Nr 9/21 wrzesień 2003

Nr 9/21 wrzesień 2003

 

W numerze:


piątek, 12 listopad 2010 14:49

Czy leży z nami pilot?

Napisane przez
Było to w jednym z krajów, które nazywa się republikami bananowymi. Trudno powiedzieć dlaczego, skoro ich ustrój polityczny bardziej niż republikę przypomina krwisty befsztyk, natomiast ekonomia opiera się nie o uprawę bananów, lecz o pożyczki z zagranicznych banków. W dużej mierze także o pomoc humanitarną - dary rzeczowe przysyłane są dość regularnie, bo z okazji przejścia każdego kolejnego huraganu. A huragany są raz w roku, zawsze jakoś tak przed świętami.
piątek, 12 listopad 2010 14:47

McCarthy - potwór czy patriota?

Napisała
3 maja 2003 r. otwarto archiwa dotyczące przesłuchań senatora Josepha McCarthy'ego w sprawie walki z ame-rykańskiemi komunistami. To był wspaniały kąsek dla lewicowych mediów, które nie zostawiły na nim suchej nitki, pisząc o nim przez kolejne miesiące. Ot, pijak, oszust i kłamca, ubzdurał sobie, że w USA są komuniści i terroryzował naród.
piątek, 12 listopad 2010 14:46

Dekadencja

Napisane przez
Powoli dobiegają kresu rządy socjal-demokracyj. W ostatniej ankiecie "Wirtualnej Polski" (6000 odpowiedzi) 38% opowiedziało się za systemem prezydenckim, 27% za dyktaturą, 19% za monarchią, a tylko 16% za d***kracją parlamentarno-gabinetową; czyli za tym g***em, w którym żyjemy. Sądzić należy, że tak niskie poparcie dla monarchii bierze się stąd, że (1) ludzie w ogóle nie wyobrażają sobie, że można by ją wprowadzić; (2) ludzie mają o niej zupełnie mylne wyobrażenie; (3) nie mamy tradycji monarchicznych: od upadku dynastii Piastów Polacy żyli w rzeczpospolitej szlacheckiej, a "król" był tylko czymś w rodzaju I sekretarza KPZS – też w zasadzie obieranego dożywotnio, a w Korei nawet dziedzicznego; za czasów zaborów zaś Cesarze niekoniecznie dobrze się kojarzyli: poza Aleksandrem II (w Rosji: Aleksandrem I!) carowie ulegali nacjonalistycznym koteriom na Kremlu, niemieccy dbali o praworządność, ale zwalczali polskość, a austriaccy pozwalali na kultywowanie tradycyj narodowych,…
Kolejny fragment pracy magisterskiej Tomasza Cukiernika, obronionej w ubiegłym roku na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Autor prezentuje w niej prawicowe koncepcje państwa oraz precyzuje i porządkuje terminologię liberalną.
piątek, 12 listopad 2010 14:45

Państwo to nie firma

Napisał
Z Hansem Hermannem Hoppe z amerykańskiego Instytutu Misesa rozmawia Mateusz Machaj
piątek, 12 listopad 2010 14:44

Powrót z matrixa

Napisane przez
Utwory kultury masowej rzadko mówią coś nowego, ale często wychodzą w nich na powierzchnię zbiorowe fascynacje i obsesje - a czasami zdarza się im powtórzyć po swojemu coś po prostu wiecznego.
piątek, 12 listopad 2010 14:43

Zboczeńcy!!!

Napisane przez
Nie pamiętam już szczegółów ani dokładnych dat. Jakieś 10, a może więcej lat temu, w jakiejś gazecie wyczytałem interesującą acz mało smaczną historię. W jednym z dużych miast włoskich, przy okazji jakiejś wielkiej awarii kanalizacyjnej w centrum, odkryto, że w publicznym szalecie zainstalowano skomplikowany i kosztowny system kamer i mikrofonów... Ktoś zadał sobie trud i poniósł znaczne koszty, aby w większości kabin WC zainstalować kamery i mikrofony włączane automatycznie w chwili użycia zamka blokującego drzwi kabiny.
piątek, 12 listopad 2010 14:42

Cui bono?

Napisał
Ponad miesiąc temu w Strasburgu weszła w życie nowa rezolucja: protokół Nr 13 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka całkowicie - także w sprawach zbrodni wojennych - zdelegalizował stosowanie kary śmierci. W uzasadnieniu wprowadzenia tej skandalicznej dyrektywy Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Peter Schieder podkreślił, że kara śmierci stanowi współcześnie najpoważniejsze naruszenie praw człowieka. Zbulwersowany rezolucją Rady Europy, a także z tego powodu, że wokół kary głównej narosło ostatnio bardzo wiele mitow i nieporozumień, sięgam po pióro.
piątek, 12 listopad 2010 14:40

Katolicyzm a kara śmierci

Napisane przez
(na podstawie fundamentalnej pracy profesora KUL ks. Tadeusza Ślipki SJ, Kara śmierci z teologicznego i filozoficznego punktu widzenia, Kraków 2000, Wydawnictwo WAM)

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.