poniedziałek, 21 czerwiec 2010 18:37

Apel do Episkopatu Polski - Akcja Subito!

Napisane przez
Poniżej przedstawiamy Apel o ujawnienie i usunięcie obcej agentury z Episkopatu. Tu nie chodzi o "popieranie" odważnych a represjonowanych księży. Sprawa ma znaczenie fundamentalne. Nie chodzi o "autolustrację" agentów, lecz o ujawnienie agentów w Episkopacie przez wiarygodnych historyków z IPN.

Uwagi dla podpisujących
Ten Apel mogą podpisywać tylko katolicy (bo to nasza sprawa), w dodatku tacy, którzy w przeszłości nie służyli, ani obecnie nie służą tajnym strukturom (a jeśli służą i podpiszą? ? to ich grzech!). Księża podpisywać nie powinni ? ze względu na możliwe sankcje ze strony ich pracodawców.
Osobom, które uważają, że TAK pisać NIE MOŻNA!, odpowiadamy: piszcie inaczej, po swojemu (to będzie o wiele skuteczniejsze!), ale wysyłajcie Swe listy do Biskupów i Episkopatu. Oni muszą czuć nacisk TERAZ.
Osobom, które uważają, że TO NIE PORA!, odpowiadamy: oczywiście, właściwa pora była 16 lat temu. Ale to ostatni moment, potem wrzód nieprawości przyschnie na ciele i w duszy Kościoła i może długo nie zostać uleczony.

***
Proszę o potwierdzenie mailem swoej zgody na podpis pod Apelem (bez odsyłania tekstów) na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. lub telefonicznie 022 812 08 06 (imię, nazwisko, ew. tytuły czy zawód, miejscowość, telefon i ew. mail). Prosimy o zbieranie list osób popierających Apel i zbiorcze posyłanie do nas.
Inicjatorem Apelu był Mirosław Dakowski, redagowaliśmy go w gronie 5-8 osób z pierwszej czterdziestki podpisanych.
Przesłaliśmy Sekretarzowi ks. Arcybiskupa ten Apel wraz z listą dotychczasowych sygnatariuszy. Dalsze kroki będą zależały od reakcji Ekscelencji i członków Episkopatu. I oczywiście od ilości sygnatariuszy. Bo od tego głównie zależeć będzie opór agentury. Będziemy co tydzień posyłać do Sekretariatu Konferencji następne listy podpisów.
Ponieważ argument finansowy wydaje się w SPRAWIE istotny, równolegle ruszyła już w paru diecezjach akcja składania na TACĘ (zamiast ofiary pieniężnej!!) kartek z napisem typu: Proszę o lustrację Biskupa (...) i powiadomienie nas o wyniku.
Mamy mało czasu, bo AGENTURA KONTRATAKUJE. Trzeba ją powstrzymać.
Pierwsi sygnatariusze Apelu
................................................................
................................................................
................................................................



Warszawa, 21 października 2006

Niech będzie pochwalony
Jezus Chrystus!

Apel do Episkopatu Polski
na ręce Przewodniczącego
Konferencji Episkopatu
Jego Ekscelencji
Arcybiskupa Józefa Michalika

