sobota, 13 luty 2010 21:34

Kardynałowie Beran i Tomašek oraz Kościół czeski

Napisane przez
Czwartego sierpnia przypadła kolejna, 17. już rocznica śmierci wielkiego czeskiego kardynała, prymasa Frantika Tomaska (1899-1992). Kościół rzymskokatolicki w Czechach - zwłaszcza w ciągu ostatnich 300 lat - miał swoją specyficzną historię dalece odmienną od polskiej, niemieckiej, austriackiej, słowackiej czy węgierskiej. Był to Kościół - rzec można - "mniejszościowy" w skali całej populacji Czech i pozostający raczej w społecznej defensywie. Jak to się stało? Wpłynęła na to cała gama  czynników historycznych, tak obiektywnych (przymusowa germanizacja i rekatolizacja Regnum Bohemiae w czasach habsburskich od XVII do XIX w., potem znowu prześladowania komunistyczne lat 1948-1989), jak i "nazwijmy to umownie" "subiektywnych" (specyficzna czeska mentalność).
Na ten ostatni temat nie chciałbym się szerzej wypowiadać, bo nie jestem zawodowym bohemistą ani też socjologiem czy też badaczem kultury... Ale specjaliści w tej materii, jak np. ks. prof. Tomasz Halik z Pragi, twierdzą, że zasadniczą specyfiką czeskiej religijności jest pewien sceptycyzm wobec tradycyjnych, przyjętych od wieków w Kościele form zachowania, kultu religijnego oraz niechęć wobec instytucjonalnej hierarchii kościelnej. Czesi nie są chyba zatem mniej wewnętrznie religijni niż np. Austriacy czy Polacy, ale religijność ta jest nieco inna. Być może, bardziej indywidualna, prywatna. Ze swej strony, jako historyk postaram się krótko uwypuklić te uwarunkowania dziejowe, które mogły wpłynąć na taki stan rzeczy.
 
 Przede wszystkim, o ile w średniowieczu (X-XIV wiek) katolicyzm czeski był jednym z przodujących w Europie, nie tylko środkowej (św. Wacław, św. biskup Wojciech, św. Agnieszka, abp Arnost z Pardubic, św. Jan Nepomucen), to okres fermentu religijnego, schizmy zachodniej (czasy wiarołomnie spalonego na stosie ? z rozkazu króla niemieckiego Zygmunta Luksemburczyka ? podczas soboru w Konstancji w 1415 r. prof. Jana Husa), a potem reformacji (wieki XVI i XVII) przyniosły w Czechach religijny zwrot przeciwko Rzymowi i Stolicy Apostolskiej. Spowodowane było to m.in. faktem, że gros administracji państwowej i kościelnej w Regnum Bohemiae sprawowali urzędnicy pochodzenia obcego, przeważnie niemieckiego.
 
Zarówno królowie czescy z zachodnioniemieckiej dynastii Luksemburgów (1310-1438), jak i z austriackiego rodu Habsburgów (1526-1918), zwalczali czeskie ?narodowe? dążenia religijne (husytyzm w XV, różne formy protestantyzmu w XVI-XVII w.). Zrodziło to w szerokich masach społeczeństwa czeskiego chęć walki z ? jak to czasem upraszczano w literaturze ? ?Rzymem i Wiedniem?. Tutaj należy tedy szukać źródeł odmiennej niźli np. w Polsce, Niemczech czy w Austrii postawy społeczności wiernych wobec Stolicy Apostolskiej. Dodatkowo po wojnie trzydziestoletniej (1618-1648) Habsburgowie austriaccy wprowadzili bardzo bezwzględny i rygorystyczny kurs antyczeski i antyprotestancki. Naturalnie piszę o tym wszystkim w wielkim uproszczeniu i skrócie. W każdym razie rząd w Wiedniu w XVII i XVIII stuleciu niszczył wszelkie przejawy kultury czeskiej, także katolickiej. Książki w języku czeskim oraz zabytki średniowieczne ocalały jedynie w zamkniętych bibliotekach klasztornych.
 
Rdzenną szlachtę czeską albo fizycznie wybito w sławnej bitwie pod Białą Górą koło Pragi (w listopadzie 1620 r.), albo uległa ona germanizacji (jak np. wielki wódz okresu wojny trzydziestoletniej Albrecht von Wallenstein). Resztę dawnego rycerstwa czeskiego wyrugowano z ziem i posiadłości, oddawszy ich skonfiskowane majątki Włochom, Hiszpanom i Niemcom. Ale pozostał prosty lud, który zachował czeskie tradycje, a w wiekach XVIII i XIX stał się zaczynem odrodzenia narodowego. Z uwagi na to późniejsza ?ukształtowana w ciągu XIX stulecia ? inteligencja czeska miała korzenie chłopskie, ludowe. Odmiennie niż u nas, gdzie warstwa ta miała genezę szlachecką. Dlatego również mentalność współczesnego Czecha jest bardziej ?przyziemna?, pragmatyczna, mniej ?romantyczna? niż Polaka lub choćby Węgra...
 
(?)
Wyświetlony 3008 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.