wtorek, 06 kwiecień 2010 10:16

Legitymizm - historia i teraźniejszość (IV): MIGUELIZM Legitymizm portugalski (luzytański)

Napisane przez

Tak samo jak w Anglii, Szkocji i Hiszpanii, potoczne określenie (miguelismo) ruchu legitymistycznego w Portugalii, dążącego do restauracji tradycyjnej, katolickiej, absolutnej i organicznej Monarchii Luzytańskiej, wzięło się od imienia dynastycznego reprezentanta i symbolu tych dążeń, czyli króla Michała I (portug. Miguel) z dynastii Braganzów.

 

Geneza miguelizmu sięga wojny narodowowyzwoleńczej z najazdem napoleońskim w latach 1807-1814, w której Portugalia uzyskała wprawdzie militarne wsparcie ze strony swojego tradycyjnego sojusznika, tj. Anglii, niemniej angielscy oficerowie pozakładali przy okazji liczne loże masońskie, które szerzyły ideologię liberalną. W 1818 roku masoni i ich adepci utworzyli tajne stowarzyszenie pod wymowną nazwą Sinédrio (Sanhedryn), które stało się kuźnią rewolucji. Specyfiką portugalską był wysoki stopień zmasonizowania również wyższego i średniego kleru diecezjalnego, zdemoralizowanego i przesiąkniętego deizmem.
 
Jesienią 1820 roku spiskowcy z Sinédrio podnieśli bunt, a po opanowaniu Lizbony utworzyli Rząd Tymczasowy, który zorganizował wybory do Kortezów i zobowiązał króla Jana VI (Joăo) do powrotu z Brazylii, gdzie władca, wraz z rodziną i dworem, przebywał od czasu inwazji napoleońskiej. Po zdobyciu władzy liberałowie znieśli inkwizycję i wszystkie opłaty na rzecz Kościoła, którego własność została z kolei obłożona drakońskimi podatkami. Szlachcie odebrano przywileje feudalne i pozbawiono ją odrębnej reprezentacji w Kortezach.
 
Narzucona przez liberalnych vintistas (od roku rebelii: vinte = 20) konstytucja z 1822 roku cechowała się ślepym naśladownictwem konstytucjonalizmu rewolucyjnego, na czele z zasadą suwerenności ludu. Ustanowiono jednoizbowy parlament, wybierany w głosowaniu powszechnym przez mężczyzn umiejących czytać i pisać, wyjąwszy księży i służbę domową. Monarcha, dzielący władzę wykonawczą z odpowiedzialnym przed Kortezami rządem, otrzymał jedynie prawo (jednokrotnego i koniecznie umotywowanego) weta zawieszającego ustawy.
 
Schorowany Jan VI respektował postanowienia narzuconej mu konstytucji. Obrońcy suwerennych prerogatyw Korony skupiali się natomiast wokół królowej Karoliny Joachimy (Dona Carlota Joaquina) z dynastii Burbonów, która, w przeciwieństwie do męża, odmówiła złożenia przysięgi na wierność konstytucji, oraz najmłodszego (trzeciego) syna pary królewskiej, urodzonego 26 X 1802 księcia Michała (Miguel Maria do Patrocínio Joăo Carlos Francisco de Assis Xavier de Paula Pedro de Alcântara António Gabriel Rafael Gonzaga Evaristo de Bragança e Bourbon).
 
Za aprobatą D. Miguela tradycjonaliści wzniecili 23 V 1823 powstanie w Vila Franca (tzw. vilafrancada). 27 maja D. Miguel wydał w tym mieście odezwę zawierającą słowa: Czas już złamać żelazne pęta [liberalizmu], w których podle żyjemy, a mianowany przez niego szefem junty powstańczej Manuel da Silveira Pinto da Fonseca, 2. hr. d?Amarante (1781-1830), odniósł tego samego dnia walne zwycięstwo pod Lizboną. Akcja ta przyniosła jednak tylko połowiczny rezultat z powodu niezdecydowanej postawy króla Jana; Kortezy zostały wprawdzie rozwiązane, konstytucja unieważniona, a D. Miguel mianowany przez ojca szefem rządu, ale chwiejny Jan VI przechylił się w końcu na stronę liberałów i zmusił syna do emigracji.
 
?Wojna Dwóch Braci?
 
