czwartek, 23 wrzesień 2010 16:48

Powstanie z daleka i z bliska

Napisane przez

Tym razem Norman Davies uniknął błędu, który obniżył wartość jego poprzedniej - oryginalnej, ciekawej i ważnej książki pt. "Mikrokosmos". Pisząc wówczas o Wrocławiu, wspomagał się licznym zespołem konsultantów i współpracowników, mających mgliste pojęcie o historii czy topografii tego miasta i nie odróżniających Ślęży od Śnieżki (miłosiernie poprzestanę tylko na tych wpadkach). Jego pracę o Powstaniu Warszawskim wspomagał natomiast Andrzej Krzysztof Kunert, co mogło zaowocować wyłącznie perfekcją faktograficzną.

Wiadomość, że Davies pisze książkę o Powstaniu, wzbudziła zainteresowanie, ale i sceptycyzm. Zakładając, że autor nie będzie dysponował większym zakresem materiałów, niż twórcy wcześniejszych monografii ? można się było obawiać powielenia lub kompilacji dzieł Celejewskiego, Ślaskiego, Bartoszewskiego czy Strzembosza. Okazało się jednak, że "Powstanie '44" w ogóle nie przypomina książek tych znakomitych autorów ani też żadnej z dziesiątek innych. Przede wszystkim ? większość z 850 stron poświęcona jest próbie odpowiedzi na kwestie, "dlaczego stało się tak, jak się stało" i "czy było jakiekolwiek inne wyjście". Rozważania te prowadzą drogą wachlarzy argumentów i dociekań, którym stale towarzyszy wysoka intelektualna dyscyplina. Pierwszych przyczyn podłego potraktowania Polski przez aliantów w czasie drugiej wojny światowej Davies szuka już w mentalności zachodnich społeczeństw i elit. Wskazuje na rolę odwiecznych praw rządzących mechanizmami polityki, ale także na wpływ utartych stereotypów, złowrogiego czynnika przypadku, intelektualnych braków i etycznych upośledzeń, nierzadko trapiących "wielkich" tego świata. Poza fragmentem dotyczącym września 1939 r., kiedy, moim zdaniem, zbyt łatwo rozgrzesza naszych aliantów, autor nie oszczędza nikogo z polityków, na czele z własnymi rodakami. Wiele przytoczonych informacji brzmi jak groźne memento ? dla wielu Europa bez Polski okazuje się wcale nie takim złym pomysłem, a skrajnie przedmiotowe potraktowanie naszego kraju nie należy do czynów szczególnie zdrożnych. Niestety, dotyczy to także sojuszników i to również tych szczególnie ochoczo kierujących pod naszym adresem polityczne gwarancje i zapewnienia o przyjaźni.
Znakomita jest też synteza rzeczywistości okupowanej Polski. Davies dotknął w niej nawet sprawy Jedwabnego ? pisząc o niej kilka najbardziej wyważonych i chyba po prostu najmądrzejszych zdań z wszystkiego, co kiedykolwiek powiedziano na ten temat. Zwraca uwagę także stały kontekst wydarzeń w innych krajach. Świetnie ukazanym podobieństwom i wyjątkowym cechom naszych doświadczeń towarzyszy obrazowa analiza polskiego wkładu w zwycięstwo nad Hitlerem. W jej świetle zdanie Churchilla: Polska to pierwszy i najbardziej ofiarny sprzymierzeniec potraktowany gorzej od sojuszników Trzeciej Rzeszy brzmi jeszcze bardziej boleśnie.

(?)

Grażyna Ślęzak

Norman Davies, Powstanie '44, Wydawnictwo Znak, Kraków 2004

 
Wyświetlony 6328 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.