wtorek, 07 grudzień 2010 00:55

Nowa Era czy moda na czary

Napisane przez

Stolica Apostolska na początku lutego ogłosiła dokument "Jezus Chrystus dawcą wody żywej", poświęcony New Age.
- New Age to fałszywa utopia, która ma odpowiedzieć na pragnienie szczęścia - mówił podczas prezentacji dokumentu kardynał Paul Poupard. Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury przestrzegł, że "New Age jawi się jako zgubna odpowiedź na najstarszą nadzieję człowieka, nadzieję Nowej Ery pokoju, harmonii, pojednania z sobą samym, z innymi, z naturą".

Kardynał zwrócił również uwagę na zjawisko, które nazwał "powrotem do przedchrześcijańskich form religijności". Mówił też o "rosnącej obsesji kultury zachodniej na tle religii wschodnich i dróg prowadzących do mądrości". New Age "nie wymaga więcej wiary, aniżeli na przykład pójście do kina", mimo to "uzurpuje sobie prawo do zaspokojenia duchowych aspiracji człowieka" ? czytamy w dokumencie. Papieski dokument przyszedł w samą porę. Gdyż uznanie, że New Age i jego przekaz to moda, która minie jak każda inna, nie wydaje się właściwym rozpoznaniem zjawiska. Wręcz przeciwnie, jeśli uznamy je za modę, to przyznać należy, że coraz bardziej umacnia się. Irracjonalne praktyki i teorie rozwijające się na bazie New Age znane jako "nowa nauka" czy "nowa medycyna" rozpowszechnione są na całym Zachodzie.

Skala zjawiska
Dwutygodnik włoski "Civilta Cattolica" w marcu 2002 r. opublikował wyniki badań przeprowadzonych przez Instytut Badań Studiów Polityczno-Ekonomicznych i Społecznych (EURISPES), który sprawdził ponad tysiąc miejsc "magicznych" w Internecie i ponad 7 tys. czarownic proponujących swe usługi za pośrednictwem ogłoszeń w telewizji, radiu i prasie.
Okazało się, że prawie 10 mln Włochów pozostaje w kręgu oddziaływania firm i osób indywidualnych oferujących usługi wypełniane przez "czarodziejów i czarownice". 12 mln osób w ciągu roku przynajmniej raz korzysta zaś z rady astrologa, czy wróżbity. 21 550 osób, plus bliżej nieznana bliżej liczba pracujących na czarno oferuje Włochom magiczne usługi, a roczne obroty sięgają prawie 5 mld euro. Obliczono także, że włoski skarb państwa między rokiem 1990 a 1998 stracił na praktykach magii komercyjnej ok. 12,5 mld euro.
Stawki włoskich "czarowników" są nieco mniejsze na Południu niż na Północy, gdzie stwierdzono najwyższe ceny. Z podanych przykładów cennika usług na północy Włoch wynika, że od 400 do 1200 euro kosztuje tzw. magia miłości, a od 350 do 3,5 tys. euro należy zapłacić za operację czarnej magii, obejmującej nawet ewentualną śmierć osoby, poddanej magii. Aby się bronić przed obcymi wpływami, należy z kolei podjąć przeciwdziałania, które kosztują od 150 do 3 tys. euro.
Na komercję ezoteryczną odnotowuje się stałe zapotrzebowanie w całej Europie. W Niemczech w latach 80. swoją działalność prowadziło ok. 90 tys. wróżbitów, astrologów i jasnowidzów. Instytut Badań Opinii Publicznej w Lake Constance wykazał metodą badań ankietowych, że pod koniec lat 80. ok. 63 procent obywateli RFN w jakimś okresie swojego życia zajmowało się astrologią. Tematyka ezoteryczno-okultystyczna niemieckich domów wydawniczych przekracza 20 proc. całego rynku księgarskiego. Tego rodzaju literatura trafia, zgodnie z wymogami wolnego rynku, do każdej grupy wiekowej. Jej ofertę otrzymują nawet najmłodsi. W tym wypadku ezoteryczne przesłanie zawarte zostaje w komiksie, muzyce oraz grach komputerowych.
Tajemna wiedza stała się więc produktem masowym, jak każdy inny wytwór kultury konsumpcji. Nawet kierunki, uchodzące za najbardziej niedostępne: gnoza, kabała, czy nauki tajemnego buddyzmu tantrycznego tworzą część wiedzy ogólnie dostępnej.

