zgnił w więzieniu nie za morderstwa konkurentów i policjantów, ale za niezapłacone podatki. W gruncie rzeczy: czy to nie była mafia? Skrytobójstwa, oszustwa, defraudacje, zacieranie śladów, a na koniec działalności mafijnej przejście do polityki i biznesu. Czyż nie tak funkcjonowała mafia w Ojcu chrzestnym?

 

Pewnie zaraz ruszy do boju Chór Autorytetów, wzywających do tego, aby Jaruzelskiego i jego kamratów nie sądzić, bo zrobi to historia. Na pomoc wyskoczył już Lech Wałęsa, powołany na świadka w sprawie o Grudzień 1970 roku, mówiący, że nie można winić za to Jaruzelskiego, tylko system. Tak samo bronili się hitlerowcy, sądzeni za zbrodnie II wojny światowej, i tak samo bronią się do dziś komuniści sowieccy.

 

Na froncie odkłamywania historii trwa wściekły atak ?Gazety" i środowisk z nią związanych o prawo do prezentowania historii. Według ?Gazety", jeżeli prezentowanie historii nie odbywa się zgodnie z jej linią polityczną (sprawa Wałęsy ? Bolka, 30 rocznica WZZ), to jest to ohydne kłamstwo, oszustwo, imaginacje chorych ludzi i oszołomów. Prawo do interpretowania historii ma tylko gazeta Adama Michnika i wskazane przez niego Autorytety. No, może jeszcze Wojciech Jaruzelski (ale też za zgodą Adama).

 

Może PO się uda i przegłosuje (wraz z koalicjantem) ustawę o odebraniu byłym esbekom uprzywilejowanych emerytur? Miejmy nadzieję, że PiS poprze tę propozycję, a Prezydent nie zawetuje. Trudno byłoby to zrozumieć.

 

Rokita nie wytrzymał i PO-PiS-cił. Nikt nie chce prosić go o zajęcie fotela premiera, więc Janek został komentatorem ?Dziennika". Zarzuca Tuskowi, że osobiście zarządza państwem. A przecież mógłby robić to za pośrednictwem Rokity! Wtedy były to rządy dobre, a tak są be.

Odwiedził nas sowiecki minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow. Wizyta w Polsce tak go zirytowała (z powodu braku rozmowy z Prezydentem), że w drodze powrotnej obrzucił kurwami Bogu ducha winnego ministra spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii. Aby się zrelaksować, poleciał na weekend do Abchazji.

Stany Zjednoczone kroczą do socjalizmu. Znacjonalizowano dwie wielkie instytucje kredytowe Fannie Mae i Freddie Mac. Szybko i bez zbędnej dyskusji. Nie skorzystano z żadnych rad Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Banku Światowego ani nawet Leszka Balcerowicza. Leszek jest pewnie trzymany w rezerwie, gdy przyjdzie pora na prywatyzację i odbycie drogi od socjalizmu do kapitalizmu. A może doradza już teraz?

W Polsce natomiast biznesmeni Krauze, Solorz i Starak sprzedają między sobą akcje Biotonu.

Prezesem firmy jest Adam Wilczęta, który w latach 80. pracował w firmie handlu zagranicznego oraz w ośrodku informacji techniczno-handlowej w Kairze. Można się domyślać, co tam dokładnie porabiał. Tacy fachowcy są ulubionymi wielkich polskiego biznesu. Obojętnie w czyich rękach są te akcje, wydaje się, że właściciel się nie zmienia.

Wyświetlony 5369 razy

Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.