wtorek, 16 luty 2010 17:08

Religia, społeczeństwo, krytyka. O potrzebie filozoficznego namysłu nad religią 1)

Napisane przez

Przynajmniej od czasów Immanuela Kanta krytyczność uchodzi za jedną z istotnych cech filozoficznego myślenia. W różny sposób jednak owa krytyczność może być (i faktycznie była) pojmowana. Tutaj przyjmuję najprostsze, etymologiczne znaczenie krytyczności jako zdolności rozróżniania, oddzielania, np. prawdy od fałszu, dobra od zła (z gr. krinein ? ?odsiewać?, ?rozdzielać?, ?rozróżniać?; kritikós ? ?umiejący rozróżniać, sądzić, oceniać?)2. Myślenie krytyczne to myślenie, które dostrzega różnice i artykułuje je. Jest to myślenie, które sprzeciwia się zacieraniu różnic, zamazywaniu ocen, uchylaniu się od wydawania sądów.

 
Współcześnie, wbrew modnym etykietom i głośnym deklaracjom, myślenie krytyczne jest w odwrocie. W imię niedyskryminacji, unikania wykluczenia blokuje się, ogranicza lub wręcz prześladuje przejawy krytycznej myśli. Krytyczna myśl z definicji zaś jest dyskryminująca (łac. discriminare znaczy m.in. tyle, co ?rozróżniać?, ?odróżniać?) i wykluczająca (chociażby w sensie przestrzegania logicznej zasady niesprzeczności ? spośród dwóch zdań sprzecznych p i nie-p jedno musi zostać odrzucone jako fałszywe).
 
Przynajmniej od czasów Oświecenia funkcjonuje też zabobon, zgodnie z którym krytyczne myślenie w kontekście religii polegać może jedynie na kwestionowaniu tej czy innej (najczęściej katolickiej) tradycji religijnej. Tymczasem to właśnie rzymskokatolicka tradycja religijna stanowić może ważne źródło inspiracji dla krytycznej myśli filozoficznej. Stąd potrzebny jest filozoficzny namysł nad tą tradycją, aby krytyka filozoficzna mogła z niej czerpać inspirację. Jako przykłady idei zakorzenionych w katolickiej tradycji religijnej, które mogą być szczególnie płodną pożywką dla krytycznego myślenia, można wskazać: w dziedzinie metafizyki ? ideę transcendentnego, osobowego, nieskończonego Boga, Stwórcy świata i człowieka; w dziedzinie antropologii filozoficznej ? ideę osoby (w jej specyficznie chrześcijańskim rozumieniu); w dziedzinie teorii poznania ? ideę prawdy absolutnej; w dziedzinie etyki ? ideę czynów wewnętrznie złych; w dziedzinie zaś filozofii społecznej i politycznej ? ideę hierarchii. Na czym polega krytyczny potencjał tych idei?
 
Idea transcendentnego, osobowego, nieskończonego Boga, Stwórcy świata i człowieka, przeciwstawia się woli nieograniczonego panowania człowieka nad światem, nad samym sobą i innymi ludźmi. Idea ta, przypominając nam o naszej egzystencjalnej skończoności, kruchości i zależności, a zarazem o naszym podobieństwie do Stwórcy i o pokrewieństwie z Nim, pozwala nam określić siebie i nasze stanowisko w kosmosie. Bez tej idei nie znalibyśmy swojej nędzy ani swojej prawdziwej wielkości. Współcześnie, gdy myślenie filozoficzne próbuje obyć się bez idei Boga, popada ono w dezorientację i zagubienie. Nie potrafi odróżnić człowieka od innych stworzeń (naturalizm) albo też w bałwochwalczym i fałszywym geście przypisuje mu prerogatywy Stwórcy (radykalny społeczny konstruktywizm, transhumanizm itp.).
 
Idea osoby, wyrastająca ze sporów trynitarnych i chrystologicznych toczonych w Kościele od III do VII w. i określona chociażby w klasycznej definicji Boecjusza (?Osoba jest to indywidualna substancja rozumnej natury? ? Persona est naturae rationalis individua substantia3), każe uznać osobę wraz z jej niezbywalną godnością w każdym człowieku, niezależnie od tego, jakie cechy ona czy on aktualnie przejawia. To właśnie chrześcijański personalizm, z właściwym mu substancjalnym (w odróżnieniu od fenomenalistycznego) rozumieniem osoby, jako jedyny daje dziś jeszcze odpór utylitarystycznemu degradowaniu istot ludzkich do rangi (bez)użytecznych przedmiotów.
 
Przypisy:
 
1 Niniejszy szkic stanowił podstawę wystąpienia wygłoszonego 9 czerwca 2009 r. w ramach sympozjum Między religią a filozofią, promującego otwarcie nowej, religioznawczej specjalności studiów w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Wrocławskiego.
2 Por. B. Sierocka, Krytyka i dyskurs, Aureus, Kraków 2003, s. 168.
3 Boecjusz, Przeciw Eutychesowi i Nestoriuszowi, [w:] tenże, Traktaty teologiczne, Antyk, Kęty 2001, s. 70.
Wyświetlony 4862 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.