wtorek, 31 sierpień 2010 20:12

List Stowarzyszenia KoLiber

Napisane przez

do Redakcji "New York Times" w sprawie artykułu autorstwa Craiga Smitha World Leaders Gather for Auschwitz Ceremony z 27 stycznia 2005

Szanowny Panie,
Piszę w imieniu swoim oraz organizacji, którą reprezentuję, aby wyrazić nasze oburzenie jako przedstawicieli Narodu Polskiego wizerunkiem relacji polski-żydowskich przedstawionym przez pana Craig'a Smith'a w jego artykule "World Leaders Gather for Auschwitz Ceremony" opublikowanym w wydaniu New York Times z dnia 27 stycznia 2005.
Czujemy się głęboko dotknięci krzywdzącą i nieprawdziwą treścią stwierdzenia: "O ile dla Rosji obchody (rocznicy) są upamiętnieniem jej często pomijanej roli jako wyzwoliciela obozu, to dla Polski i innych krajów Europy Środkowej są elementem stopniowego uznawania swojego wspólnictwa w morderstwie i okazją do zbliżenia się do Europy".
Proszę przyjąć do wiadomości, że Polska nie uznaje swojego wspólnictwa w morderstwie, gdyż żadne takie wspólnictwo nie miało miejsca. Stwierdzenie przez autora czegoś odwrotnego zadaje kłam jego obiektywności lub/oraz jego kompetencji w dziedzinie podstawowych faktów z historii świata.
Obawiamy się, że obraz relacji polsko-żydowskich, jaki zdaje się sugerować autor artykułu, może okazać się krzywdzący dla dotąd pozytywnego wizerunku Żydów wśród Polaków, co jest powodem do zaniepokojenia szczególnie dla tych członków naszej organizacji, którzy są dumni ze swoich żydowskich korzeni.
Odświeżając pamięć autora artykułu, to Niemcy najechali Polskę w 1939 roku, po czym zbudowali obozy koncentracyjne, aby mordować w nich ludzi wielu nacji, głównie Żydów i Polaków. Władze polskie nigdy nie współpracowały z nazistowskim okupantem. Wręcz przeciwnie, Polacy stanowią większość odznaczonych orderem "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata" przyznawanym przez Instytut Yad Vashem za heroiczną postawę obrony życia Żydów w czasach nazistowskiego ludobójstwa. Zaprzeczanie heroicznej roli Polaków jako narodu, który przyczynił się do ocalenia największej liczby Żydów, często kosztem własnego życia, jest w najlepszym wypadku dowodem na ignorancję w dziedzinie podstawowych faktów historycznych.
Jeśli chodzi o "często pomijaną rolę Rosji jako wybawiciela obozu", radzimy zastanowić się nad powodem takiego stanu rzeczy. Akty ludobójstwa w czasie drugiej wojny światowej popełniane były zarówno przez Niemców, jak i przez Rosjan, którzy to najechali Polskę we wrześniu 1939 roku i zaraz potem zaczęli mordować tysiące oficerów polskich w Katyniu. W międzyczasie, budowali oni swoje własne obozy zagłady w Kołymie i na Syberii, a niektóre z nich przetrwały dłużej niż niemieckie obozy i stały się miejscem równie wielkiego bólu i cierpienia.
Ponadto, ofiary komunizmu znacznie przewyższają liczbowo ofiary Nazizmu, które to stwierdzenie nie jest usprawiedliwieniem Nazizmu w żaden sposób, ale raczej próbą zauważenia, że jest to całkiem naturalne, że Rosjanie postrzegani są bardziej jako nowi okupanci niż wyzwoliciele nazistowskich obozów zagłady w Polsce. Jakby nie patrzeć, po "wyzwoleniu" Polski przez Rosjan, byliśmy przez prawie pół wieku pod brutalnym komunistycznym panowaniem, co było ciemnymi kartami naszej historii, o których tak łatwo nie da się zapomnieć.
Z tych wszystkich powodów, a także w imię rzetelności oraz utrzymania dobrego imienia waszej szanowanej na całym świecie gazety, nalegamy, abyście zamieścili przeprosiny oraz sprostowanie nieprawdziwych, krzywdzących oraz skrajnie obraźliwych słów pana Smitha, wynikających, mamy nadzieję, raczej z niewiedzy niż z celowego działania.

Z poważaniem,
Joanna Ewa Najfeld
Rzecznik prasowy,
Stowarzysznie KoLiber, Polska

Z upoważnienia Prezesa,
Pawła Podsiedlika

Wyświetlony 6100 razy

Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.