niedziela, 29 sierpień 2010 10:55

Powstanie Warszawskie

Napisane przez

Ubiegłoroczne uroczystości rocznicowe Powstania Warszawskiego, pierwsze na tak wielką skalę i zorganizowane z wielkim rozmachem oraz mądrością, z wykorzystaniem wszelkich możliwości medialnych, także elektronicznych, co świadczy o sięgnięciu po nowoczesne i atrakcyjne środki w prezentowaniu tematu - owocują nadal.

Mianowicie ukazywaniem się kolejnych na ten temat publikacji nie tylko książkowych.
Właśnie wyszła płyta zatytułowana Powstanie Warszawskie, której twórcą jest firma Jark (pod nazwą tą kryje się Radosław Kieryłowicz). Jest to ? zresztą jak głosi podtytuł ? Publikacja multimedialna. Jest to okazjonalne wydanie czasopisma elektronicznego "WWW Kraj".
Znajduje się tu barwnie i atrakcyjnie opowiedziana historia Powstania Warszawskiego. Także, co bardzo ważne, nagrania filmowe (będące własnością Krzysztofa Pawlaka) wizualnie ilustrujące dni powstańcze. Wreszcie utwory muzyczne (wykorzystane tu zostały nagrania PP Polskie Nagrania); wśród nich tak znane i popularne, jak Pałacyk Michla, Marsz Mokotowa, Dorota i inne. Warto przy okazji wyjaśnić, że tytułowa Dorota to nie jest imię jakiejś bohaterskiej dziewczyny, czy też dziewczyny, w której podkochiwali się AK-owcy. "Dorota" to kryptonim klasy "D" Szkoły Podchorążych Szarych Szeregów "Agrykola". Z kolei "Agrykola" to kryptonim owej Szkoły. Okładkę płyty zdobi zaś autentyczne zdjęcie: zdobyczny niemiecki samochód pancerny, na którego boku widać jeszcze charakterystyczny wojskowy krzyż Wehrmachtu, ale pojazd ozdobiony jest już biało-czerwoną flagą, wychylona zaś na zewnątrz powstańcza załoga dokonuje triumfalnego objazdu. Nazwano go początkowo "Jaś", później "Szary Wilk". Wóz należał do dywizji SS "Viking". Zdobyty 14 sierpnia w alei Na Skarpie, został włączony do kolumny motorowej AK por. "Aspiry" i był wykorzystany 23 sierpnia do ataku na Uniwersytet Warszawski (obsadzonego przez Niemców), podczas którego poległ plut. pchor. Adam Dewitz ? "Szary Wilk", dowódca samochodu pancernego; od jego pseudonimu pojazd wziął swoją nazwę.
Zresztą opis nie odda zawartości tej ważnej, potrzebnej i atrakcyjnej płyty. Warto w nią się zaopatrzyć, by przeczytać, obejrzeć i posłuchać to, co o powstaniu powinniśmy wiedzieć, pielęgnując konieczną pamięć o tradycji. Płyta nie pozwala zapomnieć.

Marek Arpad Kowalski
Wyświetlony 3619 razy
Więcej w tej kategorii: « Antykościelne gry SB Krótko »
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.