poniedziałek, 15 luty 2010 21:56

Amerykańska Mamuśka (XIV): Inwestycja

Napisane przez

Małomiasteczkowy teatr jest nabity. Kończy się właśnie farsa pt. "Zjazd rodzinny" autorstwa i w wykonaniu lokalnej gwiazdy.
-Teraz ogłaszam konkurs - woła aktor.
- Która z obecnych tu pań ma najwięcej dzieci?.
Zaczyna się licytacja. Wygrywa drobna, na oko czterdziestoletnia szatynka, matka dziesiątki.
-Gdzie pracuje twój mąż? - pyta prowadzący. Okazuje się, że na BYU, wyznaniowym uniwersytecie mormońskim.
- No tak - kwituje prowadzący.  - Oni tam bez przerwy nauczają o dużych rodzinach. Szkoda, że za to nie płacą.

 

Właśnie. W Stanach Zjednoczonych mało kto ma płacone za sam fakt urodzenia i wychowywania potomstwa. Zdarza się tak w najbiedniejszych rodzinach, które ? w zależności od dochodów w przeliczeniu na członka rodziny ? kwalifikują się do opłacanej przez państwo opieki medycznej (Medicaid), do bonów żywieniowych lub publicznego przedszkola dla dzieci. W naszym mieście jest jedno takie przedszkole i bardzo trudno jest się na nie załapać.
 
Gdy urodziło nam się amerykańskie dziecko, posypały się z Polski pytania o to, ile dni urlopu dostał mój mąż i jak wysokie było becikowe. Odpowiedź na oba pytania to zero. Wręcz przeciwnie, wzrosła nam składka na ubezpieczenie zdrowotne.
 
W przeciętnej firmie nie istnieje coś takiego, jak urlop macierzyński. Jak ktoś ma szczęście, przysługują mu dwa tygodnie chorobowego i dwa tygodnie urlopu wypoczynkowego ? co z tymi dniami zrobi pracownik, to jego sprawa. Planując więc dzieci, kobiety często zaoszczędzają sobie ten miesiąc wolnego ? jest to bowiem to wszystko, co dostają. Te, których z różnych względów nie stać na rezygnację z pracy, jeszcze w połogu do niej wracają.
 
(...)
Wyświetlony 4236 razy
Więcej w tej kategorii: « Ślady Starego Ładu Notes z Bagdadu »
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.