czwartek, 18 luty 2010 22:34

Piękno Świętego Imperium

Napisał

 19 kwietnia A.D. 2009, po trwającym osiem lat generalnym remoncie, udostępniony został do zwiedzania jeden z nielicznych ocalałych symboli monarchii we Wrocławiu ? dawny pałac królów pruskich.

Przez kilka dziesięcioleci istnienia PRL znaliśmy to miejsce wyłącznie pod nazwiskiem pierwszych właścicieli, jako pałac baronów Spaetgenów (i siedzibę muzeów: archeologicznego i etnograficznego). Komunistyczna polityka historyczna zmierzała do zatarcia w pamięci wrocławian sześciu wieków historii naszego miasta, dziś jesteśmy świadkami przywracania ciągłości. I o ile trudno być miłośnikiem protestanckich Hohenzollernów, którzy tytuł królewski przybrali bez zgody papieża lub cesarza, w połowie XVIII wieku wyrwali Śląsk spod władzy katolickiej cesarzowej, przyczynili się do zniszczenia polskich insygniów koronacyjnych, a w drugiej połowie XIX w. uzurpowali sobie koronę Cesarstwa Niemieckiego, obiektywnie trzeba dostrzec, że we Wrocławiu ? ustanowionym trzecią stolicą Królestwa Prus ? pozostało po nich coś ważnego, co dziś bez kompleksów stawia ścisłe centrum miasta obok innych obiektów pałacowo-muzealnych Europy. Choć liczne zabytki padły ofiarą narodowosocjalistycznego i bolszewickiego barbarzyństwa, więc nigdy już nie będziemy wymieniani jednym tchem wraz z Krakowem, Wiedniem czy Pragą, mamy powody do dumy.

 
Wbrew podnoszonym od kilku lat zastrzeżeniom, że przywracanie historii Wrocławia do świadomości społecznej prowadzi do germanizacji regionu, muzealna ekspozycja stała prezentuje pełny przekrój naszych dziejów. Po zniknięciu (przynajmniej oficjalnej) cenzury trudno już dłużej negować, że przez wiele wieków Śląsk był istotną częścią Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Tutaj w 1813 r. ważyły się losy Europy walczącej z rewolucją antyfrancuską. Na trzech kondygnacjach wspaniale odrestaurowanego pałacu zwiedzający mogą zapoznać się z kolejnymi rozdziałami historii, symbolizowanymi imionami Piastów, Luksemburgów, Habsburgów i Hohenzollernów, jak też nazwami Rzeszy Niemieckiej i Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Nie zabrakło pamiątek po dynastiach panujących w I Rzeczypospolitej. Z południowej strony gmachu rozciąga się niewielki ogród w stylu francuskiego baroku.
 
(?)
Wyświetlony 3475 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.