2009

Z  czwórki moich dzieci troje urodziło się w Polsce, a ostatnie – w Stanach. Porównania między opieką lekarską w tych dwóch krajach same nasuwają się na myśl i wcale nie są jednoznaczne...
czwartek, 18 luty 2010 20:52

Historie możliwe

Napisał
W  książce Człowiek z wysokiego zamku Philip Dick przedstawia wizję alternatywnej rzeczywistości, w której Niemcy wygrały II wojnę światową. Ameryka podzielona jest na strefy wpływów między dwa państwa Osi: wschodnia część znajduje się pod okupacją niemiecką, zachodnia – japońską. Pomiędzy nimi znajduje się strefa buforowa, Stany Zjednoczone Gór Skalistych, gdzie niejaki Hawthorne Abendsen pisze swoją alternatywną wersję historii, w której Niemcy przegrały wojnę.
Na początek - o czym trzeba wiedzieć, witając kulturalnie grupy odwiedzających Wrocław przedwojennych mieszkańców miasta. W latach 30. wyniki wyborów do Reichstagu sytuowały Breslau w tych okręgach wyborczych III Rzeszy, gdzie narodowosocjalistyczna NSDAP uzyskiwała najlepsze wyniki. W 1933 r. spośród 35 okręgów wyborczych Breslau znalazł się wśród siedmiu, w których ta partia Hitlera zdobyła absolutną większość. Dla dopełnienia tej wiedzy - to z rejonu Breslau, leżącego zaledwie 40 km od granicy z Polską, ruszyła 8. Armia gen. Johannesa von Blaskowitza; tego samego, który 27 września przyjmował kapitulację Warszawy.
wtorek, 16 luty 2010 18:25

Od Redakcji

Napisane przez
Potencjalnych totalitarystów można rozpoznać po tym, że od początku opętani są chęcią pomocy skrzywdzonym i poniżonym ? nawet wbrew ich woli.
wtorek, 16 luty 2010 18:23

Czy już żyjemy w innej Polsce?

Napisane przez
Znane są już polskie wyniki wyborów do Europarlamentu. To one oraz geografia wyborcza i frekwencja pozostają ważnym źródłem informacji o nas samych i o naszej recepcji polityki. Nie jestem socjologiem, więc moje spostrzeżenia nie będą głęboką analizą naukową zjawiska. Zaprezentowane przeze mnie uwagi to garść spostrzeżeń osoby o długoletnim stażu nauczycielskim.
wtorek, 16 luty 2010 18:21

Tęsknota za marzeniem

Napisane przez
Kto miał powody do zadowolenia, ten do upojenia mógł zachwycać się "rocznicą obalenia komunizmu". Kogo zaś mainstreamowe media nie ograbiły ze zdrowego rozsądku, ten pytał, w jakim celu gloryfikuje się mistyfikację z czerwca 1989 roku.
Czwarty czerwca 1989 r. to dla wielu Polaków jedna z dat przełomowych, data wychodzenia z komunizmu. Ale czy naprawdę wyszliśmy z komunizmu ? Chyba nie do końca. Co więcej, nie za bardzo chcemy się z komunizmem rozliczyć. Ustawy dokomunizacyjnej mimo upływu lat nie ma do tej pory i chyba chodzi o to, aby już nigdy jej nie było. W sprawie lustracji środowisko akademickie, zwykle konformistyczne, wykazało się iście heroiczną postawą, organizując bunt antylustracyjny. W walce o niepoznanie własnej historii wreszcie ujawnił się nonkonformizm, tak na co dzień deficytowy. Widać przeszłość środowiska akademickiego to sprawa poważna, skoro na jej poznanie uczelnie same sobie nakładają kaganiec, ograniczają wolność swoich badań.
wtorek, 16 luty 2010 18:16

Brud i ubóstwo

Napisane przez
Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc wśród krajów europejskich, jeśli chodzi o dostępność do nowoczesnej farmakoterapii i informacji medycznej. I chociaż roczne wydatki na ochronę zdrowia sięgają u nas w skali roku kilkudziesięciu miliardów złotych, to jest to jeden z najniższych poziomów w Europie.
wtorek, 16 luty 2010 18:15

Uratowała nas słaba złotówka

Napisał
To, że polska gospodarka nie straciła aż tak wiele na tzw. światowym kryzysie finansowym, możemy zawdzięczać nie światłej polityce obecnego rządu, lecz faktowi, że nie byliśmy w strefie euro ani w mechanizmie ERM2.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.