Nr 1/49 styczeń 2006

Nr 1/49 styczeń 2006

 

W numerze:


niedziela, 01 sierpień 2010 20:43

Nasze, czyli ich pieniądze

Napisane przez
Zapewne z chwilą ukazania się tego artykułu Alan Greenspan nie będzie już przewodniczącym zarządu rezerw cząstkowych (FED ? Federal Reserve System) USA, odpowiednika naszego Banku Centralnego ? NBP. Jego miejsce zajmie Ben Bernanke. Ale istnieją jeszcze dwa istotne, o wiele ważniejsze powody, dla których należy wspomnieć o FED. Otóż, po pierwsze, jak pisze William T. Still w książce Nowy światowy ład, w styczniu 1835 roku siódmy prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, Andrew Jackson (Partia Demokratów, 1829-1837), spłacił zadłużenie USA wobec banku centralnego. Wcześniej udało się to również trzeciemu prezydentowi USA, Tomaszowi Jeffersonowi (1801-1809, partia Demokratycznych Republikanów, za Murray Rothbard, The Case Against The Fed).
niedziela, 01 sierpień 2010 20:43

Globalizacja na poziomie meta

Napisane przez
Czy globalizacja to naprawdę nowe zjawisko? Czy globalnej konkurencji grozi degeneracja? Czy globalizacja szkodzi kulturze i religii?
niedziela, 01 sierpień 2010 20:42

Nowy Ład: widzialna proteza rynku

Napisane przez
Rząd, który rządzi najmniej, rządzi najlepiej - to opinia, z którą duża część Amerykanów z pewnością się zgodzi.
niedziela, 01 sierpień 2010 20:40

Niepodległość w oblężeniu

Napisał
Historia Polski, pisana przez obcokrajowców, zwraca czasem uwagę na te aspekty dziejowych doświadczeń, które uchodzą naszej uwagi. Niestety, jak zauważył Norman Davies, np. o II Rzeczpospolitej wypowiadali się za granicą przede wszystkim autorzy wyjątkowo wrogo nastawieni. Autor Bożego Igrzyska stwierdza też, że przedstawiciele żyjących w Polsce międzywojennej mniejszości narodowych ? Niemców, Żydów, Ukraińców ? byli zainteresowani stawianiem Rzeczypospolitej w możliwie najgorszym świetle. Niestety, często był to głos donośny i ciągle w znaczącym stopniu buduje on wyobrażenia o naszym kraju. Kreowanie jego jak najgorszego obrazu ciągle trafia na podatny grunt, służąc dobremu samopoczuciu w państwach splamionych, w relacjach z nami, najpodlejszą zbrodnią i zdradą. Wyolbrzymianie polskiego antysemityzmu czy upowszechnianie pojęć typu polskie obozy koncentracyjne to ani skutek zwykłej ignorancji, ani też efekt językowego czy pojęciowego nieporozumienia. To celowe działanie, zmierzające do obciążenia Polaków cudzymi winami. Tym bardziej znaczącym faktem jest wydana…
Siadając do pisania tej recenzji zastanawiałem się ile w swoim życiu przeczytałem publikacji poświęconych wojnom. Zapewne liczba przekroczyła dwa tysiące. Zarówno Wojnę domową Cezara, jak i wspomnienia generała Schwartzkopfa traktuję z równym zainteresowaniem. Jednak wspomnienia dowódców pomimo ogromnej wartości, jaką daje im świetna znajomość strategicznej strony konfliktu, są obarczone pewną wadą. Mają tendencję do opisywania tego, co się udało, i do pomijania tej zwykłej ? ludzkiej strony konfliktów. Dla tych, dla których wojna to tylko błysk zbroi, ryk silników czołgowych i twardzi jak stal nieugięci wojownicy, znakomitą lekturę stanowi nowa książka Matthew Parkera ? Monte Cassino.
niedziela, 01 sierpień 2010 20:38

Rozważania ekumeniczne

Napisane przez
Bardzo często zastanawiam się nad tym, czym jest ekumenizm, dlatego że muszę przyznać, iż zupełnie nie potrafię zrozumieć tej młodej i, przynajmniej oficjalnie, dość prężnej dyscypliny. Jako że różne osoby, powołując się na autorytet Kościoła, mówią na temat ekumenizmu odmiennie, warto przyjrzeć się bliżej rozlicznym ekumenicznym postawom i poglądom, które pojawiają się dzisiaj bardzo często zarówno w Kościele, jak i poza nim.
niedziela, 01 sierpień 2010 20:37

Felipa Awards

Napisane przez
W ubiegłym miesiącu Watykan wydał instrukcję na temat kapłaństwa osób homoseksualnych. Przy okazji tego dokumentu raz jeszcze przypomniano, że sama skłonność homoseksualna jest obiektywnie nieuporządkowana. Nie wszystkie jednak dokumenty i oświadczenia są tak jednoznaczne. Deklaracja programowa Komisji Episkopatu Afryki Południowej ds. Sprawiedliwości i Pokoju używa w tej kwestii języka typowego dla political correctness, który może być dwuznacznie interpretowany.
niedziela, 01 sierpień 2010 20:37

Sprawdzam!

Napisał
Podstawową umiejętnością, którą musi opanować namiętny kartacz, zwłaszcza grający w pokera, jest bluffowanie. W tej konkurencji nie wygrywają mocne karty, tylko mocne nerwy. Czasami nawet nie nerwy, tylko zwyczajny, poczciwy instynkt samozachowawczy. Na przykład mówi się, że na światowych giełdach obraca się sumami co najmniej dwukrotnie przewyższającymi wyrażoną w pieniądzu wartość bogactwa, jakie w ogóle znajduje się na ziemi. Przypomina to historię z Przygód dobrego wojaka Szwejka o starym Vejwodzie, który grał z przygodnymi kompanami w oko i ciągle wygrywał. W pewnym momencie partnerom Vejwody zabrakło gotówki i zaczęli wrzucać do banku rewersy na coraz to większe, wręcz astronomiczne sumy. Vejwoda wymknął się z szynku i sprowadził policję, która wszystkich aresztowała. Ponieważ zgodnie z prawem delatorowi przysługiwało 10 proc. wartości skonfiskowanego banku, Vejwoda z radości zwariował i od rana jeździł po Pradze, zamawiając na tuziny kasy ogniotrwałe. Gdyby jednak, niczym…
niedziela, 01 sierpień 2010 20:33

W krainie uczciwych kłamców

Napisane przez
Jest taki kraj, gdzie ludzie nie kłamią, nawet kiedy z premedytacją udzielają fałszywej odpowiedzi. Celowo mówią nieprawdę, a jednak nie kłamią...

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.