sobota, 31 lipiec 2010 14:23

Wehikuł czasu czyli gazety pisały...

Napisane przez

SABOTAŻYŚCI I SZPIEDZY Z B. ZARZĄDU PZN CHCIELI
PODPORZĄDKOWAĆ POLSKĄ GOSPODARKĘ ROLNĄ
INTERESOM KAPITALISTÓW

Przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie rozpoczął się w dniu 24 bm. proces zorganizowanej grupy byłych obszarników, którzy, opanowawszy czołowe stanowiska w Państwowych Nieruchomościach Ziemskich (PZN), uprawiali zakrojony na szeroką skalę sabotaż gospodarczy i szpiegostwo na rzecz wywiadu amerykańskiego. Działalność oskarżonych naraziła Skarb Państwa na wielomilionowe straty, spowodowała opóźnienie rozwoju gospodarstw państwowych i produkcji towarowej w PZN, zahamowała realizację socjalistycznych metod pracy w gospodarstwach państwowych i starała się zamienić PZN w bazę popierania gospodarki kułackiej.
Na ławie oskarżonych zasiedli: Witodl Maringe ? b. naczelny dyrektor PZN, jego zastępca Lucjusz Kempisty oraz ich główni współpracownicy. W pierwszym dniu rozprawy zeznawał Lucjusz Kempisty... Kempisty przyznał, że działalność jego oraz całej grupy b. obszarników znajdujących się w Zarządzie Centralnym PZN miała na celu stworzenie takich warunków, aby opóźnić proces socjalizacji gospodarstw oraz, aby realizować założenia gospodarki kapitalistycznej i popierać bogatszych chłopów. O stosunku Kempistego do socjalizacji rolnictwa najlepiej świadczy następująca jego wypowiedź: "Nasz stosunek do spółdzielni produkcyjnych był negatywny. Nikt z nas nie miał zamiaru pracować dla stworzenia spółdzielni produkcyjnych". Kempisty nie ukrywa również swego negatywnego stosunku do współzawodnictwa i do zasady awansu społecznego...
"Trybuna Ludu", 26 stycznia 1951

Chłopi z gromady Celigów omawiają plan tegorocznej akcji siewnej
Łódź. Obok akcji planowanego skupu zboża, chłopi przeprowadzą zebrania dla omówienia siewów wiosennych. Z inicjatywy koła ZSCh i kierowników grup plantatorów odbyło się zebranie w gromadzie Celigów (gm. Głuchów, pow. Skierniewice), na którym chłopi omówili dokładnie akcję siewną. Opracowany przez aktyw gromady plan przyjęto z dużym entuzjazmem. Na zebraniu omówiono m.in. sprawę walki z chwastami, którą gromada postanowiła przeprowadzić zespołowo. Stanowcze pretensje wysunęli chłopi pod adresem gminnej Rady Narodowej... Żądali oni w roku bież. stałej systematycznej pomocy fachowców.
? Żądamy także ? mówili ? aby wykonanie ustalonego planu pomocy było kontrolowane. Nie możemy dopuścić do wypadku, jaki się zdażył w ub. roku, kiedy to biedniak Kaczmarczyk musiał prosić bogacza o wypożyczenie konia.
? Siedzi tu właśnie na sali bogacz Jarosiński ? dodał małorolny chłop Lewandowski ? który odciągnął od kontraktacji biedniaka Klępę. Ale to mu się już nie uda. Potrafiliśmy wykonać plan skupu zboża w 112%, to i zobowiązania akcji siewnej wykonamy z nadwyżką.
"Trybuna Ludu", 8 marca 1951

Wykorzystujemy resztki
W każdym domu na pewno można znaleźć różne resztki, które nieraz marnują się bezużytecznie. Oszczędna gospodyni potrafi jednak z pewnością wykorzystać je praktycznie i pomysłowo. Kawałki i resztki mydła pozostawione w mydelniczce bardzo łatwo rozpuszczają się, tworząc zawiesisty płyn, który najczęściej, myjąc mydelniczkę ? wylewamy. Jest to prawdziwe marnotrawstwo. Pozostałe resztki mydła trzeba przede wszystkim wysuszyć starannie, ustrugać je lub pokrajać nożem na drobniutką kostkę, złożyć do pudełka, trzymać w suchym miejscu i w razie potrzeby (np. do gotowania bielizny) używać jak płatki mydlane.
"Moda i życie", nr 6, 1950

KAZIA NALEŻY DO
ZWIĄZKU ZAWODOWEGO

? Widzisz, jak to źle, że nie czytasz gazet. Wiedziałabyś, że właśnie mamy już swój związek zawodowy. I ja już jestem jego członkiem! Byłam nawet przed paru dniami na naszym zebraniu ? mówiła z ożywieniem Kazia, starsza koleżanka Marysi. Dla Marysi była to wielka nowina. Związek zawodowy dla pracownic domowych? Nigdy o czymś takim nie słyszała. Trzeba będzie zaraz jutro pójść dowiedzieć się dokładnie wszystkiego i naturalnie zapisać się.
Kazia mówiła prawdę. Związek Zawodowy Pracowników Samorządowych i Użytkowników rozpoczął na terenie Warszawy i wszystkich miast wojewódzkich akcję werbunkową wśród pracownic domowych, które pozostawały dotychczas poza nawiasem wszelkiego ruchu związkowego.
"Moda i życie", nr 2, 1950
oprac. D. Leszczyński

Wyświetlony 4843 razy

Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.