Nr 2/86, luty 2009

Nr 2/86, luty 2009

 

W numerze:


sobota, 20 luty 2010 20:33

Trygław nr 10

Napisał
Jesienią 2007 roku ukazał się ostatni, jak dotychczas, numer kwartalnika metapolitycznego ?Trygław?, wydawanego przez środowisko polskich neopogan. I choć z pewnością recenzja autorstwa katolickiego tradycjonalisty może uchodzić za kontrowersyjną, warto na przykładzie tego czasopisma zobaczyć, co dzieli i co może łączyć środowiska skrajnie różne pod względem światopoglądowym, a odwołujące się do idei narodowych, patriotyzmu, czy po prostu umiłowania polskości.
sobota, 20 luty 2010 20:31

Czas racjonalnych decyzji

Napisane przez
Z dużym zainteresowaniem przeczytałem polemiczny tekst pana Witolda Falkowskiego pt. ?Czas racjonalnego myślenia? w Opcji na Prawo 1/85, nie tylko dlatego, że fundamentalnie się z nim nie zgadzam, ale przede wszystkim dlatego, że podczas prac legislacyjnych nad ?ustawami zdrowotnymi? zabrakło merytorycznego dyskursu. Zabrakło go zwłaszcza w mass mediach. Można oczywiście mówić o próbach podjęcia przez Prezydenta RP owej dyskusji poprzez orędzie, w którym wzywał rząd do rozpisania referendum ws. komercjalizacji vel prywatyzacji vel komunalizacji ? jak nazwał reformę wiceminister zdrowia. Niemniej jednak zarówno telewizja jak i prasa nie rozpoczęły rzeczowej dyskusji o stanie polskiej służby zdrowia. Dlatego z zainteresowaniem obserwuję spóźnioną, acz potrzebną polemikę na łamach ?Opcji na Prawo?, mimo że wielu czytelników tudzież odbiorców może to nudzić. Tym bardziej wobec tego należą się słowa podziękowania dla redakcji.
sobota, 20 luty 2010 20:28

Czas kitowania

Napisane przez
Wypada pochwalić Witolda Falkowskiego za poparcie tezy, iż reforma systemu ochrony zdrowia forsowana przez rząd Donalda Tuska, jak to mój Szanowny Adwersarz zechciał ująć: może być kamuflażem dla machinacji służących wzbogaceniu się establishmentu ("Czas racjonalnego myślenia", Opcja, styczeń 2009). Niestety, to wszystko, co w kwestii uznania mogę dla mego Oponenta uczynić. Trudno bowiem odnosić się z atencją do ewidentnych nonsensów.
sobota, 20 luty 2010 20:26

Kokon (III): Personel

Napisane przez
Chodziewicz otworzył szeroko drzwi i zaprosił gościa do środka.   ? Proszę, Darku! Zdaje się nie byłeś jeszcze u mnie.   Mężczyzna w skórzanej kurtce śmiało przekroczył próg. Rozejrzał się. Pokój był duży. Przedwojenne budownictwo. Z lewej rząd czterech wysokich okien, zasłoniętych żółtymi firanami, z prawej biblioteka zajmująca całą ścianę. W środku pokoju stał długi stół konferencyjny.   ? Siadaj ? prezes wykonał gest. ? Przepraszam, że nie przyjmuję cię w gabinecie, ale mam tam... ? zawiesił na chwilę głos. Za ścianą ktoś walił młotkiem ? O! Właśnie ich słychać. Poczekaj momencik ? odwrócił się gwałtownie i wybiegł. Po chwili dudnienie ustało. Darek podszedł do biblioteki. Zrobił parę kroków, śledząc zbiory. Od razu odnalazł twórczość Niewidzialnego. Kilkanaście książek. Nie wątpił, że jest tu wszystko.   Cofnął się. Nie mógł znaleźć Herberta. Spojrzał jeszcze raz. Wierszy Żarliwskiego też pewnie nie ma.…

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.