poniedziałek, 04 lipiec 2011 15:22

Wygrać, ale po co?

W wypowiedziach polityków Prawa i Sprawiedliwości oraz innych partii pobrzmiewa coraz częściej przekonanie, że wygrana PiS w najbliższych wyborach parlamentarnych jest możliwa. Z wielu komentarzy blogerów czy forumowiczów konserwatywnych wynika, że czekają oni na zwycięstwo partii Kaczyńskiego jak na zbawienie. Politycy PiS, dziennikarze prawicowi i miliony obywateli jest przekonanych, że sytuacja Polski się diametralnie pogarsza, a zapaść finansów państwa już w tym roku może uderzyć w polskie rodziny. To sprawia, że przegrana wyborcza Platformy Obywatelskiej staje się coraz bardziej realna. Szczególnie że kolejne sondaże pokazują, że PO nie cieszy się już wielką popularnością społeczeństwa. Niewykluczone więc, że rzeczywiście na jesieni wybory wygra PiS.

poniedziałek, 04 lipiec 2011 15:18

Dziennikarze i kamerdynerzy

Rozmowa ze Stanisławem Janeckim

Jakiś czas temu Rafał Ziemkiewicz za krytykowanie Tuska i Platformy został przez Stefana Niesiołowskiego nazwany zajadłym PiS-owskim fe­lietonistą. Pan zawsze starał się, aby Pana wypowiedzi były wyważone, ale jak zauważyłem w 2009 roku, po kilku krytycznych wypowiedziach o Platformie i rządzie zaczął Pan być nazywany tubą PiS-owską. Jak Pan to wytłumaczy?

poniedziałek, 04 lipiec 2011 15:14

Biała flaga

Tradycyjnie czerwcowe spotkanie Duszpasterstwa Ludzi Pracy?90 w Legnicy rozpoczęło się od Mszy św. odprawionej w intencji uznania mniejszości polskiej w Niemczech. Homilię wygłosił gwardian Klasztoru Zakonu Braci Mniejszych w Legnicy o. Tobiasz Fieć. W nawiązaniu do Ewangelii czytanej na ten dzień (J 16,16-20) powiedział on, że Pan Jezus mówi trudną do przyjęcia prawdę. Nie chce, aby apostołowie i wszyscy ludzie na świecie byli zaskoczeni wydarzeniami paschalnymi. Tak samo jest i dzisiaj. Mamy wiele spraw do załatwienia w niełatwym życiu rodzinnym, zawodowym i społecznym.

poniedziałek, 04 lipiec 2011 15:07

Gospodarka na rozdrożach

Masowe i długotrwałe protesty w Hiszpanii, trwające już od 15 maja 2011 r. większość polskojęzycznych mediów raczyła zauważyć z dużym opóźnieniem. Tylko do 20 maja odbyło się około 60 strajków, a tysiące młodych ludzi wyległy na centralny plac Madrytu Puerta del Sol, by protestować przeciwko drożyźnie, korupcji i wysokiemu bezrobociu, które w Hiszpanii dotyka już ponad 40% z nich. Dla porównania w Polsce według danych Eurostatu ok. 24% absolwentów wyższych uczelni do 25. roku życia pozostaje na bezrobociu. Polska tym się jednak różni od Hiszpanii, że u nas bezrobocie rozładowuje się masową emigracją, bez której byłoby znacznie większe, a poza tym wielu z tych, którzy teoretycznie mogliby już pracować, pozostaje jeszcze na studiach.

poniedziałek, 04 lipiec 2011 15:02

Czarne dziury

W galaktyce istnieją obiekty astronomiczne zwane ?czarnymi dziurami?, które tak silnie działają grawitacyjnie na swoje otoczenie, że wszystko, co znajduje się niedaleko, ?zasysają?. Niektórzy fizycy mają zastrzeżenia do dowodów ich istnienia, ale astronomowie nie mają wątpliwości, gdyż tylko istnienie ?czarnych dziur? pozwala wyjaśnić obserwowane przez nich zjawiska. Niedawno astronomowie amerykańscy obserwowali w galaktyce konstelacji Smoka ?pożarcie? gwiazdy wielkości Słońca. Nie powinniśmy się tego zjawiska obawiać, ale należy się martwić polską ?czarną dziurą?, w której ?znikają? nasze pieniądze. O jej istnieniu można się przekonać, analizując rządowe wydatki.

