Nr 4/40 kwiecień 2005

Nr 4/40 kwiecień 2005

 

W numerze:


wtorek, 31 sierpień 2010 18:50

Kapitalizm w kraju Czyngis-chana

Napisane przez
W Mongolii, kraju trzy razy większym od Francji, jeszcze niedawno blisko połowa ludzi pędziła żywot nomadów. Obecnie Mongołowie muszą sobie radzić z wyzwaniami demokracji i gospodarki rynkowej. Najdłuższy po ZSRR komunizm w historii świata. obalił syn ubogiego pasterza: Elbegdorj Tsakhia.
wtorek, 31 sierpień 2010 18:49

Pierwszy kontakt

Napisane przez
Nie ma już na kuli ziemskiej plemion, które nigdy nie zaznały kontaktu z białymi. Są jednak w dorzeczu Amazonki odległe połacie puszczy nietknięte przez cywilizację - schronienie dzikich zwierząt i Indian żyjących w stanie pierwotnym. Kilkakrotnie udało mi się dotrzeć do wiosek, gdzie wprawdzie wszyscy słyszeli już o białych ludziach, ale nikt ich jeszcze nie widział na własne oczy.
wtorek, 31 sierpień 2010 18:48

Po Międzynarodowej Konferencji Edukacji Domowej: na żywo

Napisane przez
W poniedziałek 14 marca 2005 o 11.30 odbył się na Wydziale Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu im Adama Mickiewicza w Poznaniu otwarty wykład prof. Briana Ray'a z USA, prezesa Narodowego Instytutu Badań nad Edukacją Domową (http://www.nheri.org/) i autora wielu książek na ten temat.
wtorek, 31 sierpień 2010 18:47

Prawo Parkinsona - Nie tylko o pieniądzach...

Napisane przez
Większe pieniądze na pewno rozwiązałyby moje problemy finansowe. Tak często sobie mówimy. Czy tak jednak jest w rzeczywistości? Aby znaleźć właściwą odpowiedź na to pytanie, należałoby najpierw zapytać siebie: jakie nawyki kierują moim stosunkiem do pieniędzy? Czy potrafię oszczędzać pieniądze, zarabiając średnio lub nawet całkiem niewiele?
Frédéric Bastiat już w połowie XIX wieku wiedział, że liberalna koncepcja państwa, która daje jednostkom najwięcej wolności, jest najwłaściwsza, a socjalizm prowadzi do zguby, dlatego pyta: które narody są najbardziej szczęśliwe, moralne i spokojne? Te, u których prawo najmniej wtrąca się do działalności prywatnej, gdzie najmniej daje się odczuć obecność rządu, gdzie indywidualność ma największe pole działania, a opinia publiczna ? największy wpływ, gdzie machina administracyjna jest najmniej liczna i skomplikowana, podatki są najniższe i najbardziej wyrównane, gdzie najmniej jest powodów do powszechnego niezadowolenia, gdzie odpowiedzialność jednostek i klas gra największą rolę i w wyniku tego, jeśli obyczaje nie są doskonałe, nieprzezwyciężenie dążą ku poprawie; gdzie transakcje, instytucje, stowarzyszenia są najmniej skrępowane, gdzie praca, kapitał, ludność w najmniejszej mierze podlegają sztucznym przemieszczeniom, gdzie ludzie kierują się przede wszystkim swoimi własnymi skłonnościami, gdzie myśl Boża najsilniej przeważa nad wymysłami ludzi ?…
wtorek, 31 sierpień 2010 18:45

Eurosocjalizm? Notatka z Wiednia

Napisał
W prorynkowych środowiskach przyjął się zwyczaj nazywania wszystkich przeciwników rozwiązań rynkowych "socjalistami". Wydaje się to jednak nie do końca uprawnione, ponieważ jest zasadnicza różnica między socjaldemokracją, która dzisiaj opowiada się za zawansowanym etatyzmem, a socjalizmem, zgodnie z którym należałoby usunąć własność prywatną. Oczywiście, obydwa nurty mają podobne podłoże, filozofię i historię. Niemniej jednak w praktyce różnią się między sobą.
wtorek, 31 sierpień 2010 18:43

Etatyzm a la Polonaise

Napisane przez
 Rzadko kiedy oglądam polityczne debaty telewizyjne, gdyż zazwyczaj działają mi one na nerwy. Ileż można oglądać polityków od wielu lat zapewniających, że znają receptę na bolączki polskiej gospodarki. Przecież przez piętnaście lat możni włodarze zajmowali się głównie psuciem, a nie naprawą gospodarki.
wtorek, 31 sierpień 2010 18:42

Prawda czasu, prawda ekranu

Napisał
Włodzimierz Lenin orzekł kiedyś autorytarnie, że film jest najważniejszą ze sztuk. Jak się okazuje, twierdzenie to traktowane jest nadal bardzo serio, podobnie zresztą jak inne pomysły ojca rewolucji. Wynikają stąd różne konsekwencje. Jedną z nich jest, na przykład, wiara ludzi w to, że filmy odzwierciedlają rzeczywistość, a rzeczywistość jest taka, jak pokazują w filmach. Niektórzy sądzą, że o bitwie pod Grunwaldem wszystkiego można się dowiedzieć z filmu Krzyżacy, o wojnie wietnamskiej - z dzieł Olivera Stone'a, a o holokauście – z Listy Schindlera czy Shoah. Inni sądzą, że skoro w niektórych filmach pokazują świat zamieszkany przez wampiry, wilkołaki, zombie czy kosmitów, to tak właśnie jest. Jeśli spytać kogoś takiego o dowody, od razu sypnie setką tytułów, uważając, że to w zupełności wystarcza.
wtorek, 31 sierpień 2010 18:40

Dziesięć pytań

Napisane przez
Tym razem na pytania redakcji odpowiada Rafał Ziemkiewicz.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.