Wydrukuj tę stronę
piątek, 24 wrzesień 2010 10:29

Polski wrzesień

Napisane przez

1 września 1939 r. o godz. 445 wojska niemieckie zaatakowały Polskę z powietrza, lądu i wody. 17 września agresji od wschodu dokonał Związek Radziecki. Rozpoczęła się II wojna światowa, która pochłonęła około 50 milionów istnień ludzkich, w tym około sześciu milionów Polaków.

Stojąca u progu wojny Polska była, po wielu latach niewoli, państwem dość słabym ekonomicznie. Kraj dźwigał się z zacofania. Opracowywano ambitne plany odbudowy.
Niemcy, wbrew postanowieniom Traktatu Wersalskiego, wprowadziły obowiązkową służbę wojskową, rozwijano przemysł zbrojeniowy, nastawiając się na tworzenie silnego lotnictwa i nowoczesnych korpusów pancernych.
W latach 1933-1939 Niemcy wydały na zbrojenia 90 mld marek, w Polsce natomiast w latach 1921-1939 ? 15 mld zł.
Już w końcu marca 1939 r. Hitler wydał rozkaz opracowania planu uderzenia na Polskę, przy czym zabiegał o uznanie swoich zamierzeń, a kokietując Anglię i Francję, dążył do izolacji Polski na forum międzynarodowym. Podpisanie z Polską w 1934 r. paktu o nieagresji pozwoliło Niemcom na uzbrojenie się i przygotowanie do wojny.
Przygotowujący się w 1939 r. do napaści na Polskę sztab niemiecki planował zniszczenie armii polskiej na zachód od linii rzek Wisła-Narew. W tym celu skoncentrowano około 1,8 mln żołnierzy, 11 tys. dział, 2800 czołgów, 2600 samolotów bojowych. Atak nastąpił bez wypowiedzenia wojny 1 września 1939 r. Lotnictwo niemieckie zbombardowało polskie lotniska, węzły kolejowe i miasta. Jednostki lądowe wkroczyły do Polski od strony Moraw, Śląska, Słowacji, Pomorza i Prus Wschodnich.
Dobrze uzbrojonej i przygotowanej do ataku armii niemieckiej musiała stawić czoła armia polska, z której na 2,5 mln wyszkolonych wojskowo rezerwistów zdołano zmobilizować zaledwie 1,2 mln. Armia polska była wyposażona w 1900 dział, 1300-1400 działek przeciwpancernych, 300 przeciwlotniczych, ponad 600 czołgów i 400 samolotów.
Polskie siły zbrojne podzielono na sześć armii: "Modlin", "Pomorze", "Poznań", "Łódź", "Kraków", "Karpaty". W rejonie Biebrzy i Narwi działała Samodzielna Grupa Operacyjna "Narew", a na wschodzie SGO "Polesie". Na Westerplatte znajdowała się załoga licząca 182 ludzi.
Oddziały polskie zostały 1 września zaatakowane na całej długości granicy (1500 km) i podjęły nierówną walkę obronną. Orędzie do narodu wydał prezydent Ignacy Mościki, a premier Felicjan Sławoj Składkowski zapewniał o szybkiej pomocy ze strony Zachodu.
2 września niemiecki korpus pancerny 4 armii rozbił obronę armii "Pomorze". 1 września 18. pułk ułanów rozbił pod Krojantami piechotę niemieckiej 20. dywizji pancernej. Ciężkie walki toczyły się w okolicach Chojnic i Bydgoszczy. Odcięte zostały polskie oddziały obrony wybrzeża. Walki toczyły się także pod Mławą. Oddziały niemieckie szybko parły naprzód. Już 1 września zajęły Rybnik. 3 września oddziały polskie opuściły Górny Śląsk.
Do 3 września obrona granicy polskiej została złamana. Oddziały niemieckie szybko posuwały się w głąb kraju. Tego samego dnia zostały zatopione przez Niemców stawiacz min "Gryf" i niszczyciel "Wicher".
Ludność cywilna w panice opuszczała zagrożone miejscowości. Zdarzało się też, że na Pomorzu i Śląsku ludność pochodzenia niemieckiego występowała z bronią w ręku przeciw żołnierzom polskim.
4 września zorganizowano nową armię "Lublin", podjęto też przygotowania do obrony Warszawy.
