niedziela, 31 styczeń 2010 21:44

Za trzydzieści parę lat...

Napisał
Istota nowoczesnego wywiadu polega na umieszczeniu swojego człowieka możliwie na najwyższym stanowisku państwowym. Powoduje to, że nie tylko wszystko się wie o tym, co się dzieje w interesującym nas państwie, ale też bezpośrednio wpływa się na korzystne decyzje, jakie podejmie w polityce i gospodarce na naszą korzyść agent zajmujący odpowiednio wysokie stanowisko.


Znana piosenka Jana Pietrzaka z lat sześćdziesiątych minionego wieku była celną satyrą na futurologiczne obiecanki realnego socjalizmu. Chociaż dzisiaj czasy są całkiem inne, zastanawiając się nad tym, co nas może spotkać w przyszłości, satyra na PRL nadal wydaje się być aktualna. Nie chodzi tu o szczegóły, ale o klimat debaty politycznej, trwającego nadal kryzysu finansowo-gospodarczego w skali globalnej, a także zmian obyczajowych dostosowujących nas do ?standardów europejskich?. Wszystko to nie napawa zbytnim optymizmem. Ostatnia afera hazardowa jest jakby potwierdzeniem tych niezbyt budujących prognoz na przyszłość. Jej dolnośląska specyfika polegająca na udziale w niej prominentnych polityków wywodzących się z opozycji stanu wojennego i antykomunistycznego podziemia, każe zastanowić się dlaczego akurat ostatnio stąd, z tej ziemi dolnośląskiej wywodzą się prawie wszyscy najważniejsi politycy III RP, w taki czy inny sposób zamieszani w kolejne afery finansowe, korupcyjne i wręcz mafijne. To ostatnie stwierdzenie poparte jest swoistą gwarą właściwą dla kryminalistów i im podobnych środowisk, jaką posługują się w rozmowach prywatnych ci wybrańcy narodu, najlepsi z najlepszych. Starając się przewidzieć, to co nas czeka w przyszłości, nie sposób, nie widzieć jej fundamentu w wydarzeniach minionych i aktualnych. Na ich spisanie, przedstawienie i analizę brak tu miejsca, niemniej pewne charakterystyczne cechy można chociaż naszkicować.

Stolica wywiadów
W czasach zimnej wojny rolę tę pełniła Genewa w neutralnej Szwajcarii, gdzie z reguły spotykali się politycy obu przeciwnych mocarstw, aby debatować o ?rozbrojeniu?. Wraz z upadkiem muru berlińskiego i zjednoczeniem Niemiec, a następnie przystąpieniem krajów Środkowej Europy do UE, Genewa przestała pełnić tę rolę i stała się podobna do szeregu innych miast. Tymczasem ciężar polityki na naszym kontynencie przesunął się w stronę Europy Środkowej. Tu Rosja zaczęła gwałtownie, choć skrycie walczyć o utrzymanie swojej dominacji w nowej sytuacji politycznej. Inne kraje, a szczególnie mocarstwa przygotowując się do tej walki znacznie wcześniej tworzyły rezerwy ludzi aktywnych, którzy mieli reprezentować ich interesy w przyszłości. Najlepiej na tego rodzaju ?ćwiczenia? ze względu na skupioną tu kadrę, tradycje i położenie, nadawał się właśnie Wrocław. Tu od dawna funkcjonowała pozostawiona przez Niemców siatka Abwhery. Nad jej powojennym umocnieniem aktywnie pracowali Amerykanie, którzy nie mogli tak z marszu stworzyć tu własnej placówki CIA, a wiadomości o tym, co się tutaj dzieje były potrzebne do bieżącego kształtowania polityki. Sowieci, jak tylko weszli do naszego miasta w 1945 roku to we wszystkich swoich wojskowych bazach mieli placówki wywiadu wojskowego GRU. Znając naszych wschodnich przyjaciół nie sądzę aby opuściły one Wrocław wraz z wycofująca się stąd w 1991 roku Armią Czerwoną. Napięcie polityczne po roku 1980 spowodowało, że dla penetracji środowisk solidarnościowych poproszono do pomocy sąsiada, czyli enerdowski wywiad polityczny ?STASI?. Niemcom oczywiście najbliżej było do Wrocławia, gdzie czuli się jak u siebie w domu. Ostatnio zmobilizowały się też tajne służby zaprzyjaźnionej z nami Ukrainy, które we Wrocławiu znalazły niezwykle korzystne warunki rozwoju. Bazą dla ich działania są silne i liczne środowiska ukraińskie, które do Wrocławia przybyły wraz z repatriantami ze Wschodu. Podsumowując, mamy tu dwa wywiady niemieckie dziś działające już pod jednym szyldem. Ponad pięćdziesiąt lat zmasowanej działalności wywiadu sowieckiego oraz wywiad niepodległej Ukrainy. Wszystkie one działają na szkodę państwa polskiego.

(?)
Wyświetlony 5198 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.