niedziela, 29 sierpień 2010 06:31

Black & White, under the rebel flag

Napisał

I

W filmie Przeminęło z wiatrem jest pewna szczególna scena. Oto główna bohaterka, Scarlett O'Hara, spotyka wśród wyruszających na front żołnierzy konfederackich jednego ze swych czarnych niewolników. Scena jest w gruncie rzeczy krótka i nie ma chyba większego wpływu na całą fabułę, ale zapada w pamięć: Murzyn w szarym mundurze żegna swoją białą panią, obiecując jej, że już niedługo Jankesi zostaną przepędzeni z Południa.
Mimo niespotykanego dotąd wysiłku mieszkańców stanów południowych, mimo zmobilizowania niemal miliona żołnierzy, mimo budującej postawy ludności cywilnej ? Południe jednak przegrało. Sen o niepodległym kraju rozwiał się, na spalone pola wkroczyli jankescy okupanci. Poza podatkami, biurokracją i destrukcją tradycyjnej kultury Old South przynieśli ze sobą także propagandę i własną wersję historii. Historię piszą wszak zwycięzcy, a ? jak powiedział jeden pan, który zresztą przegrał ? zwycięzcy nikt nie pyta, czy mówił prawdę. Z takiej to przyczyny do dziś w świadomości mnóstwa ludzi pokutuje mit o nieokrzesanych, rasistowskich południowcach, na całe szczęście uspokojonych przez szlachetnych wyzwolicieli z Północy.
Częścią tego mitu jest legenda mówiąca, że wojna secesyjna była wojną o niewolnictwo. W istocie rzeczy nie jest to nawet półprawda, co najwyżej prawdy tej ułamek. Poza kwestią niewolnictwa znaczenie miało wiele innych rzeczy: odmienne kultury i style życia mieszkańców obu części USA, sprawa obszarów tzw. Wild Westu, kwestie wolności gospodarczej i ceł (za większą wolnością opowiadało się Południe) i wreszcie ? same prawa stanów jako takich, prawa do decydowania o tym, co będzie się działo na obszarze danego stanu.
O tym wszystkim napisano już w polskiej prasie prawicowej stosunkowo sporo. Niewiele natomiast wiadomo o roli czarnoskórych konfederatów w wojnie. A tymczasem udział Murzynów w armii Południa jest faktem historycznym. Fakt ten przeczy rozpowszechnionej tezie o tym, jakoby Południe nurzało się w okrutnym białym rasizmie, a szansą dla czarnych była jedynie Północ i Jankesi.

II
Czarni walczyli po stronie Skonfederowanych Stanów Ameryki. Czarnoskóry historyk Roland Young nie jest tym zdziwiony, twierdząc, że czarni udowadniali w ten sposób, że można być przeciwko niewolnictwu, ale jednocześnie kochać swój kraj.
Bardzo trudno ustalić, ilu czarnych walczyło w armii Południa. Spisy żołnierzy konfederackich na ogół pomijają kwestie rasowe. O ile Hiszpanów, Meksykańczyków i innych białych nie-Anglosasów można rozpoznać po nazwiskach, o tyle w przypadku Murzynów jest już znacznie trudniej. Czasem są rozpoznawalni ze względu na brak nazwisk, ale nie jest to wcale regułą. Z tego też powodu szacunki są bardzo rozbieżne ? mówi się o 40-80 tysiącach czarnych konfederatów, choć niektórzy podają jeszcze inne liczby, nieraz dużo większe.
Historyk Erwin Jordan wyjaśnia, że jednostki mieszane rasowo były często tworzone przez lokalne milicje. Dr Leonard Hayes (Murzyn) twierdzi wręcz, że jeżeli pomija się rolę czarnych konfederatów, to pomija się po prostu część historii Południa.
Bardzo wielu czarnych było kucharzami, służącymi, robotnikami etc., pracującymi na potrzeby armii. Istotny jest fakt, że wolni czarni otrzymywali pensje takie jak biali na analogicznych stanowiskach.
Mniejsza liczba brała udział w walce. Murzyni walczyli m.in. w bitwie pod Bull Run. John Parker, były niewolnik, relacjonował, że zginęło tam wielu kolorowych. Gdy gen. Stonewall Jackson okupował Frederick w Marylandzie w 1862, miał pod sobą ok. 3000 Murzynów, uzbrojonych i umundurowanych. Mieszana rasowo milicja wzięła udział w walce o miasto Griswoldsville w Georgii. Dwie kompanie czarnych walczyły także pod Petersburgiem. Czarna piechota broniła także konfederackiego pociągu dostawczego w Amelia County w kwietniu roku 1865.
(?)
Tomasz Adam Witczak

Wyświetlony 4136 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.