wtorek, 31 sierpień 2010 19:45

Mali wielcy (Cz. I) Monako

Napisane przez

Nauka stosunków międzynarodowych zna pojęcie "państw niewielkich", lub zamiennie, "państw karłowatych". Pojęcia te w sposób rażący grzeszą brakiem precyzji czy wręcz arogancją.
"Niewielkość" to pojęcie bardzo względne. Pod koniec XIX wieku Belgia i Holandia uchodziły za światowe mocarstwa. Państwa te dysponowały własnym imperium kolonialnym, odpowiednią flotą handlowa i wojenną. Tymczasem w Rosji istniały magnackie majątki ziemskie przewyższające swoją powierzchnią obszar każdego z tych państw.
Karzeł to osobnik nienaturalnie niski, to dorosły o wzroście dziecka, przede wszystkim to człowiek chory, cierpiący na chorobę przysadki mózgowej. Tymczasem....

 

Szczególna obfitość "karłów państwowych" występuje w południowej części Europy. Wśród nich poczesne miejsce zajmuje

Principaute de Monaco
Księstwo Monako to maleńki, o powierzchni zaledwie 1.95 km kw. pas Wybrzeża Lazurowego i Alp Nadmorskich, zamieszkany przez 30 tys. ludzi, gdzie ? uwaga ? poddani księcia, korzystający z pełni praw politycznych, stanowią zdecydowaną mniejszość, bo tylko około 20%. Reszta to obcy, głównie Francuzi i Włosi.
PKB przypadający rocznie na głowę mieszkańca tego karła wynosi 25.000 $. Dla porównania: PKB u afrykańskiego biedaka, Republiki Mali, to 753 $ rocznie, w Niemczech 23.742 $, a w Polsce, 8.450 $ (za "Atlas Świata" Pascal, 2002).
Historia Księstwa jest typowa dla basenu Morza Śródziemnego: Fenicjanie, Rzymianie, od X wieku posiadłość Genui. Od końca XIII wieku na kartach historii tego zakątka pojawia się genueński ród Grimaldich. Na dziedzińcu przed książęcym pałacem stoi pomnik ni to mnicha, ni rycerza, zakapturzona postać dobywająca miecza. Umieszczona pod pomnikiem tablica informuje, że pomnik przedstawia Franciszka Grimaldiego Melizia, od 1297 roku władcę Monako. Ów protoplasta rodu brał udział w walkach włoskich stronnictw gibelinów i gwelfów. Zasłynął zdobyciem Skały Monako, gdy w przebraniu mnicha został wpuszczany w obręb murów obronnych. Tam zrzucił habit, wysiekał wartowników i otworzył bramę. Melizia, znaczy Przebiegły... (nasz Zawisza Czarny pewnie by tego nie pochwalił).
Sam pałac, położony na wzniesieniu, zbudowany z jasnego kamienia nie jest imponujący. Daleko mu do takiego Windsoru, tak jak temu ostatniemu daleko do realnej władzy spoczywającej w rękach księcia Rainiera III .
W dalszych latach Monako dzieli losy basenu morza, nad którym leży. Dominację Hiszpanii wypiera Francja. W 1793 roku ociekająca krwią gilotyn Francja przyłącza ten zakątek do swoich włości. Upadek Napoleona zdejmuje brzemię Franków. Obradujący w Wiedniu kongres przyznaje Księstwu niezależność, ale nie całkowitą, pod protektoratem Królestwa Sardynii. Rozwód z Francją nie trwa długo. Już w 1860 roku Księstwo staje się na powrót francuskim protektoratem. W następnym roku zostaje nawet zmuszone do oddania Francji części swojego terytorium.
Od 1865 roku Monako funkcjonuje na dalekim marginesie europejskiej sceny politycznej, powiązane z Francją unią celną, układem o prawie stacjonowania wojsk francuskich na terytorium Księstwa, prawem Francji do kontrolowania polityki zagranicznej Księstwa.
Na mocy konstytucji z 1911 roku Księstwo staje się monarchią konstytucyjną. Powiązane wielorakimi związkami z Francją Monako musiało podzielić los tego państwa. W 1942 roku na plac Forum Grimaldich wjeżdżają ciężarówki z żołnierzami Wehrmachtu. Od 1949 roku głową państwa jest książę Rainier III. Monako jest jednym z ostatnich na świecie, a na pewno w Europie, zakątków autentycznego monarchizmu. Wizerunki Rainiera III widnieją niemal wszędzie. Sam książę zasługuje na uwagę chociażby z dwóch powodów.
