Stanisław Jan Rostworowski

Stanisław Jan Rostworowski

Prace zmierzające do odbudowy niepodległego państwa polskiego zostały podjęte od razu po usunięciu przez Niemców Rosjan z Warszawy w sierpniu 1915 r. Znaczącym wydarzeniem było jednak ogłoszenie 5 listopada 1916 roku aktu wydanego za zgodą Niemiec i Austro-Węgier, zapowiadającego powstanie niepodległego państwa polskiego, co prawda bez określenia jego granic.

Na mocy tego aktu 14 stycznia 1917 r. w Warszawie rozpoczęła swą działalność Tymczasowa Rada Stanu, działająca za pośrednictwem ustanowionych przez siebie departamentów. Głównym celem jej dążeń było przejęcie zwierzchnictwa politycznego nad wojskiem polskim, którego kadrę miały stanowić Legiony Polskie. Stacjonowały one już wtedy w rejonie Warszawy. W dniach 9 i 11 lipca 1917 r. legioniści mieli złożyć przysięgę, której rota m.in. zakładała braterstwo broni z wojskami niemieckimi i austrowęgierskimi. Przeciwstawił się temu Piłsudski, który w mocarstwach centralnych widział państwa okupujące teraz teren Królestwa Polskiego i stanowiące główną przeszkodę dla odzyskania przez Polskę niepodległości. Legioniści z I i III Brygady nie złożyli przysięgi i zostali przez Niemców internowani, a legioniści z II Brygady, którzy złożyli przysięgę, zostali odesłani na front austriacko-rosyjski.

Członkowie Tymczasowej Rady Stanu nie osiągnęli zwierzchnictwa nad wojskiem i 26 sierpnia 1917 r. złożyli mandaty. Władze okupacyjne jednak już 12 września 1917 r. powołały trzyosobową Radę Regencyjną, która miała działać w zastępstwie króla polskiego lub regenta. Rada 7 XII 1917 r. powołała Jana Kucharzewskiego na stanowisko prezesa gabinetu ministrów. W gabinecie tym został ustanowiony Departament Stanu i on od działającego już od 1914 r. w Krakowie Naczelnego Komitetu Narodowego przejął jego biura informacyjne. Biura te były w stolicach państw czwórprzymierza, tj. państw osi, w Berlinie, Wiedniu, Budapeszcie, Sofii i Konstantynopolu oraz w stalicach państw neutralnych: w Szwajcarii, Holandii, Szwecji i Danii. Biura te stanowiły zalążek polskich placówek dyplomatycznych. Ich kierownicy nadsyłali miesięczne raporty, dostarczające ważny materiał informacyjny o stanowisku innych państw wobec faktu odradzania się państwowości polskiej.

Tymczasem Austria i Niemcy 9 lutego 1918 r. w Brześciu Litewskim podpisały traktat pokojowy z Centralną Radą Ukraińską, na mocy którego ziemia chełmska i Podlasie z Białą Podlaską i Konstantynowem, terytoria należące do Królestwa Polskiego, zostały przyznane Ukrainie. Akt ten wywołał w społeczeństwie polskim ogromne oburzenie i był nazywany czwartym rozbiorem Polski.

(...)

niedziela, 19 grudzień 2010 11:48

Ucieczka po Polskę

Może tylko nieświadomie wypieramy się ojczyzny. Jest nam niepotrzebna, jak nie-potrzebny jest patriotyzm teraz, kiedy mamy się zlać z innymi w Unii Europejskiej. Wyróżnik narodowy trąci sarmatyzmem. Już nas nie razi minister prezydencki, chcący gestem całowania polskiej ziemi, wyśmiać, zdawać by się mogło, naturalny, wieczysty, święty związek narodu z jego ziemią. Zdarza się, że to, co mówią starsi Polacy, ci po czterdziestce, jest już niezrozumiałe dla generacji młodych. Omija się więc tematy. Ucieka od słowa ojczyzna.

sobota, 13 listopad 2010 13:11

Nie wraca się z Brazylii Cz. 1

Miasto św. Pawła -; SĂŁo Paulo, drugie z rzędu największe miasto kontynentu amerykańskiego, czwarte w świecie po Tokio, Bombaju i Meksyku. Podobno ma dziś 17,8 mln mieszkańców, ale któż to może zliczyć. W 2015 roku ma przekroczyć 20 mln, ale w ilości mieszkańców zostanie wyprzedzone przez Lagos w Nigerii i Dakka w Bangladeszu. Jego oknem na świat jest lotnisko Minneapolis, z którego codziennie zrywa się i na którym ląduje 1400 samolotów.

piątek, 12 listopad 2010 14:51

Nie wraca się z Brazylii Cz. 2

Osiem tysięcy Polaków żyjących w stanie SĂŁo Paulo i trzech sąsiednich stanach, to przeważnie przedstawiciele inteligencji, Polacy już drugiego pokolenia. Rodzice z tego pierwszego pokolenia wojennego zadbali o to, by ich dzieci ukończyły jakieś wyższe szkoły. Często od maleńkości dzieci posyłali do szkół amerykańskich czy niemieckich. Po opanowaniu języków, wyrabiało się dla syna czy córki stypendia na naukę w Stanach Zjednoczonych, praktyki w Europie lub też dzieci studiowały na zupełnie niezłych uniwersytetach względnie szkołach medycznych w SĂŁo Paulo.

wtorek, 03 sierpień 2010 11:07

Wileński obraz "Jezu ufam Tobie"

Krajowi Polacy wsłuchują się w głosy dochodzące z Wilna. I dla wielu osób, których duchowość jest związana z kultem Miłosierdzia Bożego, wstrząsająca była wiadomość o tym, że 28 września tego roku siłą został usunięty z tzw. kościoła polskiego w Wilnie obraz "Jezu ufam Tobie".

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.