Polscy uczniowie magii
Współczesna praktyka ezoteryczna, wyrażająca przekonanie, że na rzeczywistość mają wpływ siły ukryte i tajemne, niedostępne dla nauk i racjonalnego poznania, również w Polsce osiągnęła znaczne zainteresowanie i przejawia stałe tendencje odsłaniania własnych sekretów. W samym 2000 r. zaplanowano w kraju ponad 50 ezoterycznych imprez targowych. Podczas, gdy tylko jedna taka impreza we wrześniu tego samego roku w katowickim Spodku przyciągnęła 250 wystawców i odwiedziło ją ponad 25 tys. osób zafascynowanych ezoteryką lub szukających pomocy wśród polecających swoje uzdrowicielskie zdolności. I choć prawo zabrania lekarzom reklamy swoich usług1, to jednak osób działających na tzw. rynku medycyny alternatywnej nic nie krępuje. Festiwale i targi ezoteryczne przyciągają nowych klientów salonów wróżb i magii, czy gabinetów medycyny alternatywnej. Wydawnictwa ezoteryczne ogłaszając rankingi najlepszych uzdrowicieli, przy okazji podają liczby praktykujących uzdrawiaczy w Polsce. Publikacje te szacują liczbę bioenergoterapeutów i magnetyzerów, oficjalnie neutralizujących złe pola lub oczyszczających zatrutą aurę, na 30-70 tysięcy. Różdżkarze i bioenergoterapeuci pobierają za usługi od 30 do ponad 100 zł. Czasem stawki dochodzą do tysiąca złotych. Klienci szukający tańszych "gabinetów", skarżą się, że żądano od nich 250 zł tylko za dotknięcie dłońmi czoła. Inni uzdrowiciele przyjmują klientów hurtowo, wynajmując duże sale dla kilkuset osób.

Udrażnianie mistycznych kanałów
Ranking 100 najlepszych uzdrowicieli polskich, przygotowany przez zespół tygodnika "Kulisy", obok nazwisk, adresów i metod podaje ceny. Wahają się one od "cen do uzgodnienia" i 10-35 zł za wizytę po 250 zł za pierwsze spotkanie, w grupie ? 100 zł i 50 zł za kontynuację leczenia. Inne zabiegi np., reiki z lekkim masażem ? 30 zł, masaż, ustawianie kręgów, ćwiczenia rehabilitacyjne ? 45 zł, zabieg sudzok (stymulacja punktów na dłoniach i stopach) ? 25-30 zł; zabieg czakroterapii (otwieranie energetycznych udrażnianie mistycznych ośrodków energetycznych) ? 50 zł. Z innych usług ? np. wykonanie i omówienie aury 120 zł. Jedno spotkanie u poszukiwacza zaginionych kosztuje 30 zł, pod warunkiem, że "przyjdziemy do bioenergoterapeuty ze zdjęciem lub jakimś przedmiotem należącym do zaginionej osoby. Każdorazowe przesyłanie energii przez telefon kosztuje 10 zł". Inni bioenergoterapeuci przekazują energię za darmo, płacić tylko trzeba za "hubę do picia (30 zł za woreczek) oraz hubę promieniującą (5 zł za malutki płócienny woreczek) oraz świece Indian Hopi (8 zł za sztukę)".
Niektórzy przyjmujący wymagają, by "osoba zjawiająca się gabinecie nie była chora na chorobę zakaźną, by nie paliła na trzy godziny przed zabiegiem, przyniosła ze sobą duży ręcznik i bandaż elastyczny".

Amulety z okruchów meteorytu
Ceny polecanych klientom akcesoriów reklamowanych wcześniej podczas ezoterycznych targów również kształtują się różnie, np. piramidy model A ? 880 zł, model B ? 3300, model C (ogrodowy) ? 5000 zł; dywanik Biomat-K i odpromiennik Biomat-D ? 35 zł; z innych akcesoriów indiański łapacz snów ? 160 zł; kule o niezwykłej mocy Maqui ? 60 zł; amulety z okruchów meteorytu chroniące przed kradzieżą, utratą pracy i nieszczęśliwą miłością ? 30 zł; amulety z wahadełkiem ? 50 zł; pierścienie Atlantów ? 80 zł, uzdrawiające ciasta gryczane ? 2,5 zł sztuka, szklana kula ? 300 zł, seans u wróżki ? 50 zł, jednak wróżki przyznają, że cena zależy od umowy. Usługa o "niewielkim zakresie może kosztować 20 zł, usługa pełna (człowiek dowiaduje się o sobie i rodzinie) nawet 100-150 zł".
Przeglądając polską prasę ezoteryczną, czy analizując oferty "targów mocy" nie spotkamy się jeszcze wciąż z otwartą propozycją ? tak jak to dzieje się np. we Włoszech ? z propozycją magii czarnej, obiecującej "usunięcie" wroga, zemstę na pracodawcy czy niewiernym narzeczonym.
Działalność ezoteryków tworzy pokaźną część szarej strefy medycyny, którą zasilają "doktorzy" m.in. z Mongolii, Rosji, Tybetu czy Ukrainy, ale również z Filipin czy USA. Ich praktyki wprowadzają pacjentów w nowe sposoby myślenia o sobie i świecie, część z nich, pogłębia swoją wiedzę w szeregu kursów i terapii.

(?)
Hanna Karaś
Wyświetlony 5110 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.