2009

czwartek, 18 luty 2010 21:22

Dzisiejszy Zachód a przyszłość Polski

Napisane przez
Torzenie poniższego tekstu wyrastają w dużej części z poczucia niesamowitej alienacji jednostki w kanadyjskim społeczeństwie lat 80. W Kanadzie po prostu nie było wtedy czegoś w rodzaju rewolucji Reagana czy Thatcher. Brian Mulroney, premier Kanady z ramienia Partii Postępowo-Konserwatywnej, choć miał zdecydowaną większość w parlamencie (w wyniku olbrzymiej przewagi w federalnych wyborach roku 1984 i 1988), na prawie każdym kroku ustępował wobec lewicowego liberalizmu czy wręcz go promował.
czwartek, 18 luty 2010 21:19

Przypadek?

Napisane przez
Niedawno światowe media podały informację, że na pewnym amerykańskim cmentarzu rozbił się samolot amerykańskiego multimilionera z jego rodziną na pokładzie. News jak każdy inny. Wpadł jednym uchem, drugim wyleciał.
czwartek, 18 luty 2010 21:16

Mowa nienawiści

Napisane przez
Działalność lobby promującego grzech wołający o pomstę do nieba, zwany ongiś sodomią, święci kolejne tryumfy. Problem tkwi w tym, że stara się ono zarazić społeczeństwo swoją ideologią bez przeprowadzenia żadnej dyskusji; bez dialogu, o którym ciągle mówią.
czwartek, 18 luty 2010 21:14

Święte Oblicze

Napisał
W nim, ale własnym malowany świtem, Zjawił się Twarzy Człeczej wizerunek... Zrenice w niego wpoiłem z zachwytem. (Dante Aligheri ? ?Boska komedia?)          Patrząc, słuchając i czytając, co podają nam do wiadomości tzw. media, można odnieść wrażenie, że świat kręci się tylko wokół władzy, wolnego rynku, zysków, kryzysów, wojen, tragedii, sukcesów i przyjemności.
czwartek, 18 luty 2010 21:11

Śladami Bolka

Napisane przez
  SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii to opasła praca o charakterze ściśle naukowym, trudna w odbiorze dla przeciętnego czytelnika, przez co krąg jejświadomych odbiorców siłą rzeczy musiał być ograniczony. Należy więc pochwalić Sławomira Cenckiewicza za decyzję o napisaniu Sprawy Lecha Wałęsy ? popularnej wersji książki wspomnianej na początku. Od swojej ?poprzedniczki? jest nie tylko znacznie krótsza, pozbawiona rozbudowanych przypisów, aneksów źródłowych, ale przede wszystkim język narracji jest bardziej przystępny. Wykorzystano w niej w większym stopniu relacje, ale podstawa pozostała bez zmian, są to dokumenty archiwalne.
czwartek, 18 luty 2010 21:09

Niemcy pod okupacją

Napisał
Druga wojna światowa doprowadziła do przesunięcia zachodniej granicy sowieckiej tyranii nad Łabę. Obszar Prus, Saksonii, Anhalt, Turyngii i Meklemburgii wszedł w skład strefy okupacyjnej, która na ponad cztery dekady miała stać się oknem wystawowym ?obozu pokoju?, terenem nieustannej propagandowej rywalizacji z ?reakcyjnymi? i ?kapitalistycznymi? Niemcami Zachodnimi.
czwartek, 18 luty 2010 21:06

Karą za grzech jest śmierć

Napisał
Marzec 1932 roku zapisał się w historii Szwecji zbrodnią, której motywów nigdy nie wyjaśniono: konserwatywny polityk Hjalmar von Sydow został zamordowany przez własnego syna Fryderyka w mieszkaniu przy Norr Mälarstrand 24 w Sztokholmie, ofiarami morderstwa stały się też pokojówka i kucharka. Mord ? dokonany żelaznym prętem ? miał tragiczny ciąg dalszy w Uppsali, gdzie w trakcie ucieczki zagrożony aresztowaniem Fryderyk zastrzelił pomagającą mu w zacieraniu śladów żonę, a następnie popełnił samobójstwo. To przestępstwo okrzyknięto najgłośniejszym skandalem kryminalnym w dziejach Szwecji do czasu zamachu na Olofa Palmego.
czwartek, 18 luty 2010 21:04

Łysiakowa mitologia

Napisał
Mitologia świata bez klamek to już pięćdziesiąta książka Waldemara Łysiaka. To kontynuacja Salonu. Autor po raz kolejny rozprawia się w niej z Salonem i michnikowszczyzną. Jak zwykle bez pardonu i bez cenzury wali prosto między oczy całą prawdę na temat manipulacji, nieuczciwości, indoktrynacji i relatywizmu różowo-czerwonych ?elit? rządzących Polską. Panujący w naszym kraju ustrój określa neologizmem ?specdemokracja?.
czwartek, 18 luty 2010 21:02

Przedwyborczy rekin tańczy

Napisane przez
Każdorazowy pobyt przed telewizorem budzi we mnie mieszane uczucia i doprowadza do skrajnie różnych reakcji – od ziewania, przez chichot, do rzucania łacińsko-podwórkowym słownictwem, a także będącą zawsze pod ręką szmatą. Coraz częściej boję się, że przez zbyt mocny zamach syczące pudło nie wytrzyma natarcia i (z całą pewnością z korzyścią dla mego zdrowia) będę musiał zrobić sobie przymusową przerwę w oglądaniu wiadomości, aż do powrotu owego sprzętu z naprawy.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.