wtorek, 16 luty 2010 17:01

Zimna wiosna

Obecną sytuację klimatyczną dobrze oddaje parafraza powiedzenia z czasów stanu wojennego: zimna wiosna nasza, letnie ocieplenie klimatu wasze. Nie trzeba dodawać, że to letnie ocieplenie jest zaledwie pobożnym życzeniem, a wiosenna jesień twardą rzeczywistością. Niezwykle zimna tegoroczna wiosna jest oczywistym zaprzeczeniem wszelkich teorii o postępującym ociepleniu klimatu. Tak się jakoś złożyło, że im więcej się mówi i wydaje pieniędzy na walkę z ociepleniem klimatu, tym bardziej, przynajmniej w Europie, staje się on zimniejszy. Od około stu lat nie było tak zimnej wiosny, aby w Polsce, w połowie czerwca temperatury w nocy spadały w pobliże zera. W wielu domach włączono ogrzewanie. Ludzie masowo zaczęli chorować na grypę, czego dawniej nigdy o tej porze nie było. Jednakże w ministerstwie środowiska jeden z najważniejszych jego departamentów nosi nazwę zmian klimatu i ochrony atmosfery. Alergiczne wypowiedzi ministra na ten temat przypominają średniowieczne dokumenty o trzęsieniu ziemi w Sudetach, podczas którego widziano przelatującą na miotle czarownicę. Wszyscy ją widzieli, nikt nawet nie śmiał w to wątpić. Odnoszę wrażenie, że z ociepleniem klimatu jest identycznie jak z sudecką czarownicą na miotle.
wtorek, 16 luty 2010 16:58

Postęp proporcjonalnie degresywny

Ludzie, których podstawowym zawołaniem politycznym jest posiadanie serca po lewej stronie, pod koniec XIX wieku wymyślili tzw. reprezentację proporcjonalną, ogłosili  wybory w jednomandatowych okręgach wyborczych za krzywdzące i niesprawiedliwe, a wraz z dynamicznie rozwijającym się postępem, potrafili socjalizującym elitom europejskim wmówić, że postęp i sprawiedliwość mogą być realizowane jedynie w formule tzw. wyborów proporcjonalnych. W wyniku tego sprytnego zabiegu językowego, w którym słowo "proporcjonalny" kojarzy się wprost ze słowami "równy" i "sprawiedliwy", po I wojnie światowej na całym kontynencie europejskim zapanował "proporcjonalizm".
Język esperanto w chwili obecnej ma już wszelkie znamiona naturalnego języka międzynarodowego. O jego zaletach świadczy fakt, że co najmniej 10 milionów ludzi na świecie posługuje się nim w różnych sferach życia naukowego, społecznego, towarzyskiego, a nawet rodzinnego. Esperantyści spotykają się niemal codziennie na setkach seminariów, sympozjów umożliwiających nawiązywanie więzi ludziom różnych narodowości, kultur, religii, poglądów. Łączy ich znajomość języka esperanto.
sobota, 13 luty 2010 21:47

Duchowość bazyleańska

Dziewiętnastowieczny badacz religii Heinrich Graetz zwrócił uwagę na zjawisko, które określił jako bazyleomorfizm. Nazwą tą opatrywał typ religijności, skupiający się w sposób szczególny na jednym aspekcie natury Boga – na Jego królewskości (od gr. basileus - król, morph, kształt). Zjawisko to, choć oznaczone przez uczonego nieco cudaczną nazwą, znane jest dobrze nam wszystkim. Bogactwo jego przejawów w czasie i przestrzeni pozwala wręcz ujmować je jako osobną gałąź duchowości. Na potrzeby niniejszego krótkiego wyjaśnienia nazwiemy tę gałąź umownie duchowością bazyleańską.
sobota, 13 luty 2010 21:45

Smutny epilog

Piętnastego sierpnia, w Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w Warszawie odbył się koncert Madonny Ciccone. Mimo protestów niektórych katolików impreza nie została odwołana. Można więc powiedzieć- było, minęło. Można nawet zakpić: po co było to uderzanie w wysokie tony? Ci, którzy chcieli pójść na koncert, poszli, ci, którzy nie chcieli - nie poszli. Na dodatek wszystko odbyło się bez jakichś ekscesów i prowokacji, z których znana jest gwiazda. Życie toczy się dalej, możemy już o tym zapomnieć.
sobota, 13 luty 2010 21:42

De musica viatorum

Niedawno brałem udział w pieszej pielgrzymce do Częstochowy i to, co mnie uderzyło, to muzyka wykonywana przez większość pielgrzymich grup. Oczywiście, nie spodziewałem się, że uszy moje zostaną uraczone wykonaniami Palestriny, ale podejrzewałem, że przynajmniej będę mógł usłyszeć popularne pieśni kościelne.
 O ekspansji środowisk gejowskich pisze się w polskich mediach dużo. Jednak "mainstreamowe" media sprowadzają problem "praw gejów" tylko do kwestii dyskusji o podstawowym prawie człowieka do wyrażania miłości drugiej osobie. Jest to wielkie nadużycie.
sobota, 13 luty 2010 20:10

Mentalność smarkaczy

Nasz świat nie ma przed sobą przyszłości, tylko większość ludzi jeszcze o tym nie wie. Albo inaczej: jutro naszego świata już dziś skąpane jest we krwi, choć owa krew ma póki co wymiar idei, owiniętej w tępotę człowieka nieumiejącego dostrzec konsekwencji odłożonych w czasie.
sobota, 13 luty 2010 20:07

Żarówkowy ekoterroryzm

 Stało się. Od 1 września już nie kupimy w sklepie tradycyjnej żarówki o mocy 100 watów lub mocniejszej ani też żadnej żarówki matowej (mlecznej), bez względu na jej moc. Kto pomyślałby o tym jeszcze kilka lat temu? Rzecz znana nam od wielu, wielu lat - odchodzi w zapomnienie. Na razie zniknęły te najmocniejsze, lecz wkrótce przyjdzie także pora na te o słabszej mocy, aż w końcu znikną wszystkie, wraz z nadejściem 2016 roku.
wtorek, 02 luty 2010 11:14

Krótko

Jeśli powiodą się działania na rzecz ochłodzenia klimatu, zimy będą w przyszłości jeszcze ostrzejsze niż ta obecna.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.