sobota, 01 maj 2010 12:53

Słudzy dwóch panów

Napisane przez

Były szef MSWiA Janusz Kaczmarek przypomina przebiegłego sługę Trufaldina, bohatera jednej z najbardziej znanych sztuk Carla Goldoniego Sługa dwóch panów. Służąc jednocześnie dwóm panom - bogatemu i chytremu Pantalone oraz szlachetnemu Florindowi – i licząc tym samym na podwójny zysk, Trufaldini myli ich polecenia, a mieszając sprawy wymagające dyskrecji, komplikuje je coraz bardziej. Działa w taki sposób, aby nie dowiedziano się o jego podwójnej roli i nieuczciwości.

 

Janusz Kaczmarek, w odróżnieniu od bohatera sztuki Goldoniego, okazał się niestety lojalny nie wobec państwa, ale wobec Ryszarda Krauzego ? jednego z najbogatszych ludzi w Polsce. Setki jego wywiadów, w tym wielogodzinne wyjaśnienia przed sejmową Komisją ds. Służb Specjalnych, to niekończące się oskarżenia swoich dotychczasowych przełożonych, premiera Jarosława Kaczyńskiego oraz ministra Ziobry. Na temat ?Ryśka z Gdyni? b. szef MSWiA milczy jak grób.

Większość mediów, zajęta atakowaniem rządu PiS i obroną Janusza Kaczmarka, nie interesuje się negatywnymi dla bezpieczeństwa państwa skutkami nielojalności szefa jednego z najważniejszych ministerstw w państwie. Zapomina się, że w hotelu Mariott spotkał się w niejasnych okolicznościach minister odpowiedzialny za informatyzację urzędów państwowych z prezesem prywatnej firmy, która informatyzowała tak ważne dla państwa instytucje, jak MSWiA, ZUS, MON, NIK, PZU, Poczta Polska czy KGHM.
Obrońcy Ryszarda Krauzego zapominają przy tym, że to przede wszystkim Prokom ponosi odpowiedzialność za skutki państwowej informatyzacji, opisane w raporcie Banku Światowego o korupcji w Polsce: praktycznie żaden duży państwowy system informatyczny nie był ?succesfull project?, tzn. nie był o czasie, w ramach budżetu, z oczekiwaną funkcjonalnością. Reszta (czyli prawie wszystkie), to ?challenged project? lub ?failed project?. Dodatkowo ? koszty tych informatyzacji wielokrotnie przekraczały ceny rynkowe (IT, informacja, korupcja, dr Michał Goliński, SGH Warszawa).

 

Bezpieczeństwo informatyczne państwa
Pod tym pojęciem należy rozumieć ochronę informacji zawartych w państwowych systemach informatycznych oraz zapewnienie ciągłości ich pracy na wypadek awarii. Informacja jest dzisiaj cennym towarem. Te istotne dla działalności państwa należy chronić, by nie mogły dostać się w niepowołane ręce, zostać uszkodzone, sfałszowane lub zniszczone. Utrata poufności, integralności i autentyczności informacji może mieć w konsekwencji negatywny wpływ na funkcjonowanie państwa. Jest oczywiste, że bezpieczeństwo państwa wymaga od urzędników państwowych jak największej lojalności ? czego wielu osobom brakuje.

 

Uzależnienie państwa od Prokomu
Informatyzację większości urzędów państwowych powierzono Prokomowi. Zawierano z tą firmą także niekorzystne umowy, np. umowa na informatyzację ZUS nie precyzowała dokładnie zobowiązań wykonawcy, terminów i sankcji wobec niewykonania zadań. Nie zobowiązano wykonawcy do przekazania ZUS dokumentacji źródłowej (konstrukcyjnej) systemu informatycznego. Efekt ? ZUS nie ma narzędzi pozwalających mu samodzielnie wprowadzać zmiany w ?swoim? systemie komputerowym. Jak poważny jest to problem, można było zauważyć w 2006 roku, gdy minister finansów Zyta Gilowska proponowała zmniejszenie składki rentowej z 13% do 9%. Za wprowadzenie w systemie tej drobnej zmiany państwo miało zapłacić wykonawcy około 100 mln zł!
O kulisach tej umowy z Prokomem mógłby wiele powiedzieć były wiceprezes ZUS Adam Kapica, wymieniony w raporcie z likwidacji WSI w Aneksie 16, na liście osób współpracujących niejawnie z WSI w zakresie działań wykraczających poza sprawy obronności państwa i bezpieczeństwa sił zbrojnych RP. Przy jego nazwisku znajduje się krótka informacja ? jako wiceprezes ZUS nadzorował kontrakt z Prokomem.
(?)
Edward Leszczyński

Wyświetlony 5872 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.