Ponowne zwycięstwo obozu liberalnego stało się też początkiem jego dekompozycji; król bowiem porozumiał się z jego skrzydłem umiarkowanym, które opowiadało się za ustrojem konstytucyjnym, ale zarazem gotowe było respektować prerogatywy władcy. Ten, w ówczesnej geografii politycznej, centrowy ? pomiędzy tradycjonalistami a radykałami ? kierunek, z którego później wyłoniła się konserwatywna Partia Porządku (Partido Ordeiro), zaczęto wówczas nazywać ?pedryzmem? (pedrismo) od imienia starszego syna królewskiego ? Pedra, który po zgonie ojca (10 III 1826) stał się królem Piotrem IV. Sytuację komplikował jednakże fakt, że Piotr był też od grudnia 1822 roku (proklamowanym bez zgody metropolii) Konstytucyjnym Cesarzem i Nieustającym Obrońcą Brazylii Piotrem I. Dlatego D. Pedro już w maju 1826 r. abdykował z tronu portugalskiego na rzecz swojej siedmioletniej córki Marii de Gloria, zobowiązując ją zarazem do zamążpójścia, po uzyskaniu pełnoletności, za jej stryja D. Miguela, któremu powierzył jednocześnie regencję i urząd namiestnika (Lugar-Tenente) Królestwa. Przed abdykacją Piotr IV oktrojował dla Portugalii Kartę Konstytucyjną, wzorowaną na francuskiej Karcie Ludwika XVIII z 1814 roku; liberalne prawa podmiotowe jednostek zostały w niej przesunięte z początku na koniec ustawy, przywrócono też religii katolickiej status religii państwowej (z zaznaczeniem, że nikt nie może być prześladowany z powodów religijnych, jeżeli szanuje religię stanu i nie obraża moralności publicznej). Przywrócono bikameralizm parlamentu, tworząc Izbę Parów (Câmara dos Pares), złożoną z wirylistów duchownych i świeckich oraz wszystkich infantów, a Izba Deputowanych (Câmara dos Deputados) miała pochodzić z wyborów pośrednich, na zasadzie cenzusu majątkowego. Oryginalną konstrukcją ustrojową Karty była tzw. władza pośrednicząca (poder moderador), nazwana kluczem całej organizacji politycznej, a przynależna całkowicie monarsze. Intelektualna geneza tej konstrukcji znajdowała się w teorii politycznej teoretyka tzw. liberalizmu arystokratycznego we Francji ? Constanta, pragnącego w ten właśnie sposób zaradzić największemu brakowi Monteskiuszowskiej teorii trójpodziału władz, czyli nieobecności władzy zwierzchniej, która mogłaby harmonizować i regulować trzy władze ?funkcjonalne? na podobieństwo sprężyny w mechanizmie zegarka. Władza moderacyjna polegać miała na korygowaniu przez monarchę błędnych decyzji organów ustawodawczych, wykonawczych i sądowniczych.
 
Początkowo wydawało się, że zasady Karty, będące typowym dla konserwatywno-liberalnego ?moderantyzmu? kompromisem ideowym pomiędzy tradycyjną koncepcją suwerenności Deo Gratia a nowożytnym kontraktualizmem, staną się także podstawą kompromisu politycznego. Uznał tak wówczas sam D. Miguel, który przyjął warunki brata, zaprzysiągł Kartę i 22 II 1828 wrócił do kraju. Tu okazało się jednak, że witające go entuzjastycznie rzesze prowadzonego przez zakonników ludu wiejskiego, wznosiły, gdziekolwiek się pojawił, okrzyki: ?Niech żyje nasz król absolutny (nosso Rei assoluto), śmierć konstytucji!?. Z drugiej strony, radykałowie, zachęceni korzystnym dla nich wynikiem (cenzusowych) wyborów do Izby Deputowanych, odmówili złożenia przysięgi regentowi i na Kartę. Odpowiedzią D. Miguela na bunt było rozwiązanie 13 III 1828 parlamentu. Do kontrofensywy przeszli także jego zwolennicy: 18 marca proklamowali go królem absolutnym studenci uniwersytetu w Coimbrze, 25 kwietnia to samo uczyniła Izba Parów, a 7 czerwca Kortezy, zwołane na czysto tradycjonalistycznej zasadzie reprezentacji trzech stanów (Tr?s Estados), ogłosiły go królem Michałem I.
 
