czwartek, 30 wrzesień 2010 08:10

Konstytucja a aborcja

Napisał

Całkiem niedawno byliśmy świadkami pro-aborcyjnej histerii, która tak jak niespodziewanie się pojawiła, tak szybko ucichła. Tego rodzaju ataki partyzanckie na życie nienarodzonych nie rokują wielkich nadziei na realizację koncepcji państwa neutralnego światopoglądowo. Potwierdzają one bo-wiem to, że państwo musi odpowiedzieć na pytanie: kto należy do wspólnoty politycznej? Czy tylko my, "źli i potężni starzy", czy również oni, "bezsilni i łagodni nowi". Na pytanie to polski Trybunał Konstytucyjny odpowiedział już kilka lat temu i odpowiedź tę warto przypomnieć w obliczu dążeń do zmiany obowiązującej ustawy antyaborcyjnej.

Wydawałoby się, że "demokratyczne państwo prawne" nie jest zbyt szczęśliwym wynalazkiem, gdyż demokracja i państwo prawa pozostają w napięciu, a nawet często wykluczają się wzajemnie. Państwo prawa cechować ma się tym, że istnieje w nim autonomiczny względem państwa system prawny. Tymczasem obserwacja praktyki ustrojowej wskazuje na coś zupełnie innego: prawo jest zależne od państwa, konkretnie zaś ? od każdorazowej większości parlamentarnej. Konflikt na linii państwo-prawo ujawnia się z całą mocą wtedy, gdy rządzący na mocy demokratycznej legitymacji dążą do zmiany prawa chroniącego życie ludzkie. W konsekwencji powstaje wrażenie, że jest ono wartością względną1.
Państwo prawa to jednak także państwo konstytucyjne. Każdorazowa większość parlamentarna ograniczona jest więc postanowieniami konstytucji. I tutaj okazuje się, że tak niejasne pojęcie jak "demokratyczne państwo prawne", stanowiące fundamentalną zasadę konstytucji (artykuł 2), może nieść ze sobą dobre treści, nie tkwiące wprawdzie w nim immanentnie, lecz wywiedzione w drodze interpretacji, przy której decydują niewątpliwie czynniki pozaprawne. Trybunał Konstytucyjny uznał za składnik demokratycznego państwa prawnego ochronę ludzkiego życia w każdej fazie jego rozwoju, w tym dzieci poczętych (orzeczenie z dnia 28 maja 1997 r., Sygn. akt K. 26/96). Trybunał uznał m.in.:
Podstawowym przepisem, z którego należy wyprowadzać konstytucyjną ochronę życia ludzkiego, jest (...) w szczególności zaś zasada demokratycznego państwa prawnego. Państwo takie realizuje się bowiem wyłącznie jako wspólnota ludzi, i tylko ludzie mogą być właściwymi podmiotami praw i obowiązków stanowionych w takim państwie. Podstawowym przymiotem człowieka jest jego życie. Pozbawienie życia unicestwia więc równocześnie człowieka, jako podmiot praw i obowiązków. Jeżeli treścią zasady państwa prawa jest zespół podstawowych dyrektyw wyprowadzanych z istoty demokratycznie stanowionego prawa, a gwarantujących minimum jego sprawiedliwości, to pierwszą taką dyrektywą musi być respektowanie w państwie prawa wartości, bez której wykluczona jest wszelka podmiotowość prawna, tj. życia ludzkiego od początków jego powstania. Demokratyczne państwo prawa jako naczelną wartość stawia człowieka i dobra dla niego najcenniejsze. Dobrem takim jest życie, które w demokratycznym państwie prawa musi pozostawać pod ochroną konstytucyjną w każdym stadium jego rozwoju.
Jakie są konsekwencje tego wyroku dla całego systemu prawa? Pamiętamy, że konstytucja z 1997 roku była dziełem postkomunistów, którzy poprzez przygotowanie, zachwalanie i starania o przyjęcie przez społeczeństwo przygotowanego przez siebie projektu chcieli zaprezentować się jako pełnoprawny podmiot polityczny demokratycznej Polski. Zgodnie z art. 8 ust. 1 Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, co oznacza, że akty prawne niższego rzędu nie mogą być sprzeczne z konstytucją.

(?)

___________
1 Każda istota ludzka ma od chwili poczęcia przyrodzone prawo do życia. Życie i zdrowie dziecka od chwili jego poczęcia pozostaje pod ochroną prawa. [art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. Nr 17 poz. 78; zm.: z 1995 r. Nr 66 poz. 334)].
Prawo do życia podlega ochronie, w tym również w fazie prenatalnej w granicach określonych w ustawie ? zgodnie z art. 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 139, poz. 646).
Podejście ustawodawcy w pierwszym przypadku: uwarunkowane koncepcją prawa naturalnego; w drugim ? negacją prawa naturalnego, skoro ochrona życia uzależniona jest od ustawy.

Andrzej Adamczyk
Wyświetlony 7896 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.