W nocy z 6 na 7 września naczelny wódz opuścił Warszawę i przeniósł się do Brześcia. Prezydent ewakuował się na Wołyń. Ciężkie walki toczyły się nadal pod Mławą, w Beskidach, na Podkarpaciu. Broniła się jeszcze załoga Westerplatte, Gdyni i Helu. Armia niemiecka parła w kierunku Warszawy, rozbijając odwodową armię "Prusy" i odrzucając oddziały armii "Łódź". Na północy Niemcy rozbili armię "Modlin".
6 września Niemcy zdobyli przyczółek na Narwi.
7 września skapitulowała załoga Westerplatte.
8 września o godz. 17 oddziały 4 dywizji pancernej XVI korpusu 10. armii niemieckiej podeszły od strony Woli i Ochoty do przedmieść Warszawy, zagrażając nie tylko stolicy, ale też drogom odwrotu armii "Poznań" i "Pomorze".
9 września rozpoczęła się bitwa nad Bzurą, którą dowodził gen. Tadeusz Kutrzeba. Trwająca do 20 września bitwa zaskoczyła Niemców. Jedna z dywizji niemieckich została rozbita, a dwie poważnie osłabione. Na zagrożone odcinki przybył sam Hitler. Oddziały polskie zostały otoczone i poniosły poważne straty. Część oddziałów zdołała się przebić do Warszawy.
Opóźnienie marszu Niemców dało Warszawie kilka dni na lepsze przygotowanie się do obrony. Wielką rolę w organizacji obrony stolicy odegrał prezydent miasta Stefan Starzyński. Utworzono m.in. Bataliony Robotnicze Obrony Stolicy. Jednak sytuacja armii polskiej na froncie pogarszała się z godziny na godzinę.
13 września władze i Skarb Państwa ewakuowano do Rumunii.
14 września wojska niemieckie zajęły Przemyśl.
17 września o godz. 3 nad ranem zastępca Komisarza Spraw Zagranicznych ZSRR, Potiomkin, wezwał ambasadora polskiego w Moskwie i wręczył mu notę, w której stwierdzono, że rząd radziecki nie może tolerować stanu anarchii i w związku z tym wydał zarządzenie nakazujące Armii Czerwonej przekroczenie granicy i wzięcie pod ochronę życia i mienia mieszkańców Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi. Po przeprowadzonych wkrótce "wyborach" (22 i 24 X) Zgromadzenia Narodowe tych krajów zwróciły się z petycjami do Rady Najwyższej ZSRR z prośbą, aby włączyć ich obszary do odpowiednich republik radzieckich.
Na terenach wcielonych do ZSRR rozpoczęło się masowe aresztowanie polskiej inteligencji. Do niewoli, decyzją NKWD, wzięto około 9 tys. polskich oficerów i 6 tys. oficerów Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP), policjantów, straży więziennej i duchownych. Tymczasem w kraju nadal toczyły się działania wojenne.
W dniach 17-20 września rozegrała się bitwa pod Tomaszowem Lubelskim. Do 27 września broniła się Warszawa, do 29 września Modlin. Jeszcze w dniach 2-4 października zwycięską bitwę stoczyła SGO "Polesie". Wobec przewagi Niemców i wyczerpania amunicji dowódca SGO "Polesie" gen. Franciszek Kleeberg podjął decyzję o kapitulacji
Ze strony polskiej w czasie kampanii wrześniowej poległo 3300 oficerów i 63 000 żołnierzy. 133 700 odniosło rany, a 430 000 uznano za zaginionych. 90 000 osób opuściło Polskę, przedostając się na Węgry, do Rumunii i na Litwę. Około 400 000 osób dostało się do niewoli niemieckiej. Liczba osób, które zostały wywiezione i zginęły w obozach sowieckich obliczana jest na około 200 000.
Oficjalne dane niemieckie stwierdzały, że w czasie kampanii polskiej poległy 16 572 osoby, 30 342 odniosły rany, a 3409 uznano za zaginione. Ponadto Niemcy stracili 370 dział, 6000 samochodów, 1000 czołgów i samochodów pancernych oraz 600 samolotów.

Halina Nehring

Panu Markowi Pęconkowi dziękujemy za sprostowanie liczb dotyczących działek ppanc. i plot.

 
Wyświetlony 6921 razy
Lech Stępniewski

Najnowsze od Lech Stępniewski

Artykuły powiązane

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.