Pomimo formalnego uznania panowania Michała przez Stolicę Apostolską, dwory europejskie (i USA), w kraju już w 1829 roku poczęły wybuchać kolejne pucze, wzniecane przez liberalnych oficerów, które w 1831 r. przekształciły się w regularną wojnę domową. W sprawy Portugalii wmieszał się ponownie ex-król Piotr, który 7 IV 1831 został zmuszony do abdykowania z brazylijskiego tronu cesarskiego na rzecz swego sześcioletniego syna Piotra II. Ogłosił się on regentem Królestwa Portugalii w imieniu córki, z którą przybył do Anglii, obejmując przywództwo nad (chwilowo znowu pogodzonym) całym obozem liberalnym.
 
Wojna domowa między miguelistami pedrystami przeszła do historii pod nazwą ?Wojny Dwóch Braci? (A Guerra de Dois Irmăos). D. Pedro zyskał poparcie rządu angielskiego, Francji (w której od rewolucji lipcowej też rządzili konserwatywni liberałowie) oraz Hiszpanii, w której liberałowie dochodzili właśnie do władzy. Rządy tych trzech krajów oraz D. Pedra zawarły tzw. Poczwórny Sojusz (Quádrupla Aliança), zobowiązujący je do wzajemnego wspomagania się oraz niedopuszczenia do powrotu prawowitych władców (z kolei na pomoc D. Miguelowi spieszyli ochotniczo liczni legitymiści hiszpańscy i francuscy).
 
D. Pedro, wspomagany przez anglo-francuskich najemników, wylądował 8 VII 1832 w Porto; wbrew jego nadziejom, wcale nie był witany przez lud jako ?wyzwoliciel?. Przed klęską liberałów uratowała dopiero otwarta interwencja zbrojna Anglii i Hiszpanii. 24 VII 1833 padła Lizbona; ostatecznie migueliści skapitulowali po klęsce pod Santarém 16 V 1834, zadanej im przez połączone siły angielskie i hiszpańskie.
 
Zwycięstwo liberałów oznaczało nastanie terroru antychrześcijańskiego. Ze stolic biskupich wygnano wszystkich ordynariuszy, wydalono nuncjusza papieskiego i zerwano stosunki dyplomatyczne ze Stolicą Apostolską. Z inicjatywy Joaquima Antónia de Aguiary, który zyskał sobie przydomek ?rzezimnicha? (Mata-Frades), wydane zostały dekrety o zniesieniu nowicjatu we wszystkich kongregacjach, a następnie o kasacji wszystkich klasztorów i rozpędzeniu zakonników. Cała własność klasztorna została upaństwowiona, rozmiary zaś dokonanych zniszczeń dzieł sztuki, inkunabułów etc. były porównywalne z barbarzyństwem rewolucji francuskiej. Zniesione zostały stanowe i municypalne prawa zwyczajowe (forais), a wprowadzono centralizację administracyjną. Życie polityczne kraju zaczęło być natomiast wstrząsane kolejnymi zamachami i kontrzamachami na powrót skłóconych frakcji liberałów konserwatywnych i radykalnych; dopiero w 1851 roku, ustabilizował się system rządów dwupartyjnych liberalnych konserwatystów i postępowców.
 
Długi epilog krótkiego dramatu
 
Ponownie wygnany D. Miguel tułał się po dworach europejskich, życzliwość znajdując jedynie na dworze papieskim; zmarł 14 XI 1866 w Brombach k. Karlsruhe. Po jego śmierci prawa do tronu przejął jego syn, urodzony w 1853 roku k.z.p. Michał II (Miguel Maria Carlos Egídio Constantino Gabriel Rafael Gonzaga Francisco de Paula e de Assis Januario), 22. książę de Bragança.
 
