sobota, 31 lipiec 2010 12:53

Wprowadzenie do Wolności

Napisane przez

Pierwszą pozycją dotyczącą libertarianizmu, którą przeczytałem, było wydane w 1988 przez podziemny Kurs "ABC libertarianizmu" Davida Berglanda (w tłumaczeniu... Jerzego Kropiwnickiego).

Choć nie było to moje pierwsze zetknięcie się z tym wielkim ideowym nurtem, przydało mi się owo zgrabne dzieło typu "libertarianizm a...", by uporządkować wiedzę na ten temat, a także przemyśleć ostatecznie mój stosunek do tego nurtu. Lektura Machinery of freedom Davida Friedmana oraz O nową wolność. Manifest libertariański Murraya Rothbarda tylko ugruntowały moje poglądy.

Wszystkie trzy wymienione książki nie są szczegółowymi opisami wolnościowej filozofii politycznej czy rozwiązań, które libertarianie proponują. Są raczej manifestami, wstępami do badań nad tą doktryną. Gdy zaczynałem lekturę wydanego niedawno przez Zysk Libertarianizmu, obawiałem się, że większość argumentów już będę znał i że lektura tej książki niezbyt poszerzy moją wiedzę. Muszę przyznać, że pozytywnie się rozczarowałem. David Boaz, wicedyrektor Instytutu Katona, jednego z bardziej wpływowych amerykańskich think tanków, poczynając od historii ruchu wolnościowego, opisuje podstawowe jego wartości. Centralną rolę gra, oczywiście, wolność jednostki, wyrażająca się w prawie do samoposiadania, z którego wynika także prawo do nieograniczonego korzystania z owoców własnej pracy, czyli własność prywatna. Wszelkie inne prawa, mylnie kojarzone zazwyczaj z wolnością pozytywną ("wolność do…") ? od wolności sumienia i swobody wypowiedzi, po prawo do zażywania środków odurzających czy swobodnego decydowania o przeżywaniu własnej seksualności, także wynikają z tych fundamentów. Wolność nie jest jednak nieograniczona ? jej granicą jest wolność drugiego człowieka. Nikt nie ma prawa inicjować postępowania agresywnego w stosunku do osoby lub jej własności ? tak brzmi fundamentalna zasada libertarianizmu, aksjomat o nieagresji. Te przykazania tworzą wizję świata, w której odpowiedzialni i pełni inwencji ludzie mogą żyć szczęśliwie, współdziałać ze sobą i nie przeszkadzać sobie nawzajem.
Mimo swojego ogólnikowego charakteru książka Boaza nie jest naiwna. Autor rzetelnie popiera wszelkie swoje tezy przykładami nie tylko z życia codziennego, ale i statystykami zasięgniętymi zarówno ze źródeł państwowych, jak i pochodzących z badań niezależnych instytutów. Tutaj objawia się, niestety, jedyna większa wada tego wydawnictwa ? książka w wersji anglojęzycznej została wydana w 1997 roku, w związku z czym wiele danych już dawno się zdezaktualizowało.
Libertarianizm jest książką przeznaczoną przede wszystkim dla tych czytelników, którzy z owym nurtem dopiero się zaznajamiają. Autor nie wdaje się w dywagacje na temat subtelnych (lub, jeśli ktoś woli, fundamentalnych) różnic pomiędzy Davidem Friedmanem a Ayn Rand (która notabene nie uważała siebie za przedstawiciela libertarianizmu), nie rozstrzyga sporu między nozickowskim minarchizmem a rothbardiańskim anarchokapitalizmem czy agoryzmem Sama Konkina. W związku z tym trudno ocenić, z którym nurtem ruchu wolnościowego autor sympatyzuje, choć między wierszami można wyczytać, że jest raczej zwolennikiem państwa ultraminimalnego niż anarchii, oraz że dużą wagę kładzie na znaczenie wartości rodzinnych i po części ogólnie konserwatywnych w życiu społeczeństwa. Ta książka idealnie nadaje się do tego, by bez skomplikowanych dywagacji uświadomić komuś, że Donald Tusk bynajmniej nie jest wzorcowym przykładem liberała, a prawdziwa wolność jest nieodłącznie związana z odpowiedzialnością za swoje czyny. Serdecznie polecam.

David Boaz, Libertarianizm, Zysk i S-ka, Poznań 2005.
Stefan Sękowski

Wyświetlony 2739 razy
Więcej w tej kategorii: « Powiedzmy, Baltazar Dekodowanie Kodu »
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.