poniedziałek, 05 kwiecień 2010 20:59

Amerykańska Mamuśka (VI) Czapka

O tym, że polskie mamy mają fioła na punkcie czapek, wiadomo nie od dzisiaj. Polskie dzieci noszą czapki z okazji dobrej i złej pogody, jak jest za zimno, za ciepło, jak wieje i pada, i jak świeci słońce.

poniedziałek, 05 kwiecień 2010 20:58

Raport o stanie postępu

Podczas gdy dyskutujemy w Polsce na temat legalizacji małżeństw homoseksualnych czy prawa do eutanazji, są na świecie kraje, które problemy te mają już dawno za sobą i obecnie starają się sprostać innym, bardziej postępowym wyzwaniom. I nie chodzi tu o Holandię czy USA, które dopiero wkroczyły na drogę powszechnej emancypacji, ale o mały kraj leżący po drugiej stronie równika, w którym od kilku miesięcy toczą się żywe dyskusje dotyczące kwestii legalizacji nowego typu związków partnerskich.

wtorek, 30 marzec 2010 21:42

Nobile Verbum?

Twardowski ku drzwiom się kwapił

Na takie dictum acerbum;

Diabeł za kontusz ułapił:

a gdzie jest nobile verbum?

 

Kilkaset metrów od przesławnej Karczmy ?Rzym? w Suchej Beskidzkiej, w całkiem zgrabnym i nowoczesnym Hotelu Monttis, odbyła się w dniach 5-6 marca 2010 Ogólnopolska Konferencja pod hasłem ?Poseł z każdego powiatu?.

wtorek, 30 marzec 2010 21:38

Dokąd można się zadłużać?

Przyszłe pokolenia nie będą miały łatwego życia. Kto spłaci gigantyczne długi zaciągnięte przez Obamę, Sarkozy'ego, Hatoyamę czy Tuska? Które państwo pierwsze zbankrutuje z powodu nieodpowiedzialności demokratycznie wybranych swoich władz? Czyżby wszyscy już zapomnieli o krzywej Laffera i nie znają krzywej Rahna?

wtorek, 30 marzec 2010 21:27

Potyczki i bitwy

Bitwa o Grunwald

Białorusini, ożywieni sukcesami w przejmowaniu polskich placówek kulturalnych, trudzą się nad monumentalnym wypracowaniem filmowym, w którym wykażą, jak pokonali Krzyżaków pod Grunwaldem. Litwini, nie bacząc na kryzys, porywają się na okazały fresk ekranowy, który nie pozostawi wątpliwości, że to oni odparli krzyżacką zawieruchę. Zbliżająca się rocznica wiktorii grunwaldzkiej rozbudza wyobraźnię do monstrualnych rozmiarów. Tymczasem w naszym kraju brakuje pieniędzy na konserwację Matejkowskiej ?Bitwy pod Grunwaldem?.

Sto lat temu Ignacy Jan Paderewski fundował pomnik grunwaldzki w Krakowie. Nie sądzę, by któregoś z dzisiejszych dorobkiewiczów okresu tzw. transformacji byłoby stać na taki gest, ale jako podatnik mam prawo oczekiwać, że resort kultury, który nb. tytułuje się dziedzictwem narodowym, wyszpera potrzebne 2 mln zł. Tym bardziej że słynny obraz był odnawiany ostatnio w latach 40. ubiegłego wieku.

 

(...)

wtorek, 30 marzec 2010 21:16

Za zasłoną pozorów

Za panią matką ? ale bez przesady, bo jednak co wolno wojewodzie, to nie tobie, smrodzie! Oto gdy niemiecki trybunał konstytucyjny ze zgrozą skonstatował, że rozmowy prowadzone przez telefony komórkowe są nie tylko rejestrowane przez operatorów sieci, ale również archiwizowane w celu udostępniania ich tajniakom oraz niezawisłym sądom w przypadku, gdy akurat kogoś trzeba pogrążyć ? nie tylko zabronił takich bezeceństw, ale w dodatku ? nakazał zniszczyć to, co do tej pory zdołano zgromadzić.

wtorek, 30 marzec 2010 21:03

Pieniądze, szczęście, dzieci

Pieniądze szczęścia nie dają, mówi ludowe porzekadło. Wiele osób zapewne odruchowo zgodziłoby się z tym, ale zaraz potem, rozglądając się wokół siebie, dokonałoby korekty: jak to nie dają? Oczywiście, że dają, a przynajmniej powinny dawać, skoro wszyscy za nimi gonią. Być może da się być szczęśliwym bez pieniędzy, ale dużo łatwiej być z nimi.

środa, 17 marzec 2010 14:09

Amerykańska Mamuśka (VII) Obiad

? Musimy się kiedyś spotkać u nas na obiedzie ? tym razem to była Kate, znajoma z kościoła. ? Jaki dzień wam najlepiej pasuje? Sobota, niedziela? Świetnie, spotkajmy się w którąś niedzielę.
środa, 17 marzec 2010 14:08

Pucybut czy cinkciarz?

W wigilię rocznicy Powstania Warszawskiego, spacerując po warszawskiej Starówce, z przyjemnością zauważyłem wyrafinowanego Pucybuta, stojącego na rogu Placu Zamkowego, z pudłem past i szczotek. Nie zauważyłem, żeby ktoś usiłował skorzystać z jego usług - pewnie z obawy, żeby Pucybut nie pobrudził sobie ślicznej białej koszuli ze sztywnym kołnierzykiem albo innej jakiejś części stylowej garderoby, których to części nie jestem w stanie nawet nazwać. Pomimo tego, wydaje mi się, że jego przesłanie jest jasne i zrozumiałe dla kłębiącej się wokół i zajadającej lody młodzieży: oto jest droga do tych upragnionych milionów! Tędy podążali amerykańscy Rotszyldowie i Rokefelerzy: bierzcie się do roboty, a świat leży przed wami otworem!

środa, 17 marzec 2010 14:06

Etos, Patos i Aramis

Ne wstępie do jednej ze swoich ostatnich książek Friedrich Nietzsche zaproponował taki oto eksperyment myślowy: Przypuśćmy, że prawda jest kobietą. Czy nie jest zatem uzasadnione podejrzenie, że wszyscy filozofowie, o ile byli dogmatykami, nie znali się na kobietach? Że straszliwa powaga, niezdarne natręctwo, z którymi zwykli dotychczas zmierzać ku prawdzie były niewłaściwymi i nieprzystojnymi środkami, aby zjednać sobie białogłowę?

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.