W kraju miguelizm zorganizował się jako Partia Legitymistyczna (Partido Legitimista), która miała swoich reprezentantów w parlamencie, ale jej znaczenie stopniowo słabło i stawała się ona raczej ruchem literackim, niż siłą polityczną. Niespodziewany revival legitymizm przeżył dopiero w XX wieku, kiedy to twórca nacjonalistycznej doktryny Luzytańskiego ? António Sardinha zdecydował w 1920 roku o przystąpieniu ?integralistów? do Partii Legitymistycznej. W tym samym roku Michał II zrzekł się praw do tronu na rzecz swojego syna, urodzonego w 1907 roku k.z.p. Edwarda II (Duarte Nuno Fernando Maria Miguel Gabriel Rafael Francisco Xavier Raimundo António), 23. księcia de Bragança, co miało ułatwić pogodzenie legitymistów z linią potomków królowej Marii da Glorii, reprezentowaną przez (wygnanego w 1910 roku) ostatniego konstytucyjnego króla Portugalii ? Emanuela (Manuel) II. Z tego samego powodu 17 IV 1922 delegat Edwarda II, hr. d?Almada e Avranches, podpisał w jego imieniu, wraz z reprezentantem Emanuela II, Pakt Paryski (Pacto de Pariz), uznający Emanuela dozgonnie za ?sztandar? Ojczyzny i zobowiązanie, że (zgodnie z prawami fundamentalnymi królestwa) kwestię dziedzictwa tronu rozstrzygną ostatecznie Kortezy Generalne, gdy tylko urealni się restauracja monarchii. 17 V 1950 Zgromadzenie Narodowe (na wniosek premiera-dyktatora Antónia Salazara) zezwoliło księciu Edwardowi na powrót do kraju, uchylając tym samym dekret z 1834 roku o wygnaniu D. Miguela i (republikański) z 1910 roku o wygnaniu wszystkich członków domu panującego. Po śmierci D. Duarte Nuno (1976) prawa dynastyczne przejął jego najstarszy syn, urodzony w 1945 roku k.z.p. Edward III (Duarte Pio Joăo Miguel Gabriel Rafael), 24. książę de Bragança.
 
Miguelizm w teorii i literaturze
 
Legitymizm portugalski nie wydał teoretyków tej rangi, co francuscy czy hiszpańscy tradycjonaliści; niemniej, na uwagę zasługuje co najmniej kilku obrońców ?praw fundamentalnych? (leis fundamentales) monarchii tradycyjnej, podbudowanych teologią polityczną, postrzegającą Portugalię jako najdalej na zachód wysunięty bastion Cristandade, a jej arcywiernego (fidelissimus ? tytuł nadany w 1748 roku Janowi V przez papieża Benedykta XIV) króla jako obrońcę wiary katolickiej.
 
W pierwszym pokoleniu miguelistów wybijała się postać dla tego nurtu nietypowa ze względu na swą biografię: José Agostinho de Macedo (1761-1831), pochodzący z rodziny tzw. nowochrześcijan, czyli potomków żydowskich konwertytów (jego dalekim krewnym był Baruch Spinoza). W młodości Macedo był w nowicjacie u augustianów, lecz wydalono go z zakonu z powodu awanturnictwa i hulaszczego trybu życia. Mimo tego konsekwentnie zwalczał wszystko, co wypływało z ducha oświecenia, liberalizmu i rewolucji, na polu filozoficznym, piętnując racjonalizm, sensualizm i deizm, rehabilitując zaś realistyczną metafizykę Arystotelesa; a na polu politycznym, atakując jakobinizm, Napoleona i masonerię, broniąc zaś monarchii i jezuitów. A odkąd rozgorzała walka pomiędzy tradycjonalistami a liberałami, Macedo oddał swój impulsywny talent publicysty na służbę legitymizmowi, wyszydzając ?manię konstytucjonalizmu?.
 
Mniej kontrowersyjnym od pamflecisty Maceda i poważnym znawcą jurysprudencji był José Acúrsio das Neves (1766-1834), który już w czasie inwazji francuskiej napisał wiele memoriałów w obronie praw dynastii narodowej, a po 1826 roku dowodził, że D. Pedro, przyjmując z pogwałceniem praw Korony Portugalskiej koronę cesarską Brazylii, pozbawił się nie tylko prawa do tronu portugalskiego, ale również do dysponowania nim; władcą prawowitym nie jest zatem jego córka Maria, lecz brat Michał.
 
Drugie pokolenie miguelistów stanowili rówieśnicy i współpracownicy Michała I. Jego minister spraw zagranicznych ? Manuel Francisco de Barros e Sousa da Mesquita de Macedo Leităo e Carvalhosa, 2. wicehr. de Santarém (1791-1855) ? jest uważany za twórcę nowoczesnej portugalskiej historiografii oraz geografii historycznej. Z kolei filozof, matematyk i poeta António Ribeiro Saraiva (1800-1890) był autorem wywodu historyczno-prawnego (Eu năo sou um Rebelde; ou a questăo de Portugal em toda a sua simplicidade. Offerecida aos Políticos Imparciais, e aos homens de boa fé, Lisboa 1828), uzasadniającego proklamowanie Miguela przez Kortezy władcą absolutnym i podważającego głoszone przez liberałów prawo do rebelii. Po 1834 roku towarzyszył królowi na wygnaniu jako jego sekretarz.
 
(...)
Wyświetlony 2748 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.