Ekscelencje!
Organizm, którego umysł i serce są zarażone, nie może właściwie działać. Takim organizmem jest w Polsce Kościół, a jego umysłem i sercem jest przecież Episkopat.
Zatajanie obecności zdrajców, donosicieli i judaszów wśród byłych i obecnych członków Episkopatu jest chorobą groźną dla nas wiernych, dla całego Kościoła.
Niemożliwe jest oczyszczenie Kościoła, a w szczególności duchowieństwa, bez wcześniejszego oczyszczenia Episkopatu, bez lustracji przeprowadzonej zarówno wśród biskupów aktywnych, jak i emerytowanych. Ci ostatni pasterze przez dziesięciolecia przecież wiedli Owieczki w kierunku pożądanym przez oficerów prowadzących, a nie przez Chrystusa!
Poza tym łatwiej i szybciej można przejrzeć dokumenty IPN dotyczące ok. dwóch setek biskupów, niż wielu tysięcy księży. Prosimy o zrobienie tego TERAZ.
Tysiące osób duchownych, które swymi czynami raniły i zabijały, nie powinny, bez przyznania się do swych grzechów i bez zadośćuczynienia Bogu i swym ofiarom, być nadal nauczycielami. Ich wybitni przedstawiciele nie mogą latami chodzić w szatach Autorytetów Moralnych i pouczać innych o standardach duchowych. Ten wrzód na ciele Kościoła nieleczony i niewyleczony zagraża całemu organizmowi.
Widzimy, że największą aktywność w mediach w dalszym ukrywaniu czy negowaniu obecności agentów SB, Informacji Wojskowej czy innych tajnych struktur w Kościele wykazują biskupi Życiński, Pieronek i Gocłowski. Jedynymi "oficjalnie" ujawnionymi współpracownikami tych służb zdają się być na razie biskupi Skworc i Mering. Innych, na podstawie wieloletniej analizy ich słów i czynów, możemy tylko o to podejrzewać.
Po ostatnim opowiedzeniu się kardynała St. Dziwisza i kardynała prymasa Józefa Glempa po stronie (w naszym odbiorze) zagrożonych ujawnieniem agentów uznaliśmy, że nie wolno nam dłużej milczeć. Powoływanie kolejnych komisji troski i miłosierdzia odbieramy jako chęć umniejszenia i znacznego odsunięcia w czasie ujawnienia roli agentów w Kościele.
Podkreślmy starannie przemilczany fakt, że księża, którzy usiłują poznać i ujawnić prawdę, mogą obawiać się utraty źródeł utrzymania. Ksiądz usunięty dyscyplinarnie z diecezji czy zakonu musiałby zapewne znaleźć inne środki na przeżycie, co wobec ostracyzmu przemożnych "postępowych" środowisk inteligenckich, usiłujących zatuszować prawdę, przekraczałoby jego siły. Groźbą może być też pozbawienie emerytury, czyli na starość perspektywa nędzy i bezradności żyjącego przecież w celibacie księdza.
Nielogiczne i nieetyczne jest poszukiwanie równowagi między argumentami i postawami agentów i zdrajców a zachowaniami uczciwych wiernych, którzy milcząc cierpieli jarzmo nieludzkiego ustroju. Tym bardziej że byli wśród nich bohaterowie i męczennicy. Nie wolno ich ofiary w obronie Prawdy kalać jakimś wyważaniem racji. Nie można było siłą upodlić człowieka do stanu judasza, a groźba tortury w postaci np. wstrzymania paszportu jest bardziej humorystyczna, niż żałosna.
Apelowaliśmy o ujawnienie komunistycznej agentury wśród kleru i w Episkopacie już w 1992 r. Niestety, pożałowania godne uderzenie w rząd Jana Olszewskiego oraz bierne i spłoszone stanowisko Biskupów, z którymi wtedy omawialiśmy ten problem, uniemożliwiły ujawnienie i usunięcie judaszów.
Zaciekłe ukrywanie tej agentury od początku przemian, czyli przez 16 lat, a przez 14 lat od pierwszej realnej szansy przeprowadzenia tej operacji w 1992 r., przyniosło w skutku Kościołowi, a wiernym w szczególności ogromne, niepowetowane straty duchowe.
Widzimy jednoznaczny związek między duchem agentury a rozprzestrzenianiem się fałszywej tolerancji. Tolerować można zdarzenia i tendencje złe, których usunąć nie mamy możliwości czy siły. Tolerancją nie jest jednak pochylanie się z troską nad judaszami i ich losem, kosztem ich ofiar, kosztem wreszcie wiernych przez nich gorszonych i zgorszonych.
Po szesnastu latach ukrywania, tuszowania, łatania, trzeba wyjść na światłość Prawdy. Teraz!
Nie bójcie się: ujawnienie i odseparowanie agentów, jakkolwiek wysoko zostali oni uplasowani, nie będzie dla Kościoła żadną katastrofą, lecz uzdrowieniem.
Nie ma prawd cząstkowych, różnych dla każdego z agentów, które należałoby uwzględniać.
Prawda jest jedna. Tylko Jezus Chrystus jest Prawdą, Drogą i Życiem.
Pomoże nam Matka Boska Pośredniczka wszystkich łask


Niech będzie pochwalony
Jezus Chrystus!

Do Księży Biskupów
Ekscelencje!
Przed dwoma tygodniami przesłaliśmy załączony Apel do Księży Biskupów na ręce Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski Arcybiskupa Józefa Michalika.
Prosimy w nim o decyzje i pomoc w przeprowadzeniu lustracji (szybko) wszystkich członków Episkopatu przez rzetelnych historyków z IPN. I o usunięcie osób skompromitowanych od rządów dusz.
Doświadczenie szesnastu ubiegłych lat wykazało, że nadzieje wiernych na autolustrację Episkopatu były płonne. A jej brak przyniósł i dalej przynosi ogromne szkody.
Sądzimy, że ten Apel dotarł do Ekscelencji drogą pierwotną. Teraz uzupełniamy go o listę dotychczasowych sygnatariuszy oraz o głos w dyskusji. Prosimy o odpowiedź.
Z Panem Bogiem
za sygnatariuszy
Mirosław Dakowski
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Wyświetlony 4547 razy

Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.