czwartek, 30 wrzesień 2010 07:48

Ziemia azylu i powrotu

Napisane przez

"Saga wrocławska" jest zbiorem 74 opowieści o rodzinach, które po II wojnie światowej zna-lazły się na Dolnym Śląsku. "Kresy zachodnie" stały się ich schronieniem w następstwie utraty ziemi przodków, często też okazywały się jedynym azylem w rzeczywistości kreowanej przez władzę z sowieckiego nadania.

Dzieje Chodkiewiczów, Ossowskich, Lubienieckich ? mimo że w każdym wypadku wyjątkowe ? cechują się wieloma podobieństwami. Zawsze są to rody o wielowiekowej tradycji, z których wywodziły się postacie wybitne, odgrywające doniosłą rolę w polskiej historii. Ich siedziby, rozrzucone po rubieżach Rzeczypospolitej, miały "moc kulturalnego promieniowania". Dzięki nim polskość i polszczyzna przez długie stulecia za wschodnimi granicami postrzegane były jako wzorzec i "siła atrakcyjna", nadająca ton życiu elit. Stulecie zaborów to już czas tendencji odwrotnej ? bezwzględnej rusyfikacji wypierającej nas daleko na zachód od tzw. "linii kościołów barokowych". Prawdziwym pasmem kataklizmów okazał się wiek XX. W dwadzieścia lat po preludium pożogi bolszewickiej ? hitlerowsko-stalinowska agresja, zsyłki, sowiecka, niemiecka, ounowsko-upowska eksterminacja i na koniec ? potwierdzenie w Jałcie praw Sowietów do nabytków zyskanych paktem Ribbentrop-Mołotow.
Książkę Anny Fastnacht-Stupnickiej otwiera opowieść o rodzinie Romana Aftanazego ? autora "Dziejów rezydencji na kresach". Jedenaście tomów tego dzieła zawiera opisy ok. 1500 siedzib szlacheckich i magnackich ze wschodnich ziem Rzeczypospolitej. Tak, jak i gniazdo rodowe Aftanazych, większość polskiego dziedzictwa na Wschodzie unicestwiły siły "przodującego ustroju". Polacy, którzy uszli z życiem z zaprowadzanych tam porządków, w największej części trafili na tzw. tereny odzyskane. Fulińscy, Jędrzejewscy, Zakrzewscy od lat czterdziestych zapuszczają korzenie w ziemię dolnośląską. Tu dźwigali ze zgliszcz budynki uczelni, organizowali życie naukowe i kulturalne, na przekór komunistycznemu reżimowi ? kontynuowali odwieczne tradycje. Wszyscy pytani o to zgodnie odpowiadają, że ich domem jest ziemia, którą kilkadziesiąt lat temu pobudzili do życia, na której wzrastają ich kolejne pokolenia. Dla wielu też nie było to miejsce nowe. Odrowążowie to przecież ta sama rodzina, z której wywodził się bł. Czesław ? patron Wrocławia, w XIII w. jedna z najbardziej zasłużonych dla tego miasta postaci. Ze średniowiecznym dworem książąt wrocławskich związani byli Donimirscy. Jeszcze głębiej w przeszłość i dalej na zachód sięgają korzenie Grodzickich. Ich historycznym przodkiem był władca słowiańskiego plemienia Sprewian ? Jaksa. Panował on na Kopanicy (dziś Kopenick, dzielnica Berlina). W 1145 r. we Wrocławiu ożenił się z Beatą, córką komesa Piotra Włostowica. Innym przodkiem Grodzickich był m.in. Jan ? kanclerz książęcy, biskup wrocławski w latach 1147-49, a następnie arcybiskup gnieźnieński, któremu przypisuje się ufundowanie Drzwi Gnieźnieńskich. Długosz, opisując bitwę pod Legnicą, kolejnego przodka Grodzickich ? Sulisława ? wymienia jako jednego z czterech najbardziej bohaterskich rycerzy Henryka Pobożnego. Piętnastowieczne kroniki odnotowują działalność przodków rodziny Sokolnickich ? na dworach książąt legnickich i ziębickich. Od stuleci z Dolnym Śląskiem związane były też rodziny Olszowskich czy Winklerów.
Obok ludzi z kresów ? na ziemie odzyskane przybywało ziemiaństwo wszystkich zakątków Polski . Dekrety władzy ludowej nie tylko pozbawiały właścicieli majątków ich rodzinnych domów, ale też zakazywały zamieszkiwania w oddaleniu od nich mniejszym, niż 50 km. Majątek Ożarowskich znajduje się w Polsce centralnej. Najpierw wyrzucili ich stamtąd hitlerowcy, potem komuniści. Syn właściciela dworu, który pomimo zakazu pozostał, pragnąc pracować jako nauczyciel ? został zamordowany przez UB. Podobne były okoliczności osiedlenia na ziemi wrocławskiej Rostworowskich, Kulińskich, Żółtowskich, Czartoryskich...

(?)


A. Fastnacht-Stupnicka "Saga wrocławska.74 opowieści rodzinne", Wrocław 2004

Grażyna Ślęzak
Wyświetlony 7455 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.