niedziela, 29 sierpień 2010 05:57

Od redakcji

Napisane przez

Od Kaczorowskiego do Kaczyńskiego... Mamy nowego Prezydenta. Witamy go z nadzieją i sympatią. Wydaje się ? po raz pierwszy od upadku komunizmu ? osobą godną zajmowania tego stanowiska. Wbrew całej wrzawie w mediach, straszących nas plagami i niebywałą katastrofą (bo nie wybraliśmy jego konkurenta), liczymy, że dokończy to, co zaczęto w 1989 r. i wkrótce poniechano. Że wreszcie nasza Rzeczpospolita stanie się państwem prawa, a władza przestanie być miejscem dorabiania się fortun egoistycznie nastawionych "elit". Że wieloletnia kariera w PZPR przestanie być poczytywana za rekomendację fachowości i uczciwości polityka, a staż w Służbie Bezpieczeństwa za zasługę godną nagrody. Wiążemy z nowym Prezydentem nadzieje, które symbolizuje nasze święto 11 Listopada. Chcemy być dumni z Polski i jej rzeczywistych osiągnięć, z poziomu życia Polaków i sprawności ich instytucji. Chcemy, by liberalizm znaczył rzeczywistą wolność, możliwość rzetelnego budowania bogactwa, nie zaś obyczajowe dziczenie i swobodę rozkradania kraju przez cwaniaków czy rozmaite mafie.

Chcemy również, by media i ośrodki badania opinii publicznej wróciły do swej podstawowej funkcji informacyjnej, rezygnując z haniebnej roli tuby propagandowej jednej strony, a Platforma Obywatelska przestała obrażać się na wyniki wyborów i na wyborców. Może jednak za dużo chcemy...
Redakcja

Wyświetlony 5407 razy

Więcej w tej kategorii: Wiadomości nieparlamentarne »
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.