niedziela, 01 sierpień 2010 19:45

Uświęcenie własności

Napisane przez

Dawno, dawno temu, za siedmioma górami (a na pewno za Karpatami i szczytami Dalmacji) żył sobie lud myślicieli, kupców i żeglarzy - lud grecki. Jak wszyscy zapewne wiedzą, zamieszkiwał on porozrzucane po ciepłej, nadmorskiej krainie polis – potocznie zwane państwami-miastami. Jak zaś wiedzą już tylko niektórzy, polis owe powstały w procesie łączenia się licznych oikos (zjawisko to ochrzczono mianem synoikizmu).

Czym było oikos? Można by rzec ? starogreckim gospodarstwem domowym. Nie chodzi tu jednak o M3 z pralką i psem, lecz o posiadłość, trzodę, niewolników oraz dom z wyposażeniem i rodziną. Słowem: wszystko, co znajdowało się na ziemi danego gospodarza ? absolutnego pana i właściciela całego oikos.
Co starogreckie gospodarstwo i jego pan mają do uświęcania własności? Otóż Grecy wszędzie widzieli bóstwa i oznaki ich działalności, świat bogów miał swe odbicie w każdym aspekcie rzeczywistości otaczającej człowieka. Wszystko miało swych boskich patronów ? oikos, rzecz jasna, również. Każde gospodarstwo miało własnego nadprzyrodzonego opiekuna, który czuwał tylko nad nim. Co z tego wynikało? Cóż, jest bóg, to musi być i kapłan. Jest kapłan ? musi być i świątynia. Co jest świątynią? Oczywiście ? oikos.
Mamy więc gospodarza-kapłana i mamy gospodarstwo-świątynię. A skoro oikos jest świątynią i ma swego boskiego patrona, to przecież wszystko, co składa się na ów przybytek, zostaje uświęcone. Wszystko to zaś do kogoś należy i ta własność jest rzeczą świętą, a naruszenie jej jest wystąpieniem przeciw bogom, jest jednym z najgorszych występków, jaki wyobrazić mogli sobie starożytni Grecy.
Stąd właśnie, a nie z żadnego innego miejsca i czasu, wziął się ów fundament naszej cywilizacji ? uświęcone prawo własności. Dobrze jest to wiedzieć, bo przecież wciąż się na nie powołujemy, prawda? Wciąż o nim słyszymy i mówimy, wciąż czytamy i piszemy ? często bez żadnego zastanowienia.
Daniel Nogal
Wyświetlony 6567 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.