sobota, 13 luty 2010 20:07

Żarówkowy ekoterroryzm

Napisane przez
 Stało się. Od 1 września już nie kupimy w sklepie tradycyjnej żarówki o mocy 100 watów lub mocniejszej ani też żadnej żarówki matowej (mlecznej), bez względu na jej moc. Kto pomyślałby o tym jeszcze kilka lat temu? Rzecz znana nam od wielu, wielu lat - odchodzi w zapomnienie. Na razie zniknęły te najmocniejsze, lecz wkrótce przyjdzie także pora na te o słabszej mocy, aż w końcu znikną wszystkie, wraz z nadejściem 2016 roku.

 

Proces ten, oczywiście, nie jest spowodowany brakiem popytu na tradycyjne żarówki. Jest to kolejna interwencja lewicowej, prolobbingowej i ekoterrorystycznej organizacji ? Unii Europejskiej. Tłumaczy ona konieczność takich zmian potrzebą zwiększenia ?efektywności energetycznej? i walki z globalnym ociepleniem. Jest to świetnie znany slogan. Rozpatrzmy, co kryje się naprawdę pod tą decyzją i jakie ma to konsekwencje dla zwykłego człowieka.
 
Żarówki (prawidłowo ?świetlówki?) energooszczędne rzeczywiście zużywają mniej energii i świecą dłużej, jeśli są zamontowane w odpowiednich pomieszczeniach ? tego nikt nie podważy i jest to ich największa zaleta. Niestety, oprócz niej, mają także kilka wad,o których należy wiedzieć:
 
Nie świecą ciągłym światłem, tylko ?stroboskopowym?, co związane jest z ich zasadą działania ? w środku zachodzą wyładowania. Może to prowadzić do pogorszenia się wzroku. Dodatkowo, siedząc w pobliżu źródła światła, narażeni jesteśmy na promieniowanie UV.
 
Zbicie się takiej żarówki może być niebezpieczne, ponieważ zawiera ona rtęć. Należy wtedy założyć grube, gumowe rękawice, dokładnie zebrać wszystkie odłamki i wytrzeć miejsce, gdzie się stłukła. Następnie wszystkie użyte akcesoria, należy szczelnie zamknąć w plastikowym worku i oddać do utylizacji. Brzmi groźnie, lecz mocno wątpliwe jest, by Polacy przejęli się tym i fatygowali ze zużytymi bądź zbitymi żarówkami do odpowiednich punktów. Przypominam, że niedawno UE wycofała rtęciowe termometry?, ze względu na ich szkodliwość!
 
Można mieć zastrzeżenia do barwy emitowanego światła, szczególnie jeśli chodzi o tańsze świetlówki ? jest ono nienaturalne, męczy wzrok.
 
(?)
Wyświetlony 4092 razy
Więcej w tej kategorii: « Mentalność smarkaczy Idea chocimska »
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.