Rainier III był pierwszą głową państwa, jaka odwiedziła Hiszpanię po zwycięstwie sił patriotycznych dowodzonych przez generała Franco. Rainier III był też jedną z trzech głów państw (obok króla Jordanii i generała Pinocheta), które towarzyszyły Caudillio w jego ostatniej drodze. Przewodnicy oprowadzający turystów po Monako mówią chętnie o klątwie rzuconej przed wielu laty na ród Grimaldich. Może rzeczywiście coś jest na rzeczy.
Żona księcia Rainiera, słynna Gratia Patricia de domo Kelly zginęła tragiczne w wypadku samochodowym, którego kulisy są podobno jedną z największych państwowych tajemnic. Owdowiały władca pozostał z trójką dzieci przysparzających setki problemów. Następca tronu Książe Albert ? kawaler w mocno średnim wieku, starsza córka Karolina ? trzeci raz zamężna, najmłodsza córka Stefania ? po żenującej jak na księżniczkę krwi karierze artystki estradowej, stanu wolnego, z dziećmi płodzonymi z ochroniarzami czy szoferami... Analiza krwi rodu Grimaldich byłaby rozczarowaniem dla ortodoksyjnych monarchistów. Prócz wielu arystokratycznych domieszek można w niej znaleźć ślady nie tylko po amerykańskiej gwieździe filmowej. Znalazłoby się też miejsce dla śladów po pewnej praczce z koszar i jej córce, tancerce z nocnego lokalu... Wybujały temperament najmłodszej latorośli i jej wyjątkowy pociąg do plebsu mają więc niejako historyczne uzasadnienie...
W Monako obowiązuje dawna francuska zasada dynastyczna, tzw. prawo salickie, wykluczające z dziedziczenia korony kobiety. W przypadku wygaśnięcia rodu Grimaldich w linii męskiej Monako miałoby zostać wcielone do Republiki Francuskiej...
Byłoby szkoda tej ziemskiej namiastki raju dla paryskich socjalistów..
Książe Rainier III prowadzi rozważną politykę, balansując z konieczności między zasadą władzy monarszej a XX-wieczną modą na partyjniacko-parlamentarną demokrację. Obowiązująca konstytucja z 1962 roku rozszerzyła kompetencje parlamentu, zwanego tu Radą Narodową. Takie czasy, takie realia (czyt. Francja)
Monako to wyłaniające się z morza skały zabudowane domami (15 tys. osób na km kw. i astronomiczne ceny metra kw. gruntu). Jedną z głównych atrakcji Księstwa jest Muzeum Oceanograficzne, założone przez Alberta I, z olbrzymim akwarium, jednym z największych na świecie. Za gigantyczną szybą pływają rekiny, ośmiornice, mureny, które można dowoli podziwiać i filmować. Założyciel muzeum, książe Albert I był organizatorem naukowych wypraw morskich, w tym polarnych. Jego wizerunki i pomniki, przedstawiające go jako rybaka czy sternika, stoją w wielu miejscach. Pasja do wypraw oceanograficznych kosztowała Alberta I rozpad małżeństwa i skandale z udziałem pewnego kalekiego dyrygenta o rosyjsko-żydowskim pochodzeniu. Jego syn, ojciec obecnego władcy, wolał żywot francuskiego oficera w koloniach i uroki nocnych lokali w Paryżu.
Około 90% mieszkańców Księstwa to katolicy. Główną świątynią państwa jest katedra pod wezwaniem św. Mikołaja (XIX w.) ? patrona m.in. rybaków. W podziemiach katedry mieszczą się grobowce władców Monako, w tym tragicznie zmarłej małżonki obecnego władcy, byłej amerykańskiej aktorki Gracji.

(?)

 

Jerzy Burliński

Wyświetlony 6224 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.