poniedziałek, 04 lipiec 2011 14:41

Feudalny Wrocław

Jedną z głównych cech feudalizmu było to, że pewni ludzie zmuszeni byli oddawać istotną część swoich zarobków czy dóbr innym, którzy dzięki temu mogli prowadzić wystawne i rozrzutne życie. Najbardziej ekstremalnym tego przykładem był styl ?bizantyjski? polegający na tym, że możni lekką ręką przeznaczali środki pozyskane od swych poddanych na fantastyczne i pozbawione uzasadnienia inwestycje, np. gigantyczne budowle.

poniedziałek, 04 lipiec 2011 14:34

O lojalności wobec nieistniejącego państwa

Ruch Autonomii Śląska oraz inne krajowe formacje społeczno-polityczne dystansujące się od Polski i polskości są tematem gorących debat w środowiskach określających się jako patriotyczne. W ramach tych dyskusji nie rozważa się jednak kwestii, które należałoby uznać za kluczowe dla rozpoznania źródeł problemu.

niedziela, 29 maj 2011 23:38

Omamy prezesa

Przykro byłoby przyjąć, że symbolem dzisiejszego dziennikarstwa polskiego jest Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, bo wtedy publiczne wypowiedzi jego prezesa h o n o r o w e g o, Stefana Bratkowskiego, logiczną siłą rzeczy stawałyby się emanacją tego środowiska. A tak nie jest i być nie może...

niedziela, 29 maj 2011 23:34

Karlenie

Już od początku XVIII w. światli publicyści mówili, że Polska nierządem stoi. To znaczy, że i w sejmie, i w rządzie, który tworzył król z senatorami, panował chaos nieopisany, pospolicie zwany anarchią. Oba najwyższe organy władzy nic nie mogły, liczyły się jedynie skrajnie partykularne interesy. A nadto mniej więcej od drugiej połowy XVII w. sejmiki nieraz anulowały uchwały sejmowe. W takim stanie państwo nasze, każde państwo, długo trwać nie mogło.

Tak jak rzeczy polityczne stoją dziś ? nie istnieje, praktycznie ?polska droga? do wyzwolenia, do niepodległości. W odróżnieniu od istniejącej ?polskiej drogi do socjalizmu?. Proklamowana już przez Lenina w założeniach Narodowego NEP-u, istniała właściwie od początku rewolucji teoretycznie, a od r. 1945 praktycznie. Z małymi taktycznymi odchyleniami trwa do dnia dzisiejszego (?) Natomiast ?własna droga do wyzwolenia? spod komunistycznego panowania istnieć nie może, gdyż pojedynczy naród bloku komunistycznego nie jest w stanie wyzwolić się spod komunizmu o własnych siłach. A nawet samo mechaniczne oderwanie od bezpośredniej władzy czerwonej Moskwy, czy wysiłki w tym kierunku, wcale nie gwarantują wyzwolenia z ustroju komunistycznego. Jak tego klasycznym przykładem jest samodzielność komunistycznej Jugosławii czy Albanii lub próby Rumunii, gdzie ucisk człowieka pozostaje ten sam albo większy niż w Rosji; wreszcie Chin, gdzie zniewolenie człowieka jest największe. Istnieć może tylko ?wspólna droga? do wyzwolenia poprzez wspólne zniszczenie komunizmu światowego. Pod tym mianem rozumiem fenomen, który zapanował od 1917 r. w Rosji, a dziś opanowuje już blisko pół kuli ziemskiej. Nie własny nacjonalizm zatem, lecz internacjonalizm; nie poszczególne ?narodówki?, tylko antykomunistyczna międzynarodówka byłaby ? moim zdaniem ? jedynie w stanie obalić komunistyczną międzynarodówkę?.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.