poniedziałek, 13 wrzesień 2010 12:14

Mikołaj telefoni dwa razy!

Napisane przez

Święty Mikołaj rzeczywiście istnieje, to rzecz bezdyskusyjna. I nie ma znaczenia, czy ktoś w Niego wierzy, czy też nie - wiara w Świętego bywa przydatna, aczkolwiek niezbędna nie jest. Prezenty otrzymują bowiem również dzieci podchodzące do prawdziwości Świętego Mikołaja sceptycznie.


? Niektóre dzieci nie wierzą w Świętego Mikołaja, ale On wcale się tym nie przejmuje ? wyjaśnia rezolutnie Tomek T.
? Jak do nich przyjdzie i da im prezent, to na pewno w Niego uwierzą ? uzupełnia Wiktor.
? Do mnie raz przyszedł i dostałem prezent, a za chwilę przyszedł drugi, w innym płaszczu i też dał mi prezent ? wyznaje Tomek R., który nie ustalił jeszcze z całą pewnością, który z dwóch Świętych był tym prawdziwym. Bo że jeden z nich musiał być sztuczny, nie ulega dla niego wątpliwości. W przeciwieństwie do Karoliny:
? Nieprawda, to byli okłamani Mikołaje ? przekonuje oburzona. ? Prawdziwy zostawia prezenty, ale nikomu się nie pokazuje ? tłumaczy.
? Pokazuje się, sam widziałem go w telewizji! ? ripostuje tymczasem Kacper.
Co może zaskakiwać, Święty Mikołaj jest rasistą. Okazuje się bowiem, że dzieli milusińskich na dzieci lepsze i gorsze, przy czym fundamentalnym wyznacznikiem wydaje się być dla Niego kwestia tak zwanej "grzeczności".
? Jeżeli dzieci były niegrzeczne, to dostają tylko rózgę, bez prezentu ? mówi Marta.
? Różdżkę! ? poprawia ją Rafał.
? A jeśli były tylko trochę grzeczne, to dostają prezent nie taki, jaki chciały, tylko inny ? dodaje Michał.
Świętemu zdarzają się też pomyłki:
? A ja byłam grzeczna i Święty Mikołaj przyniósł mi prezent, ale to był zły prezent, bo On się pomylił, a potem byłam jeszcze bardziej grzeczna i Mikołaj powiedział Gwiazdce i Gwiazdka mi przyniosła ten prawdziwy prezent ? chwali się Ula.
Jak widać, niejaka Gwiazdka stanowi coś w rodzaju mikołajkowego pogotowia ratunkowego, nadrabiając potknięcia Świętego.
Święty Mikołaj dostaje się do mieszkań trzema sposobami. Po pierwsze, przeciska się kominem. Po drugie, jeżeli komina nie znajdzie, wchodzi przez okno (dlatego w nocy z piątego na szósty grudnia powinno się zostawiać uchylony lufcik). Po trzecie wreszcie, gdy wszyscy zasną, cichutko otwiera sobie drzwi, jak każdy zwyczajny człowiek (wówczas rano na wycieraczce można niekiedy znaleźć ślady Jego obuwia).
? Ja chciałam kiedyś zobaczyć Świętego Mikołaja i mama powiedziała, że poczeka na Niego i Go złapie i poczeka do rana, aż wstanę, żeby mi pokazać, więc się bardzo przestraszyłam, że inne dzieci nie dostaną prezentów, więc nie chciałam ? przyznaje Asia.
? A ja wcale nie położyłem się spać, tylko usiadłem na łóżku i nakryłem się kołdrą i czekałem, ale zasnąłem ? mówi Łukasz.
Jak Mikołaj radzi sobie, jeśli okna i drzwi zastanie zamknięte? Żaden problem, używa wtedy sobie tylko znanego zaklęcia, otwierającego każde okno i najlepiej zabezpieczone drzwi. Jednocześnie, jak zastrzega Justyna, unieruchamiając alarm.
? Mikołaj zaczarowuje! ? konstatuje Gabi.
Trzeba w tym miejscu dodać, że Święty Mikołaj charakteryzuje się nadzwyczajną odpornością na ewentualne urazy. Gdy utknie w kominie, natychmiast chudnie i po kłopocie. Niestraszne mu śliskie dachy, przed upadkiem ratuje Go umiejętność lewitacji.
Święty Mikołaj przychodzi nie tylko do dzieci, odwiedza również dorosłych.
? Dorośli też dostają prezenty, mojemu tacie Święty Mikołaj przyniósł "Szreka"! ? wykrzykuje Piotr.
? A mojemu świra! ? licytuje Wiktor.
? A moja mama dostała kwiaty i czekoladę ? przypomina sobie Marysia.
Rzecz gmatwa odrobinę uwaga Kacpra:
? Jeżeli mój prezent jest pod łóżkiem, to rodzice też dostają prezent. A jeżeli pod poduszką, rodzice nic nie dostają ? wykłada, chociaż tej iście metafizycznej zależności nie potrafi wyjaśnić. Tak po prostu jest, koniec i kropka.
Opinie na temat wieku Świętego Mikołaja są rozbieżne. Jak bardzo jest stary? W odpowiedzi padają różne liczby: sto, dwieście, sześćdziesiąt pięć...
? Musi mieć 40 lat ? ucina autorytatywnie Monika.
? Nie, czterdzieści nie, czterdzieści to za mało ? zaprzecza Kacper. ? Święty Mikołaj zawsze chodził po świecie i jest bardzo stary ? przekonuje. W takim razie ile może mieć lat? Oskar rozważa określenia "zawsze", "świat" oraz "chodzić". ? Milion? ? rzuca niepewnie.
Zostawmy to.
Gdzie mieszka Święty Mikołaj? W Laponii lub Japonii ? tu zdania również są podzielone. W każdym razie tam, gdzie na co dzień jest bardzo zimno i pada śnieg. Właśnie dlatego Święty nosi taki strój: ciepłą kurtkę lub płaszcz, rękawiczki, szalik oraz czapkę z pomponem. Żeby nie zamarznąć. Przy czym szalik może być biały, dla pozostałych elementów stroju zastrzeżony jest kolor czerwony. Czemu?
? Żeby wyglądał jak Święty Mikołaj ? uważa Mateusz.
? Żeby można było odróżnić Go od zastępców ? uważają inni.
Tak, tak: ponieważ Święty Mikołaj nie może być równocześnie w kilku miejscach, poza towarzyszącymi Mu pomocnikami (a to krasnoludki, a to aniołki, a to elfy), Święty zwykł mianować autoryzowanych przedstawicieli.

(?)

 

Rafał Dawidowski
Wyświetlony 8362 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.