Słońce świeciło radośnie, ale bez tej dotkliwej zapalczywości okresu letniego. Ot, wykonywało swoje obowiązki, wszak bez nachalności.

piątek, 12 listopad 2010 14:35

Bajka o złotej rybce - Prostowanie bajek (2)

Jak każda bajka, także opowieść o złotej rybce zawiera w swej popularnej wersji ziarno (należałoby może rzec: ikrę) prawdy.

czwartek, 30 wrzesień 2010 21:20

Może się upiecze

? Tutaj proszę zatrzymać, przejdę się kawałek.

Kierowca posłusznie zatrzymał lancię.
? Panowie też są wolni ? to było do ochrony.

czwartek, 30 wrzesień 2010 11:04

Czysto rozrywkowa opowieść sensacyjna

Motto:
Literatura rozrywkowa nie może być nudna ani iść na skróty (gdy N. wszedł do pokoju, jego zabójca już tam był ? w czysto rozrywkowej powieści sensacyjnej musimy wiedzieć, jak ten zabójca się tam dostał! )
          Agnieszka Fulińska, Cyberjeleń na cyberrykowisku, "Nowa Fantastyka" V 2001

czwartek, 30 wrzesień 2010 09:03

Gdynia, Ruiny i Zgliszcza

Bardzo dawno, gdzieś tak dwieście, trzysta lat temu, kacyk wioski położonej na atlantyckim brzegu Afryki zwoływał swoje plemię i rozkazywał napaść na wrogą wioskę. Dzięki temu po pierwsze można było zagrabić dobytek ruchomy, zwierzęta inwentarskie i drób, a po drugie można było nałapać wrogów. Wrogów sprzedawano białasom, którzy właśnie dopiero co przypłynęli wielką, skrzydlatą pirogą i zakotwiczyli nieopodal. Sprzedawano za godziwą cenę w perkalu, paciorkach, toporkach i innych wytworach zaawansowanych technologii XVII czy XVIII wieku. Następnie przy ognisku opiekano mięsiwo, wesoło tańczono przy wtórze muzyki: chór śpiewał oo-eee, e-o, oo-eee, e-o, a sekcja rytmiczna na wydrążonych pniakach dawała umm-umm, umm-umm (niech się śmieje, kto nigdy nie grillował i nie słuchał muzyki popularnej).

czwartek, 30 wrzesień 2010 07:12

Wzorzec

Zazwyczaj telewizyjne audycje publicystyczne w połowie składają się z tak zwanego materiału. Tak było i w tym przypadku. Na ekranie monotonnie deklamował poseł-sprawozdawca z Platformy Wolności Lewicowej:

piątek, 24 wrzesień 2010 12:05

ADAM

We wrocławskim "Słowie Polskim" (4/5 sierpnia 2001) w dziale "Hyde Park" ukazała się notka następującej treści:
Ustanawiam nagrodę za najbardziej nieobiektywne przyprawianie gęby Unii Polityki Realnej i Januszowi Korwin-Mikkemu. Wręczenie nagrody nastąpi po zbiorach buraka pastewnego. Statuetka będzie wykonana z tegoż buraka, przyprawionego do smaku ostem.

Drogi Czytelniku!
Jeżeli pobiło Cię kiedyś dotkliwie sześciomiesięczne niemowlę albo zgubiłeś już jeden złoty róg, drugi Ci ukradli, a trzecim wydłubałeś sobie oko, to nie ma szczególnej potrzeby, abyś studiował niniejszy poradnik. Owszem, lektura dostarczy Ci ogromnej satysfakcji, bo miło jest przeczytać, że jest się samorodnym talentem.

poniedziałek, 13 wrzesień 2010 13:54

Ballada o cudzie na Woli

Dowiedzieliśmy się od naszego redakcyjnego medium, Krystiana Białego, że Janusz Szpotański bynajmniej nie przestał w szczęśliwszym świecie interesować się naszym tutejszym padołem. Dzięki temu pośrednictwu możemy Państwu zaprezentować najnowszy komentarz Wieszcza do inicjatywy budowy pomnika Edwarda Gierka.

Zobaczyć Neapol i umrzeć

Wśród licznych rzeczy, które mogą się należeć od życia jedną z droższych (a zatem lepszych) jest podróżowanie. Od dawna wiadomo, że wskazane jest zobaczyć Neapol i umrzeć ? oczywiście chodzi o śmierć głodową.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.